REKLAMA

To was zaskoczy. Oto najgłupsze pytania polskich pasażerów na lotniskach

Foto: Bignai, Shutterstock
Praca w obsłudze lotniska nie jest łatwa. Przeciętnemu pasażerowi może się wydawać, że słuchanie ciągle tych samych pytań jest nudne. Jednak czasami podróżni potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonego pracownika obsługi. Często są to mało doświadczeni pasażerowie, którzy polegają na biurach podróży. Oto zestawienie najgłupszych pytań Polaków na lotnisku!

Wszystkie pytania pochodzą z fanpage’a Najlepsze wypowiedzi polskich pasażerów oraz forum lotnictwo.net.pl

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Odpowiadając na tezę w temacie. To sa Polacy, tutaj nic mnie nie zaskoczy :D
Kosini, 12 stycznia 2017, 19:51 | odpowiedz
A slyszalam,ze nie ma glupich pytan...
Kdfer, 12 stycznia 2017, 19:52 | odpowiedz
W samolocie tuż przed startem, lot Ryanairem z Modlina do Stansted: mama (ok.30) z dzieckiem pyta mnie: proszę pana czy po drodze będą przystanki?
balajanek, 12 stycznia 2017, 19:54 | odpowiedz
Pytanie: czy w samolocie jest ciepło nie jest bezzasadne. Zdarzały mi się loty kiedy kiedy większość pasażerów była opatulona kocami jak i lot w ekstremalnym upale.
balajanek, 12 stycznia 2017, 20:05 | odpowiedz
90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Paatt, 12 stycznia 2017, 20:44 | odpowiedz
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Dokładnie. Choćby pytanie o ten dezodorant w kulce. Przecież prawie wszystkie takie dezodoranty mają pojemność 50/75 ml to niby dlaczego nie można takiego wziąć?
Krootki, 12 stycznia 2017, 21:13 | odpowiedz
Mi się wydaje że większość to ściema...
Andy, 12 stycznia 2017, 21:22 | odpowiedz
Cała prawda. Każdy pracownik lotniska to potwierdzi. Nigdy w życiu nie usłyszałam tylu głupich pytań, co w czasie pracy na lotnisku...
Zosia, 12 stycznia 2017, 21:24 | odpowiedz
Kiedys na London - Luton widzialem jak zagubiona kobieta z dzieckiem + wozek przed kolejkami do stanowisk check-in (i oddania bagazu rejstrowanego) pyta sie pracownika obslugi z naszym polskim akcentem "EKSKJUZMI, WHERE TO POLAND??" tylko dlatego ze byly dwie kolejki do stanowisk WizzAir a ona nie wiedziala w ktora wejsc - jak wiadomo to jest bez roznicy ;)
Weirdoo, 12 stycznia 2017, 21:31 | odpowiedz
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Nie wiem, czy Pan/Pani kiedyś pracował(a) w obsłudze klienta, a jeśli tak, to może w jakimś bardzo "cywilizowanym" miejscu. Ja obsługiwałam klientów dworca autobusowego w centrum miasta, połączenia międzykrajowe, więc dużo różnych ludzi z całej Polski (i nie tylko) się przewijało. To, co w tym czasie usłyszałam sprawia, że jak najbardziej jestem w stanie uwierzyć w prawdziwość powyższych tekstów. Przykładowo pewna pani leciała do mnie krzycząc, że wszystkie pokrywki do kawy są popsute i dziurawe i czy mam jakąś "normalną". Zaniepokojona podchodzę, patrzę, a pani chodziło o tą mikroskopijną fabryczną dziurkę. Gdy starałam się ją uspokoić i wytłumaczyć usłyszałam w odpowiedzi "jak to?! to cała kawa mi się na twarz nie wyleje przez to?!" Kolejna perełka: mały zakręcany soczek, typowa plastikowa butelka jak woda mineralna, czy coca cola. Pani podchodzi do koleżanki z tekstem "jak to się otwiera, bo ja nie jestem stąd".
