Islandzka niskokosztowa linia WOW air oferuje bardzo tanie loty zza naszej zachodniej granicy na Florydę. Bilety z Berlina do Miami i z powrotem dostępne są za jedyne 1082 PLN. Jest to idealna oferta dla mieszkańców województw lubuskiego i zachodniopomorskiego.
Miami leżące na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego, odwiedzającym go turystom oferuje piaszczyste plaże z wysokimi palmami i charakterystycznymi budkami ratowników oraz ciepłą, błękitną wodę. W mieście warto odwiedzić także: imponujące centrum finansowe, Bayfront Park czy Little Havana, gdzie poczujecie się jakbyście byli na Kubie. Po centrum miasta możecie poruszać się darmową kolejką magnetyczną Miami Metromover. Według mnie, miejscem, które musicie zobaczyć jest Key West.
UWAGA: wybierając się na wycieczkę pamiętajmy o konieczności posiadania wizy USA!
Foto Miami: pisaphotography, Shutterstock
LOTY
W celu rezerwacji tanich biletów należy użyć kodu zniżkowego WOWLYMPICS.
Przykładowa rezerwacja:
Za ocean podróżujecie z bagażem podręcznym o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm, bez limitu wagowego, ale bagaż musi zmieścić się pod siedzeniem. Loty odbywają się bez cateringu. Za duży bagaż podręczny oraz rejestrowany będziecie musieli dodatkowo zapłacić.
Warunki kodu:
Kod ważny jest od dzisiaj do 27 marca (23:59)
Na podróże od 5 kwietnia do 22 czerwca
Kod ważny jest tylko i wyłącznie na loty do/z Miami
NOCLEGI
W Miami możecie wybierać spośród setek hosteli, moteli, hoteli i apartamentów. Znajdźcie i zarezerwujcie obiekt, który spełnia Wasze oczekiwania:
AUTO
Wypożyczcie auto na lotnisku w Miami, dzięki temu będziecie niezależni i zwiedzicie więcej.
Wyłącz oprogramowanie blokujące reklamy (adblock) na fly4free.pl – przez nie możesz nie widzieć kluczowych elementów oferty: kalendarzy najniższych cen i ilustracji przykładowych rezerwacji.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Specjalista ds. wyszukiwania okazji podróżniczych we Fly4free.pl od 2014 roku, gdzie od ponad dekady znajduje dla czytelników tanie bilety, pakiety „zrób to sam” i oferty rejsów. Pasjonat podróży na własną rękę i fan piłki nożnej, często łączy wyjazdy z wizytami na meczach w miastach takich jak Manchester czy Barcelona. Zorganizował setki wyjazdów – dla siebie, bliskich i czytelników – pokazując, że nawet Japonia za 80 EUR w obie strony jest możliwa.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
to chyba jednak wole British Airways z bagażem i posiłkami za 1700 PLN z Warszawy
Przed kilkoma dniami wróciłem z WOW CPH-LAX-CPH. Bilet kupiony bezmyślnie za ok. 130 euro RT. Naprawdę nie warto. Oprócz ceny biletu jedyny plus to przyzwoita ilość miejsca w A330. Z zastrzeżeniem, o którym za chwilę. Reszta to same minusy. W cenie oczywiście nawet wody nie ma. Podła kanapka ze szczątkami spamu i czegoś seropodobnego 8-9 euro (do Stanów taniej, ze Stanów ceny wyższe). Absolutnie żadnej rozrywki pokładowej. Można wypożyczyć iPada za 17 usd z 4 filmami na krzyż sprzed 10 lat. Każdy bagaż jest tagowany. Albo przy odprawie, albo przy bramce. W overhead bins można umieszczać tylko te z fioletowym tagiem. Te które są w cenie mają żółty tag i trzeba je trzymać pod nogami. Tak, tak, te 42x32x25 trzymacie sobie 7-9 godzin pod nogami. Czyli miejsca na nogi nie ma. Powodzenia tak lecieć tyle godzin. Dobre dla kadłubków, dla ludzi z kończynami - nie. Podsumowując - Stany to dość drogi kraj. Dziadowanie na podróży sprawia, że człowiek czuje się wk# zanim jeszcze na dobre zacznie urlop. Naprawdę lepiej dołożyć drugie 700 pln i lecieć jakimikolwiek normalnymi liniami ze wszystkim w standardzie.
