18.08.2016

Prohibicja w Indonezji? Czy ten kraj czeka turystyczna zapaść?

Propozycja całkowitego zakazu spożywania alkoholu w całym kraju jest obecnie rozpatrywana przez parlament i są duże szanse, że zostanie przegłosowana. A to może oznaczać masowy odpływ turystów z tego rajskiego zakątka świata.

Projekt wprowadzenia prohibicji zgłosiły 2 islamskie partie: PPP i PKS. W jego myśl zakazana miałaby być produkcja, sprzedaż i spożywanie wszystkich napojów wyskokowych, począwszy od tych zawierających 1 proc. alkoholu.

Pomysłodawcy projektu piszą, że jego celem jest „uchronienie obywateli przed negatywnymi skutkami spożywania napojów alkoholowych”. Bo Indonezja problem z alkoholem ma już teraz.

Indonezja jest krajem muzułmańskim, więc już teraz alkohol jest tutaj trudno dostępny i dość drogi. Z tego powodu w całym kraju kwitną nielegalne bimbrownie pędzące trunki niewiadomego pochodzenia, co często prowadzi do tragedii.

W lutym 26 osób zmarło po wypiciu zatrutego alkoholu z takiej nielegalnej wytwórni, w maju zmarło kolejne 12 osób w ciągu niespełna 24 godzin.

Wprowadzeniu prohibicji sprzeciwia się oczywiście branża hotelarska i turystyczna. Jej przedstawiciele argumentują, że tak drastyczny krok doprowadzi do odpływu wielu turystów, zwłaszcza z Europy, którzy nie wyobrażają sobie wczasów bez przysłowiowego piwka.

Indonezja zarabia na turystach grubo ponad 12 mld USD rocznie. W ubiegłym roku ten kraj odwiedziło aż 10,5 mln obcokrajowców. Z wyliczeń urzędu statystycznego wynika, że każdy z nich zostawia w tym kraju przeciętnie ponad 1100 USD. Teraz może się to skończyć.

– Urlop na Bali bez piwa byłby katorgą – skarży się w rozmowie z „Jakarta Post” Brytyjczyk Peter Robertson i dodaje, że jeśli prohibicja wejdzie w życie, na pewno tu nie przyjedzie.

Zakaz spożywania alkoholu już teraz obowiązuje lokalnie w Indonezji w prowincjach Papua i Sarabaya na wyspie Jawa. Projekt ustawy o wprowadzeniu prohibicji będzie głosowany w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacje w Azji od 2079 PLN❗Filipiny, Indonezja, Malezja i Tajlandia ✈️🧳🎒 Loty z Wiednia
Azja w wakacje z Wiednia 2079 PLN

Wakacje w Azji od 2079 PLN❗Filipiny, Indonezja, Malezja i Tajlandia ✈️🧳🎒 Loty z Wiednia

🚨 WARTO 🚨 Tanie loty do Azji i Australii od 2062 PLN 🔥
Azja z Wiednia 2062 PLN

🚨 WARTO 🚨 Tanie loty do Azji i Australii od 2062 PLN 🔥

WOW! Qatar Airways do Azji od 2552 PLN! 👑😍 Loty do Tajlandii, Korei Południowej, Japonii, Singapuru, Indii i na Filipiny 😱🌴
Azja z Warszawy od 2552 PLN

WOW! Qatar Airways do Azji od 2552 PLN! 👑😍 Loty do Tajlandii, Korei Południowej, Japonii, Singapuru, Indii i na Filipiny 😱🌴

Odwiedź archipelag tysiąca wysp 🏝️🐚 Loty do Indonezji + prom na Seribu od 2268 PLN ✈️⛴️
Indonezja z Wiednia 2268 PLN

Odwiedź archipelag tysiąca wysp 🏝️🐚 Loty do Indonezji + prom na Seribu od 2268 PLN ✈️⛴️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