H, 12 stycznia 2017, 21:40 | odpowiedz
Pytanie o bagaż dla dwóch osób w jednej walizce też nie musi być głupie. W tradycyjnych liniach często można poprosić obsługę o połączenie limitów i wtedy lecąc parą bez problemu można zabrać np. jedną walizkę 30 kg, kiedy limit jest po 15 kg na osobę...
marzas, 12 stycznia 2017, 21:51 | odpowiedz
Brr, lot Wizzem po 6:00 w styczniu 2014 r. Mojemu płaszczowi było zimno, a co dopiero mi :P
citronelle, 12 stycznia 2017, 21:59 | odpowiedz
ja leciałam w listopadzie 2016 i nie było lepiej :/
anka, 12 stycznia 2017, 22:04 | odpowiedz
Podejrzewam, ze pytania w biurach podrozy moga byc jeszcze glupsze. Moja przyjaciolka pracuje w jednym z nich i opowiadala jak przyszedl pan, ktory pare dni wczesniej zabukowal bilet do Londynu, a teraz chialby sie jedynie dowiedziec czy w tym bagazu podrecznym moze przewiezc miske olejowa i 5 litrow oleju silnikowego..
K, 12 stycznia 2017, 22:04 | odpowiedz
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
czy ja wiem... dla wielu osób lot i cała zabawa na lotnisku są bardzo stresujące i chyba stąd takie pytania padają...
toniemojnick, 12 stycznia 2017, 22:10 | odpowiedz
Taka sytuacja, lot Krakow-Shanon i nagle awantura 2 pan bo ta jedna usiadla drugiej na torbie, a ta wiozla jajka dla syna i zrobila sie jajecznica lol :)
Mags, 12 stycznia 2017, 22:15 | odpowiedz
a teraz postawcie się na miejscu tych wszystkich ludzi, którzy pewnie w tej sytuacji byli pierwszy raz- czy nie mieli prawa być zagubieni?
wiol, 12 stycznia 2017, 22:16 | odpowiedz
Kiedyś odpisałem klientowi, że coś trwa około 1,5 minuty. W odpowiedzi dostałem pytanie: ale 1,5 minuty to 1 minuta 30 sekund czy 1 minuta 50 sekund?
wezyr, 12 stycznia 2017, 22:18 | odpowiedz
Piszcie co chcecie. Godzina 13:64 i tak bije wszystko na głowę :)
Maxymov, 12 stycznia 2017, 22:23 | odpowiedz
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Ja tam wierze w ludzi ;)
powsinoga98, 12 stycznia 2017, 22:33 | odpowiedz
Pracownik: Dokąd Pan podróżuje? Pax: Do Anglii Pracownik: A dokładniej? Pax: Do syna ...
Asia, 12 stycznia 2017, 22:37 | odpowiedz
Zosia Cała prawda. Każdy pracownik lotniska to potwierdzi. Nigdy w życiu nie usłyszałam tylu głupich pytań, co w czasie pracy na lotnisku…
Pracowałam w różnych miejscach w obsłudze klienta. Wszędzie to samo. Nie wiesz czy się śmiać czy płakać gdy to słyszysz. Pytania w stylu: 'czy mleko migdałowe pochodzi od krowy' albo 'czy wasz kurczak jest wegański'?
Sylws, 12 stycznia 2017, 23:24 | odpowiedz
balajanek W samolocie tuż przed startem, lot Ryanairem z Modlina do Stansted: mama (ok.30) z dzieckiem pyta mnie: proszę pana czy po drodze będą przystanki?
