Macedonia i Albania w jednej podróży z Warszawy za 291 PLN na wiosnę

Dzięki niskim cenom biletów na wiosenne przeloty z Warszawy do Skopje możemy już teraz zaplanować sobie tygodniową wycieczkę do pięknej Macedonii i ciekawej Albanii nawet za 291 PLN.

Lecimy węgierską niskokosztową linią lotniczą WizzAir. Możemy zabrać ze sobą bez dopłaty bagaż podręczny o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm, który w zupełności wystarczy nam podczas tygodniowej wycieczki. Wymagane będzie członkostwo w Wizz Discount Club. Bilety kupimy na stronie WizzAir.com.

Naszą wycieczkę zaczynamy dwudziestego czwartego marca przelotem z Warszawy do Skopje. Do kraju wracamy trzydziestego marca. W obu przypadkach przesiadamy się na lotnisku Sztokholm Skavsta. Podróż zaczynamy i kończymy na Okęciu.

W najtańszym wariancie lecimy do Skopje i autokarem firmy Durmo Tours udajemy się do Durres. Bilety zarezerwujemy mailowo (infomk@durmotours.com) lub telefonicznie płacąc za przejazd kierowcy. Szczegóły (rozkład jazdy i ceny) na stronie DurmoTours.com. Ze Skopje do Durres pojedziemy za 25 EUR (108 PLN) w obie strony. Bilet do Tirany jest o 5 EUR droższy (129 PLN).

Tydzień to dość czasu, by zwiedzić również najciekawszą część Macedonii – piękną Ochrydę i Sv. Naum. Do Albanii możemy pojechać ze Strugi, która położona jest w niewielkiej odległości od Ochrydy. Pomiędzy sąsiednimi miastami kursują marszrutki, możemy również skorzystać z taksówki, najlepiej dzieląc podróż i koszty ze współpasażerami, którzy oczekują na przejazd. Miejsce postoju, w którym zbierają się chętni pasażerowie objaśni nam właściciel hotelu lub kwatery, w której się zatrzymamy. Powrotne bilety autobusowe ze Skopje do Ochrydy kupimy na dworcu w stolicy (rozkłady jazdy i ceny na stronie SAS.com.mk) za 680 MKD (47 PLN). Ze Strugi do Durres pojedziemy za 15 EUR (65 PLN), a do Tirany 20 EUR (86 PLN) w obie strony.

Z Ochrydy do Sv. Naum również możemy pojechać marszrutką czy zbiorową taksówką. Warto się tam udać z jednodniową wycieczką zatrzymując się na przykład w drodze powrotnej w ciekawym skansenie mniej więcej w połowie trasy. Niedaleko albańskiej granicy położony jest piękny Park Narodowy Galiczica.

Dostępne terminy:

  • Warszawa – Skopje – Warszawa za 183 PLN:

WizzAir | Warszawa Okęcie 06:10 – Sztokholm Skavsta 07:50 | 39 PLN / 39 PLN (WDC) 24 marca
Wizz Air | Sztokholm Skavsta 20:25 – Skopje 23:25 | 209 SEK / 109 SEK = 50 PLN (WDC) 24 marca
WizzAir | Skopje 06:05 – Sztokholm Skavsta 09:05 | 169 SEK / 89 SEK = 40 PLN (WDC) 30 marca
Wizz Air | Sztokholm Skavsta 13:20 – Warszawa Okęcie 14:55 | 99 PLN / 54 PLN (WDC) 30 marca

  • Skopje – Durres – Skopje za 108 PLN
    Skopje – Tirana – Skopje za 129 PLN
    Struga – Durres – Skopje za 65 PLN
    Struga – Tirana – Struga za 86 PLN:

03.01.15 - Durmo Tours 1

  • Skopje – Ochryda – Skopje za 47 PLN:

03.01.15 - SAS 1

Sprawdź inne superokazje 🔥
Bałkański luksus na start wakacji 🏖️✈️ Tydzień w 5* hotelu z all inclusive w Albanii za 2523 PLN ✨
Albania z Łodzi i Katowic od 2523 PLN