nie spotkam nawalonych angoli? to striaszne
becek, 18 sierpnia 2016, 12:34 | odpowiedz
Naprawdę ktoś swój wyjazd w taki zakątek Świata uzależnia od możliwości wypicia alkoholu?
Ja, 18 sierpnia 2016, 12:34 | odpowiedz
Ja Naprawdę ktoś swój wyjazd w taki zakątek Świata uzależnia od możliwości wypicia alkoholu?
niestety ,tak
becek, 18 sierpnia 2016, 12:36 | odpowiedz
Bez przesady.. zapaść turystyczna? Na szczęście nie wszyscy jeżdza na wakacje żeby się nachlać i wielu normalnym ludziom alkohol do urlopu nie jest potrzebny.
olek, 18 sierpnia 2016, 12:36 | odpowiedz
Przecież w częsci Indii, Iranie także obowiązuje zakaz, a turyści są.
T, 18 sierpnia 2016, 12:37 | odpowiedz
To jest super wiadomość dla normalnych ludzi ale nie dla alkoholików!!!
Klaun Szyderca, 18 sierpnia 2016, 12:38 | odpowiedz
Ja Naprawdę ktoś swój wyjazd w taki zakątek Świata uzależnia od możliwości wypicia alkoholu?
Naprawdę - po całym dniu spędzonym na łodzi i pod wodą chciałbym mieć możliwość wypicia piwa o kolacji.
MaciejKa, 18 sierpnia 2016, 12:40 | odpowiedz
Sami abstynenci sie znaleźli... czy jezeli ktoś lubi na urlopie napić się piwa do kolacji to od razu jest alkoholikiem, pijakiem, angolem? Wszystko musi być u was czarne albo białe, nie ma szarości? Trochę mi was żal...
Janek, 18 sierpnia 2016, 12:43 | odpowiedz
Myślę że ten zakaz powinien dotyczyć mocnych alkoholi, piwo/wino w sklepach powinno zostać. Jeśli oczywiście chodzi o niebezpieczeństwo zakupu niepewnego mocnego alkoholu a nie o religie.
Aloy, 18 sierpnia 2016, 12:46 | odpowiedz
na szczęście juz byłem, wakacje bez alkoholu to jak piwo bez gazu, jak auto bez paliwa itp...;)
antypis, 18 sierpnia 2016, 12:48 | odpowiedz
Aloy Myślę że ten zakaz powinien dotyczyć mocnych alkoholi, piwo/wino w sklepach powinno zostać. Jeśli oczywiście chodzi o niebezpieczeństwo zakupu niepewnego mocnego alkoholu a nie o religie.
Limity ew. tylko na sprzedaż napojów z zaw. alk. powyżej 90%.
Zimmermann, 18 sierpnia 2016, 12:54 | odpowiedz
Zimmermann
Aloy Myślę że ten zakaz powinien dotyczyć mocnych alkoholi, piwo/wino w sklepach powinno zostać. Jeśli oczywiście chodzi o niebezpieczeństwo zakupu niepewnego mocnego alkoholu a nie o religie.
Limity ew. tylko na sprzedaż napojów z zaw. alk. powyżej 90%.
To by tylko spirytus się załapał, raczej do 15% by było rozsądnie
Aloy, 18 sierpnia 2016, 13:05 | odpowiedz
olek Bez przesady.. zapaść turystyczna? Na szczęście nie wszyscy jeżdza na wakacje żeby się nachlać i wielu normalnym ludziom alkohol do urlopu nie jest potrzebny.
Normalnym ludziom ???? To pijąc jednego drinka czy wino to już nienormalni ludzie ???????
Ewa, 18 sierpnia 2016, 13:06 | odpowiedz
Nie Sarabaya tylko Surabaya. Nie jest to nazwa prowincji, tylko miasta. Formalnie rzecz biorąc zakaz obowiązuje z prowincji Aceh, gdzie funkcjonuje Szariat. Oczywiście w hotelach/guesthousach i restauracjach alkohol jest dostępny mimo to.
adamuto, 18 sierpnia 2016, 13:08 | odpowiedz
Ja pije na wakacjach, zeby zapomniec, ze jestem Polakiem. Czy to zle, ze nie lubie swojego kraju i rodakow? Jak wprowadza zakaz to bede pil gdzies indziej. Bez alkoholu moje zycie jest smutne, bo ciazy na mnie narodowy kompleks januszowosci - malostkowosc, klutliowsc, pycha...
Janek12cm, 18 sierpnia 2016, 13:12 | odpowiedz