Prawidłowa odpowiedź brzmi: TAK, 2 x na siku...
arw, 13 stycznia 2017, 1:23 | odpowiedz
Brzmią kretyńsko te pytania, ale mnie nic nie zdziwi. Ostatnio na lotnisku na Mauritiusie idę w stronę wyjścia, gdzie czekają przedstawiciele biur podróży (typowa wycieczka charterowa, 2 samoloty na godzinę lądowały). Stoją przed wejściem babki przy stoisku TUI i jakiś dziad się z nimi kłóci. Nie był pijany, był po prostu idiotą, który widząc, że inni pasażerowie idą do tych kobiet i słysząc, że mówią po polsku był przekonany, że on też ma iść do nich. Babka patrzy w jego dokumenty i mu tłumaczy, że on nie jest klientem od nich z biura, tylko z biura Itaka i jedzie do hotelu Grand Baie, i na stanowisku Itaki mu powiedzą, który nr autobusu. A typ zniecierpliwiony, że on nie jedzie do żadnego "tu przekręcił nazwę" tylko na Mauritius i on nie wie z jakiego biura, ale miał na niego autobus czekać, co go dowiezie do hotelu i go nie interesuje jak one to zrobią, ale on ma to w umowie! Te pokazują mu w umowie, że to inne biuro podróży i jak pójdzie w prawo to jest stoisko z logiem jego biura Itaka i tam mu powiedzą co i jak. Ten jeszcze bardziej wkurzony... że z niego idiotę robią i on reklamację złoży. Był sam, miał z 70 lat, nie było czuć alkoholu. Nawet nie chcę wiedzieć jakie problemy robił na lotnisku.
Ania, 13 stycznia 2017, 3:41 | odpowiedz
Zosia Cała prawda. Każdy pracownik lotniska to potwierdzi. Nigdy w życiu nie usłyszałam tylu głupich pytań, co w czasie pracy na lotnisku…
Mam podobnie, zajmuje się zawodowo sprzedażą prądu i same głupie pytania: a to nie rozumie tętnienia drgań i czym jest 3-cia harmoniczna, albo nie potrafi obliczyć opłaty dodatkowej za przekroczenie dopuszczalnego progu współczynnika mocy o indukowaniu siły elektromotorycznej i przekładni transformatora to szkoda wspominać.
sewa, 13 stycznia 2017, 5:18 | odpowiedz
Ja zawsze pytam czy leci z nami prezydent, wole dmuchać na zimne... I
Belvederewkartoniku, 13 stycznia 2017, 5:58 | odpowiedz
Ja przestałam. Z innej beczki. Chce oddać kilka rzeczy za darmo.Pisze do mnie laska, umawiamy się na dzień i godzinę u mnie w domu. Po czasie dostaję smsa "mieszka pani za daleko. Czy może mi pani przywieźć te łyżwy?" Niby inna sytuacja ale wiara w ludzi sukcesywnie znika.
powsinoga98
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Ja tam wierze w ludzi ?
Marta, 13 stycznia 2017, 7:29 | odpowiedz
Te wszystkie pytania TO moje. Często latam to pytam.
GupiaEdzia, 13 stycznia 2017, 8:44 | odpowiedz
Chciałbym zaprotestować przeciwko publikowaniu tekstów, traktujących ludzi w tak dalece pogardliwy sposób. Sformułowania zawarte w artykule są promocją nienawiści. Jestem zdziwiony postawą komentujących, którym to nie przeszkadza, a zamiast tego wtórują temu festiwalowi pogardy.
tad, 13 stycznia 2017, 9:31 | odpowiedz
tad Chciałbym zaprotestować przeciwko publikowaniu tekstów, traktujących ludzi w tak dalece pogardliwy sposób. Sformułowania zawarte w artykule są promocją nienawiści. Jestem zdziwiony postawą komentujących, którym to nie przeszkadza, a zamiast tego wtórują temu festiwalowi pogardy.