hassim Przed kilkoma dniami wróciłem z WOW CPH-LAX-CPH. Bilet kupiony bezmyślnie za ok. 130 euro RT. Naprawdę nie warto. Oprócz ceny biletu jedyny plus to przyzwoita ilość miejsca w A330. Z zastrzeżeniem, o którym za chwilę. Reszta to same minusy. W cenie oczywiście nawet wody nie ma. Podła kanapka ze szczątkami spamu i czegoś seropodobnego 8-9 euro (do Stanów taniej, ze Stanów ceny wyższe). Absolutnie żadnej rozrywki pokładowej. Można wypożyczyć iPada za 17 usd z 4 filmami na krzyż sprzed 10 lat. Każdy bagaż jest tagowany. Albo przy odprawie, albo przy bramce. W overhead bins można umieszczać tylko te z fioletowym tagiem. Te które są w cenie mają żółty tag i trzeba je trzymać pod nogami. Tak, tak, te 42x32x25 trzymacie sobie 7-9 godzin pod nogami. Czyli miejsca na nogi nie ma. Powodzenia tak lecieć tyle godzin. Dobre dla kadłubków, dla ludzi z kończynami – nie. Podsumowując – Stany to dość drogi kraj. Dziadowanie na podróży sprawia, że człowiek czuje się wk# zanim jeszcze na dobre zacznie urlop. Naprawdę lepiej dołożyć drugie 700 pln i lecieć jakimikolwiek normalnymi liniami ze wszystkim w standardzie.
to prawda, bo trzeba wziąc pod uwagę dojazd do Berlina, jakby nie było, potem jakąs wodę x 4( bo 4 odcinki) jakas kanapka, i jakis bagaż( bo warto zrobić zakupy w USA ) i cena nie jest juz atrakcyjna, nie mówiąc nic o wygodzie, czasami warto zrobic całkowita kalkulację i dopiero wtedy sprawdzic jak atrakcyjna jest cena WOW
hassim Przed kilkoma dniami wróciłem z WOW CPH-LAX-CPH. Bilet kupiony bezmyślnie za ok. 130 euro RT. Naprawdę nie warto. Oprócz ceny biletu jedyny plus to przyzwoita ilość miejsca w A330. Z zastrzeżeniem, o którym za chwilę. Reszta to same minusy. W cenie oczywiście nawet wody nie ma. Podła kanapka ze szczątkami spamu i czegoś seropodobnego 8-9 euro (do Stanów taniej, ze Stanów ceny wyższe). Absolutnie żadnej rozrywki pokładowej. Można wypożyczyć iPada za 17 usd z 4 filmami na krzyż sprzed 10 lat. Każdy bagaż jest tagowany. Albo przy odprawie, albo przy bramce. W overhead bins można umieszczać tylko te z fioletowym tagiem. Te które są w cenie mają żółty tag i trzeba je trzymać pod nogami. Tak, tak, te 42x32x25 trzymacie sobie 7-9 godzin pod nogami. Czyli miejsca na nogi nie ma. Powodzenia tak lecieć tyle godzin. Dobre dla kadłubków, dla ludzi z kończynami – nie. Podsumowując – Stany to dość drogi kraj. Dziadowanie na podróży sprawia, że człowiek czuje się wk# zanim jeszcze na dobre zacznie urlop. Naprawdę lepiej dołożyć drugie 700 pln i lecieć jakimikolwiek normalnymi liniami ze wszystkim w standardzie.
Jak drogo to źle bo się nie opłaca. Jak tanio to też źle bo kanapki i wody nie dadzą.
Cebulandii nigdy się nie dogodzi.