Wg moich obserwacji poczynionych w tym roku podczas objazdu Indonezji od Jawy po Flores wynika, że na wyspie Bali na 100% grozi zapaść. Przemysł turystyczny jaki tam funkcjonuje oparty jest na zamożnych turystach all inclusive. Taki turysty, któremu ktoś zabroni wypicia szklaneczki whisky czy drinka tam nie przyjedzie. I to nie chodzi o alkoholików - ludzie z reguły nie lubią jak się im coś zabrania. Całe wybrzeże to ośrodki dla serferów i jakoś sobie nie wyobrażam aby pili herbatę. Stracą knajpy bo nie będzie już powodu aby tam przesiadywać - obiad i wypad. Nawet jeśli nie przystaną przyjeżdżać backpackerzy to i tak nie zrekompensuje to ubytku tych z grubymi portfelami. Na pozostałych wyspach turystów już mniej a na Flores bardzo mało więc tu pewnie nikt nie zauważy spadku. I jak by tu przeciwnicy alkoholu nie zaklinali rzeczywistości są w mniejszości. Można się jedynie zastanowić jak się to odbije w cenach czy pojawi się konkurencja w stosunku do tych co przyjadą czy tez wywindowanie cen aby odbić straty na tych co przyjadą. Reasumując brak alkoholu będzie działał in plus dla niewielu a może wpłynąć na zmianę destynacji dla pozostałych. Kto na tym zyska a kto straci zobaczymy.
Kpt. Morgan, 18 sierpnia 2016, 13:16 | odpowiedz
Jak leci to przysłowie o piwku? "Bez piwka głowa się kiwka"?
yaro, 18 sierpnia 2016, 13:22 | odpowiedz
Niedługo w Niemczech, Francji i Belgii takie same zakazy będą obowiązywać
jancol, 18 sierpnia 2016, 13:37 | odpowiedz
Ewa
olek Bez przesady.. zapaść turystyczna? Na szczęście nie wszyscy jeżdza na wakacje żeby się nachlać i wielu normalnym ludziom alkohol do urlopu nie jest potrzebny.
Normalnym ludziom ???? To pijąc jednego drinka czy wino to już nienormalni ludzie ???????
Naucz się czytać ze zrozumieniem :) Pijąc jednego drinka czy wino nie jest się nienormalnym, ale jeśli własnie z tego powodu,ze nie mozesz się napić masz rezygnować z super wyjazdu to dla mnie to już jest nienormalne ;)
olek, 18 sierpnia 2016, 13:42 | odpowiedz
Indonezyjskie wieczory ju nigdy nie beda takie same bez Bintanga..
Kott, 18 sierpnia 2016, 13:46 | odpowiedz
Janek Sami abstynenci sie znaleźli… czy jezeli ktoś lubi na urlopie napić się piwa do kolacji to od razu jest alkoholikiem, pijakiem, angolem? Wszystko musi być u was czarne albo białe, nie ma szarości? Trochę mi was żal…
No wiesz co... jeszcze alkoholika, pijaka to rozumiem, ale żeby od angoli wyzywać ? wstyd
qń, 18 sierpnia 2016, 14:29 | odpowiedz
Aloy Myślę że ten zakaz powinien dotyczyć mocnych alkoholi, piwo/wino w sklepach powinno zostać. Jeśli oczywiście chodzi o niebezpieczeństwo zakupu niepewnego mocnego alkoholu a nie o religie.
Problem w tym, że takie zakazy przynoszą dokładnie odwrotny skutek. Praktycznie wszędzie narkotyki są zakazane i nie ma w związku z tym narkotyków ? Są, tylko bogacą się na tym gangi. W Stanach prohibicja zahamowała spożycie alkoholu ? Nie, powstały tylko ogromne fortuny na nielegalnej produkcji, przemycie i prowadzeniu "podziemnych" knajp
sgb, 18 sierpnia 2016, 14:35 | odpowiedz
Ewa
olek Bez przesady.. zapaść turystyczna? Na szczęście nie wszyscy jeżdza na wakacje żeby się nachlać i wielu normalnym ludziom alkohol do urlopu nie jest potrzebny.
Normalnym ludziom ???? To pijąc jednego drinka czy wino to już nienormalni ludzie ???????
Nienormalny to ten co nic nic pije. Jak to dawniej mówili ''Nie pije to konfident'' i niestety w dzisiejszych czasach to nadal prawda...
zigi, 18 sierpnia 2016, 14:35 | odpowiedz
MaciejKa
Ja Naprawdę ktoś swój wyjazd w taki zakątek Świata uzależnia od możliwości wypicia alkoholu?
Naprawdę – po całym dniu spędzonym na łodzi i pod wodą chciałbym mieć możliwość wypicia piwa o kolacji.