A ja sądzę, że głupotę trzeba bezwzględnie tępić. Takie ignoranckie muminy zawsze wyrządzają jakąś szkodę prędzej czy później lub nawet doprowadzają do tragedii.
rozsądny, 13 stycznia 2017, 9:47 | odpowiedz
Obsługa też się nie popisała. Jak to dezodorantu w kulce nie można wnieść na pokład. One mają 50 ml i jak najbardziej można.
Anna, 13 stycznia 2017, 9:57 | odpowiedz
wiol a teraz postawcie się na miejscu tych wszystkich ludzi, którzy pewnie w tej sytuacji byli pierwszy raz- czy nie mieli prawa być zagubieni?
Serio? Rozumiem zagubienie - sama byłam zestresowana jak pierwszy las musiałam się ogarnąć na lotnisku ale większość tych pytań świadczy jednak o głupocie. Chociażby pytania o dzielenie godziny i inne takie...
Mika, 13 stycznia 2017, 10:34 | odpowiedz
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Pracowałam w informacji turystycznej w Krakowie prawie 2 lata... Uwierz mi, pytania ludzi czasami potrafią wyrwać z butów, przykładowo młoda para(25-30lat) widząc napis Auschwitz na banerze z wycieczkami przed wejściem do jednego z reprezentacyjnych miejsc Krakowa, potrafiła zapytać czy to jest wejście do Oświęcimia... A to tylko jeden z przykładów!
InformacjaTur, 13 stycznia 2017, 11:40 | odpowiedz
K Podejrzewam, ze pytania w biurach podrozy moga byc jeszcze glupsze. Moja przyjaciolka pracuje w jednym z nich i opowiadala jak przyszedl pan, ktory pare dni wczesniej zabukowal bilet do Londynu, a teraz chialby sie jedynie dowiedziec czy w tym bagazu podrecznym moze przewiezc miske olejowa i 5 litrow oleju silnikowego..
Ciocia mojej kolezanki tez pracuje w biurze podrozy. Kiedys np. przyszedl Pan, ktory chcial na wakacje leciec do rikitiki (Chalkidiki). Praca z ludzmi bywa wesola ;)
Lilulina, 13 stycznia 2017, 12:09 | odpowiedz
Ja się nie dziwię, bo ludzie nie są lotni. Przykłady z mojego życia: do weterynarza przyszedł mężczyzna, który zwrócił lek, bo to był lek wyłącznie dla zwierząt, a on ma pszczoły! Inny wrócił z tabletką i pytaniem jak ma ją połamać, żeby wyszła zalecona 1/4.
mirAs, 13 stycznia 2017, 12:27 | odpowiedz
balajanek W samolocie tuż przed startem, lot Ryanairem z Modlina do Stansted: mama (ok.30) z dzieckiem pyta mnie: proszę pana czy po drodze będą przystanki?
To też nie jest zupełnie głupie pytanie kilka razy leciałem gdzie był autentycznie przystanek. Co prawda na dłuższych trasach ale jednak.
pawel, 13 stycznia 2017, 12:29 | odpowiedz
marzas Pytanie o bagaż dla dwóch osób w jednej walizce też nie musi być głupie. W tradycyjnych liniach często można poprosić obsługę o połączenie limitów i wtedy lecąc parą bez problemu można zabrać np. jedną walizkę 30 kg, kiedy limit jest po 15 kg na osobę…
Jest głupie,a nawet makabryczne - dwie osoby w jednej walizce zmieszczą się chyba tylko w stanie poćwiartowanym.
houhou, 13 stycznia 2017, 14:03 | odpowiedz
MY Z BOŻENOM SOM INTELIGENTNI I GUPIO SIEM NIE PYTAMY NA SAMOLOTACH
JANUSZ, 13 stycznia 2017, 14:51 | odpowiedz
Ja tak widzę że na tym forum to 90% to osoby typu alfa i omega tego świata ,a ja mówię że nie ma głupich pytań są głupie odpowiedzi .Czy pytanie o to czy zimno jest w samolocie jest bezzasadne ? To dlaczego dają na pokładzie kocyki?