Albański raj na wakacje. Wczasy w 5* hotelu z all inclusive

Albania z all inclusive 🌊☀️ Tydzień w 4* Garden Palace za 2493 PLN
Albania z 4 miast 2493 PLN

Albania z all inclusive: tydzień w 4* Garden Palace

Odkryj najpiękniejszą część Albanii 😍 Loty, noclegi ze śniadaniami w Ksamil i auto za 1155 PLN 🏖️🇦🇱
Albania z Gdańska 1155 PLN

Odpocznij w jednym z najpiękniejszych miejsc na Bałkanach

Albania z all inclusive tuż przy plaży 🏖️⭐⭐⭐⭐ Wczasy w Durres za 2742 PLN
Albania z Katowic 2742 PLN

Albania z all inclusive tuż przy plaży: wczasy w Durres

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

w 2014 dwa razy zwiedziłem te kraje w styczniu i sierpniu. Bardzo polecam wszystkim Albanię :) Mili ludzie. Moim zdaniem Durres i Tiranę można sobie odpuścić. Nic ciekawego. Polecam Berat, Gjorokastrę, Ksamil, Jezioro Koman, Przełęcz Llogara (piękne widoki), góry Przeklęte na północy. Polecam wszystkim jazdę do Theth. Widoki i wrażenia z jazdy niezapomniane ;) W Macedonii przede wszystkim Ochryda!!! Skopje to taki "misz masz" moim zdaniem pół dnia wystarczy na to miasto, lepiej się udać do kanionu Matka ;)
Wunia, 3 stycznia 2015, 18:02 | odpowiedz
Ja z kolei nie polecam Albanii, straszne dziadostwo i brudno. Albańczycy nie znają pojęcia "kosz na śmiecie" co powoduje ze wszędzie, dosłownie wszędzie walaja się śmiecie. Potwierdzam, że w Macedonii to przede wszystkim Ohryda - niezwykłe miejsce
Szeryf, 3 stycznia 2015, 19:21 | odpowiedz
SzeryfJa z kolei nie polecam Albanii, straszne dziadostwo i brudno. Albańczycy nie znają pojęcia „kosz na śmiecie” co powoduje ze wszędzie, dosłownie wszędzie walaja się śmiecie. Potwierdzam, że w Macedonii to przede wszystkim Ohryda – niezwykłe miejsce
karola, 3 stycznia 2015, 19:44 | odpowiedz
W Albanii nie byłam. O Macedonii powiem tak: - Skopje - niewiele zwiedzania, ale samo centrum warto obejrzeć, żeby się przekonać, co to znaczy megalomania. Tego słowa oddać nie umieją. Dodatkowo polecam jedzenie w restauracjach Kaj Zlate - smacznie, tanio (3-daniowy obiad to ~20 zł na głowę), a porcje ogromne. - kanion Matka rzeczywiście przyjemny (i blisko ze Skopje), ale wycięta w skale droga u góry wiedzie... chyba donikąd... mimo kilku godzin w trasie i pytania przechodniów nie dowiedzieliśmy się, gdzie się kończy, więc wróciliśmy. Za to jaskinia, do której można dopłynąć tylko łódką, jest naprawdę warta zobaczenia. - Ochryda - moim zdaniem dość przereklamowana. Jak na Macedonię drogo, zwiedzania na pół dnia (zamek, w którym możesz tylko przejść się murami w tę i nazad, nowa cerkiew odbudowana na murach starej, a obok uniwersytet budujący się z żelbetonu na starych ruinach). Za to woda bardzo przyjemna - chociaż nie wiem, jak to wygląda w marcu. - Swiety Naum - rzeczywiście fajna sprawa, choć (co nas bardzo zdumiało) najtańszym sposobem komunikacji z Ochrydą nie jest wcale marszrutka tylko... stateczek wycieczkowy przez Jezioro. Do zwiedzenia przede wszystkim maleńka cerkiewka z przepięknymi freskami - co zdumiewające w Macedonii z płatnym wejściem, ale zapłacić warto. - jak już