nie wszyscy jeżdżą na wakację na tydzień. Ja pracuję zdalnie i spędzam w różnych krajach po kilka miesięcy i tak wtedy brak alkoholu mi przeszkadza.
czapla, 18 sierpnia 2016, 15:06 | odpowiedz
Janek Sami abstynenci sie znaleźli… czy jezeli ktoś lubi na urlopie napić się piwa do kolacji to od razu jest alkoholikiem, pijakiem, angolem? Wszystko musi być u was czarne albo białe, nie ma szarości? Trochę mi was żal…
Skoro więc nikt nie jest alkoholikiem, to to nie powinien być żaden problem, a tym bardziej powód do rezygnacji z pobytu. No, chyba że jest inaczej... ;)
Dan, 18 sierpnia 2016, 15:18 | odpowiedz
Ja Naprawdę ktoś swój wyjazd w taki zakątek Świata uzależnia od możliwości wypicia alkoholu?
ty może sobie jeździsz na tygodniowe last minute. Ja spędzam w każdym kraju kilka miesięcy i naprawdę czasami miałbym ochotę się napić piwka.
czapla, 18 sierpnia 2016, 15:28 | odpowiedz
Dewagacja na temat ,który nie póki co nie istnieje ...coś z cyklu ... ile diabłów zmieści się na końcu szpilki ...
bk, 18 sierpnia 2016, 16:04 | odpowiedz
zigi
Ewa
olek Bez przesady.. zapaść turystyczna? Na szczęście nie wszyscy jeżdza na wakacje żeby się nachlać i wielu normalnym ludziom alkohol do urlopu nie jest potrzebny.
Normalnym ludziom ???? To pijąc jednego drinka czy wino to już nienormalni ludzie ???????
Nienormalny to ten co nic nic pije. Jak to dawniej mówili ”Nie pije to konfident” i niestety w dzisiejszych czasach to nadal prawda…
Serio? Ale tak serio-serio? To jest właśnie takie "polskie" myślenie z serii "haaleee... ze mną się nie napijesz?". Ja nie mówię, że jak ktoś pije piwo czy lubi spędzić wieczór z drinkiem pod palemką, to jest z nim coś nie tak. Ale myślenie w druga stronę jest na prawdę biedne...
Micka, 18 sierpnia 2016, 16:06 | odpowiedz
MaciejKa
Ja Naprawdę ktoś swój wyjazd w taki zakątek Świata uzależnia od możliwości wypicia alkoholu?
Naprawdę – po całym dniu spędzonym na łodzi i pod wodą chciałbym mieć możliwość wypicia piwa o kolacji.
To możesz łódkować i nurkować np. w Polsce!
sielanka, 18 sierpnia 2016, 16:32 | odpowiedz
Bez Bintanga tam nie jadę
Winc, 18 sierpnia 2016, 16:47 | odpowiedz
W momencie gdy dostęp do alkoholu jest utrudniony, kwitnie proceder nielegalnych bimbrowni. Więc całkowity zakaz sprzedaży ukróci całkowicie nielegalną produkcję alkoholu?
Janusz, 18 sierpnia 2016, 17:50 | odpowiedz
kraj w którym wszyscy mężczyźni palą... nagle chce zakazywać alkoholu. Groteska. Bo kraj jest przepiękny ale naród ch..wy do granic możliwości
daniel, 18 sierpnia 2016, 18:01 | odpowiedz
Czytając artykuł siedzę w barze na Bali i rozmawiam z lokalesem. Mówi, że od wielu lat o tym rozmawiają i na Bali na pewno nie zostanie to wprowadzone. Może w muzułmańskich częściach kraju
mk, 18 sierpnia 2016, 18:18 | odpowiedz
mk Czytając artykuł siedzę w barze na Bali i rozmawiam z lokalesem. Mówi, że od wielu lat o tym rozmawiają i na Bali na pewno nie zostanie to wprowadzone. Może w muzułmańskich częściach kraju
Na Bali wóde się wali! I jak tam jest? Ładnie jak na widokowkach czy kiepsjo jak we wszystkich relacjach?
Janek, 18 sierpnia 2016, 18:43 | odpowiedz
świetna wiadomość! Mniej chlejących "turystów" oznacza- lepsze warunki do zwiedzania, brak tlumów, konkurencje cenową (duza podeż miejsc noclegowych, maly popyt) i wiecej szacunku dla tej garstki która przyjedzie mimo to. Juz czekam
Andrzej, 18 sierpnia 2016, 20:45 | odpowiedz
Do autora tekstu: jakie znasz przysłowie z piwkiem i wczasami?
czy, 19 sierpnia 2016, 11:58 | odpowiedz