Nierozgarniety, 13 stycznia 2017, 20:02 | odpowiedz
Żenujący artykuł....śmiejecie się ze starszych ludzi czy takich któzy faktycznie pierwszy raz lecą...ciekawey czy autor jest taki bystry...
Monika, 13 stycznia 2017, 20:10 | odpowiedz
Sporo takich kwiatków słyszałam w swoim życiu, ekhm pracy na lotnisku ;) Najlepsze to: Czy jest zniżka studencka na bilety w Ryanair (Rajoner, Rajner, Ryiner )lub czy można zbierać mile w Ryanair :D Reszta zabawnych pytan i odpowiedzi na moim blogu :) http://zczerwonawalizka.pl/najczestsze-pytania-zadawane-przez-pasazerow/
densha, 13 stycznia 2017, 20:25 | odpowiedz
Ja pracuje od 10 lat i słyszałam mnóstwo głupich pytań: którędy do ustępu, jak mam zejść na dół, jak mam iść, czy mogę mieć pierniczki, albo złotą rybkę i mnóstwo, mnóstwo innych
Rudi, 13 stycznia 2017, 20:25 | odpowiedz
marzas Pytanie o bagaż dla dwóch osób w jednej walizce też nie musi być głupie. W tradycyjnych liniach często można poprosić obsługę o połączenie limitów i wtedy lecąc parą bez problemu można zabrać np. jedną walizkę 30 kg, kiedy limit jest po 15 kg na osobę…
Nie ma czegoś takiego ani w LOT ani w SAS ani w Lufthansa. O jakie inne tradycyjne linie chodzi? Pulować kilogramy można najczęściej w czarterowych lotach lub w Qatar Airways , ale i tak nie może jedna walizka ważyć więcej jak 32 kg, to jest zabronione przez polskie prawo (BHP)!
densha, 13 stycznia 2017, 20:31 | odpowiedz
Anna Obsługa też się nie popisała. Jak to dezodorantu w kulce nie można wnieść na pokład. One mają 50 ml i jak najbardziej można.
Niektóre dezodoranty w kulce mają 125ml. Do samolotu można zabrać łącznie 1l płynów, ale w pojemniczkach po 100ml, więc taki dezodorant już odpada
Lili, 15 stycznia 2017, 9:15 | odpowiedz
Paatt 90% brzmi jak fake. Na koniec każdej z tych historii kierowca autobusu wstaje i zaczyna klaskać.
Może i brzmi ale nie jest. Pracuję na lotnisku i wiem co mówię.
gzk, 15 stycznia 2017, 10:15 | odpowiedz
densha Sporo takich kwiatków słyszałam w swoim życiu, ekhm pracy na lotnisku ?Najlepsze to: Czy jest zniżka studencka na bilety w Ryanair (Rajoner, Rajner, Ryiner )lub czy można zbierać mile w Ryanair ?Reszta zabawnych pytan i odpowiedzi na moim blogu http://zczerwonawalizka.pl/najczestsze-pytania-zadawane-przez-pasazerow/
A co w tych pytaniach dziwnego? Jak ktoś nigdy nie leciał Ryanair i nie interesuje się lotnictwem, to niby skąd ma wiedzieć? A ty odpowiesz z marszu na te pytania w odniesieniu do innych tanich linii, np. AirAsia czy VivaColombia?
NieMaGłupichPytań, 15 stycznia 2017, 13:32 | odpowiedz
Na pewno ktoś zapytał "Czy bagaże lecą w przyczepce za samolotem?" ...
