Planujesz wyjazd do Azji? Mamy dobre wieści na temat cen noclegów!
Taki stan rzeczy wynika przede wszystkim z faktu, że niemal wszystkie azjatyckie regiony pracują nad zwiększeniem popytu i liczby gości, bo obostrzenia pandemiczne trwały tu dłużej i były bardziej restrykcyjne. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja w Europie – w grudniu 2022 roku ceny hoteli były średnio o 25 proc. wyższe niż w grudniu 2019 roku. Jeszcze drożej jest w Ameryce Północnej – w odstępie trzech lat ceny wzrosły o 33 proc.
Emilie Dumont, dyrektor zarządzająca Digitrips stwierdziła, że do stałego wzrostu cen pokoi w Europie i Ameryce Północnej doprowadził „wysoki i trwały popyt w drugiej połowie 2022 roku„. Przedstawiciele azjatyckiego sektora hotelarskiego są z kolei zmuszeni do utrzymywania niskich cen z powodu „późnego otwarcia granic dla turystów i długiego przestoju wynikającego z pandemii„.
Teneryfa od 2759 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Wyspa Malta od 2140 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Rodos od 2600 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Dumont podała także przybliżone różnice cenowe dla poszczególnych destynacji. W grudniu 2022 roku w Barcelonie za zakwaterowanie trzeba było zapłacić średnio o 30 proc. więcej niż trzy lata wcześniej (120 euro –> 155 euro). W tym samym okresie ceny w Tokio czy Bangkoku spadły nawet o 20 proc. (80 euro –> 64 euro).
Pomimo zdecydowanie wyższych średnich cen w hotelach w Ameryce Północnej, grudzień 2022 roku był rekordowy pod względem wydatków zagranicznych turystów w Stanach Zjednoczonych. Jak podaje amerykańskie Narodowe Biuro Podróży i Turystyki, w ostatnim miesiącu ubiegłego roku turyści z innych krajów wydali łącznie aż 16,5 miliarda dolarów, co jest najwyższą kwotą od lutego 2020 roku, czyli wybuchu pandemii.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?