jesteśmy w Sw. Naum, proponuję złapać marszrutkę i poprosić o przejazd przez Park Narodowy Galiczica nad Jezioro Prespańskie. Trasa niezapomniana - nie tylko z racji przepięknych widoków na oba jeziora, ale i jazdy kilkaset metrów w górę, a potem w dół po obu stronach jakże malowniczej przełęczy. Z innych miejsc w Macedonii zdecydowanie polecam: - Stobi - wspaniałe i świetnie zachowane hellenistyczne ruiny położone dokładnie w środku kraju. Dojazd główną (i bodajże jedyną) autostradą. Tylko uwaga: jeśli jedziecie ichnim PKS-em (a nie np. wypożyczonym czy własnym samochodem) liczcie się z tym, że kierowca autobusu może i was tam wysadzi, ale nie wiadomo, kto was z powrotem złapie - przy najwspanialszej atrakcji turystycznej nie ma chociaż przystanku autobusowego... - Bitolę - najładniejsze z dużych miast. Piękny park miejski i drugie najwspanialsze ruiny (Heraclea). - Kuklicę - polecam tym, którzy mają więcej czasu. Dostawanie się tam wymaga pewnego uporu (dojazd do Kratowa, a stamtąd polnymi drogami hen hen), ale formacje skalne wyglądają pięknie. Odradzam natomiast; - Strumicę - nic ciekawego w samym mieście, a najwyższy wodospad Macedonii (Smolare) rozczarowuje - Sztip i Bargalę - sam Sztip jest równie nieciekawym miastem, co Strumica, a ruiny Bargali nie dość, że są na uboczu, to jeszcze są najmniej interesujące ze wszystkich, które przywołałam - Dojran - tak Jezioro jak i samo miasteczko. Dziki kapitalizm w najgorszym wydaniu, prawie żadnych zabytków (turecka łaźnia okazała się stertą kamieni przykrytą plastikową płachtą, a ruiny starej cerkwi przebudowano na nowy, żelbetonowy kościół). Do tego nieprzyjemna w kąpieli woda. - Tetowo - największe rozczarowanie: główną zaletą Tetowa według przewodników jest możliwość wejścia na Titow Wrw - najpierw wjazd kolejką linową do Popowej Szapki, a potem cały dzień marszu tam i z powrotem. Kolejka nie działa od 20 lat, a w Tetowie nie istnieje instytucja taniego noclegu. Tylko kilkugwiazdkowe drogie hotele (w mieście, w którym nie ma prawie nic do zwiedzania). Ogólnie polecam Macedonię - zwłaszcza na budżetowe wakacje z mnóstwem odkrywania mało turystycznych miejsc. I dużą ilością taniego jedzenia. Pochowany (tj. panierowany) kaszkawał i pleskawica, a do tego bakława na deser to obiad idealny.
tzigi, 3 stycznia 2015, 19:47 | odpowiedz
SzeryfJa z kolei nie polecam Albanii, straszne dziadostwo i brudno. Albańczycy nie znają pojęcia „kosz na śmiecie” co powoduje ze wszędzie, dosłownie wszędzie walaja się śmiecie. Potwierdzam, że w Macedonii to przede wszystkim Ohryda – niezwykłe miejsce
Potwierdzam. Do tego miasta takie jak Tirana i Durres to architektoniczna masakra. Nic ciekawego tam się nie zobaczy. Gdyby ktoś chciał po Albanii jeździć samochodem to nie polecam - jeżdżą pod prąd, zasady ruchu nie obowiązują, na "autostradach" wozy zaprzężone w osiołki, trzeci świat. Warto zobaczyć Albanię od strony granicy greckiej - piękne wybrzeże, bo to od północy czyli od Durres to dramat. Ogólnie Albanię można sobie spokojnie odpuścić.
tren, 3 stycznia 2015, 22:51 | odpowiedz