MF, 11 lutego 2017, 10:24 | odpowiedz
marzas Pytanie o bagaż dla dwóch osób w jednej walizce też nie musi być głupie. W tradycyjnych liniach często można poprosić obsługę o połączenie limitów i wtedy lecąc parą bez problemu można zabrać np. jedną walizkę 30 kg, kiedy limit jest po 15 kg na osobę…
Ono nie jest głupie, tylko źle sformułowane. Zabrzmiało to tak jakby faktycznie w walizce siedziały 2 osoby.
maglada, 11 lutego 2017, 10:50 | odpowiedz
Ten kto mówi, że ściema to chyba nigdy z ludźmi nie pracował. ?
Mynton, 11 lutego 2017, 10:55 | odpowiedz
Z jednej strony niektóre pytania rzeczywiście są głupie i żenujące, ale jednak wiele z nich wynika zwyczajnie z niewiedzy, stresu... Osoba, która pierwszy raz ma lecieć samolotem porusza się po lotnisku trochę jak dziecko we mgle. Sama tak miałam, do tego jeszcze te nerwy związane z obawą przed lataniem. Pamiętam jak bardzo bałam się kontroli bezpieczeństwa i też wypytywałam koleżanki czy druty w staniku, okulary albo biżuteria spowodują piszczenie bramki. Byłam przekonana że na bank wyląduję na jakiejś osobistej... Po pierwszym locie jest o niebo łatwiej.
maglada, 11 lutego 2017, 10:57 | odpowiedz
Nie rozumiem, z czego się tu śmiać. Są to normalne pytania, często starszych ludzi lub pierwszy raz lecących. Swoją drogą personel lotniska to lepsze wieśniaki. Mało kto z nich jest Warszawiakiem. 90% to słoiki a sadzą się na miastowych i z góry patrzą na pasażerów. Żal...
Ja, 11 lutego 2017, 11:42 | odpowiedz
W CMB widziałem dzielnego rodaka, chcącego opuścić strefę po odprawie. Tłumaczył Lankijczykom, że chce puścić dymka przed terminalem. Rzecz jasna w polsko-suahilskim narzeczu. W ARN zagubiony turbopolak pytał obsługę " gdzie pokazać cziket".
Spik, 11 lutego 2017, 11:44 | odpowiedz
Odpowiedz obsługi z drugiego slajdu ze nie można wziąć dezodorantu bo jest w płynie to dopiero głupota :D
Podróżniczka, 11 lutego 2017, 11:56 | odpowiedz
Pytanie o robienie skarpetek na drutach... Podobno zadane tuż przed wejściem do samolotu? A kto kontrolę bezpieczeństwa przeszedłby z drutami...
Magda, 11 lutego 2017, 16:46 | odpowiedz
Piękna sprawa, jak ktoś się czepia innych o nieznajomość angielskiego, a sam nie opanował polskiego na tyle, by wiedzieć, że pisze się "bagaży", a nie "bagażów". Gratuluję!
Ika, 12 lutego 2017, 10:41 | odpowiedz
To mało popularne, ale np lot z Florydy do San Francisco ma dwa przystanki, w Dallas i Las Vegas. Leciałem to wiem , bo było to dla mnie dość ciekawe.
sawoy, 13 lutego 2017, 8:48 | odpowiedz
citronelle Brr, lot Wizzem po 6:00 w styczniu 2014 r. Mojemu płaszczowi było zimno, a co dopiero mi ?
Przecież na wysokości ~12km, godzina i pora roku nie ma znaczenia. Temperatura na zewnątrz jest ciągle taka sama. Hipokryci.
kok, 13 lutego 2017, 19:31 | odpowiedz
anka ja leciałam w listopadzie 2016 i nie było lepiej :/ > Przecież na wysokości ~12km, godzina i pora roku nie ma znaczenia. Temperatura na zewnątrz jest ciągle taka sama. Hipokryci.
kok, 13 lutego 2017, 19:34 | odpowiedz

Most Karola w Pradze
Najlepsza oferta

City break w Pradze za 362 PLN

Rafał Waśko | 2019-08-19 22:00
REKLAMA
REKLAMA
Poznaj nasz kierunek miesiąca
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel