30.10.2016
Tanie loty na Wyspy Owcze (m.in. na majówkę) z Gdańska i Warszawy od 886 PLN
Bardzo dobra cena za loty na daleki zakątek Europy, jakim niewątpliwie są Wyspy Owcze. Wszystkie odcinki podróży na jednej rezerwacji.






Gdańsk – Vagar – Gdańsk za 886 PLN


Przykładowa rezerwacja:

Warszawa – Vagar – Warszawa za 898 PLN


Przykładowa rezerwacja:

W podróż wybierzecie się liniami SAS, a na pokład możecie zabrać bagaż podręczny o wadze do 8 kg. W obydwie strony czekają Was komfortowe przesiadki w Kopenhadze.
Informacją na forum podzielił się użytkownik Sudoku. Dziękujemy!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Karolina Solecka Autor artykułu
Redaktorka działu promocji we Fly4free.pl od 2016 roku, specjalizuje się w wyszukiwaniu nieoczywistych kierunków i kreatywnych sposobów podróżowania. Na co dzień pracuje jako inżynier, a każdą wolną chwilę poświęca planowaniu kolejnych wyjazdów. Odwiedziła prawie 100 krajów, w tym autostopem, łódkostopem i… samolotostopem. Wierzy, że podróżować może każdy – wystarczy pomysł, okazja i trochę odwagi.
© obrazka głównego: Nick Fox, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Wyspy piękne, ale ludzie mieszkający tam to idioci - czytaj coroczny "festival" zabijania grindwalów (delfiny).
Mam swoje zasady i nie będę dokładał do tej zabawy. Niech skisną sobie sami na tych wyspach
podobnie u nas idioci zabijają świnie
Gdyby twoi przodkowie nie zabijali zwierzat, nasza cywilizacja nie osiagnelaby obecnego rozwoju. Dalej bys latala po dzungli. A tak korzystasz z internetu dzieki Twoim przodkom "idiotom".
Chodzi o sposob zabijania, ten na Wyspach Owczych jest nieakceptowalny. Ale jesli to ma byc powod do tego, zeby tam nie jechac, to... w kazdym kraju znajdzie sie jakis powod zeby go skreslic.
O zasadach nie będę dyskutował - każdy ma swoje - ale mam nadzieję, że Twoje odnoszą się do wybranych regionów - bo jeśli są "globalne" to nie wiem czy znajdziesz jakikolwiek zakątek świata do zwiedzenia...
Drogi/a Tugn,
Mam nadzieje, że zdajesz sobie sprawę z ogromu hipokryzji w twojej wypowiedzi. Czy naprawde nie wiesz, jak zabijane sa u nas zwierzęta przeznaczone na przemysł mięsny? Rytuały na Wyspach Owczych to przy tym niedzielna zabawa, ludzie biorący w nim udział zapewniają, że robią to tak, aby zwierzęta jak najszybciej umarły przy minimalnym bólu. Rozumiem, ze morze krwi robi wrażenie, ale wystarczy przejść sie do pierwszej rzeźni w Polsce, aby zobaczyć, ze to, co sie tam dzieje to prawdziwe piekło na ziemi, a zwierzęta niewyobrażalnie cierpią nie tylko podczas niehumanitarnego zabijania, ale przez całe swoje życie, spędzając je w katastrofalnych warunkach. Nie wspomnę o uboju rytualnym, ktory w naszym kraju ma sie świetnie. Żeby było jasne - zabijanie zwierząt uważam za przejaw barbarzyństwa w każdym przypadku, bez wyjątku, ale hipokryzją lub naiwnością jest wierzyć, ze skoro akt ten odbywa sie za zamkniętymi drzwiami rzeźni/fermy to jest mniej krwawy od wspomnianego zabijania Grindwali.
Pozdrawiam i zachęcam do refleksji.
Jesli uwazasz ze kazde zabijanie zwierzat to barbarzynstwo, to nie wiem za bardzo czy mamy o czym rozmawiac. Dla Ciebie jestem barbarzynca, bo czasem wedkuje.
Ja generalnie nie lubie rozmawiac z barbarzyncami, wiec pewnie nasza dyskusja sie nie uda, bo jestes do mnie uprzedzona.
Jak juz wspomnialem, zachecam do refleksji na temat powstania naszej cywilizacji i roli "idiotow" i barbarzyncow" w jej uksztaltowaniu sie.
Latwo rzucac mocnymi slowami z miekkiego fotela wpisujac slowa oburzenia w internecie.
to prawda, kiedyś ludzie jedli mięso (2 razy w miesiącu), tylko że wtedy nie było chowu przemysłowego...
Idź zjedz kanadyjska marchewke.
sprawdzilem komentarze bo liczylem na to, ze dowiem sie czegos o wyspach a tu swiatopoglodowa dyskusja....