Tania linia z Japonii rozważa loty do Polski i innych krajów Europy Wschodniej. Konkurent dla LOT-u? Ta linia też poleci Dreamlinerami
Linie Japan Airlines, które w 2020 roku chcą uruchomić swoją tanią linię lotniczą, rozważają na starcie loty do kilku krajów Europy Wschodniej – czytamy w serwisie CAPA. Czy Polska jest faworytem? Z całą pewnością jest wśród rozważanych kierunków na start nowej linii.
O taniej linii, którą tworzy japoński przewoźnik pisaliśmy na Fly4free.pl już w maju. Na razie nowy przewoźnik nie ma jeszcze nazwy – wiadomo tyle, że ma zostać uruchomiony w 2020 roku, by zdążyć przed startem letnich igrzysk olimpijskich w Tokio.
Tania linia ma się specjalizować w lotach międzykontynentalnych, m.in. do Ameryki Północnej oraz do Europy. Teraz branżowe serwisy, m.in. CAPA oraz ExYuAviation informują, że przewoźnik w pierwszej kolejności planuje uruchomić połączenia do Europy Wschodniej i rozważa kilka lokalizacji w naszym regionie. Dokąd poleci dokładnie? Przewoźnik nie precyzuje, ale ExYuAviation sugeruje, że na liście mogą być m.in. kraje bałkańskie takie jak Słowenia, Chorwacja i Serbia. Dwa pierwsze kraje namawiały do uruchomienia połączeń do Japonii lokalnego rywala JAL, czyli linię All Nippon Airways.
Chorwacja może być sensowną kandydaturą, bo coraz więcej turystów z Japonii odwiedza ten kraj – w zeszłym roku Dubrownik, Split i inne piękne miejsca w Chorwacji odwiedziło ponad 142 tys. Turystów z Japonii (wzrost o 17,4 proc. w skali roku).
Z pewnością w pierwszej kolejności skala operacji przewoźnika będzie ograniczona – na dobry początek ma on operować flotą zaledwie 2 Boeingów 787-8 Dreamliner. Ale w kolejnych latach linia lotnicza ma plan, by powiększać flotę o kolejne 5-6 samolotów w skali roku.
Będą to nowe samoloty, bo choć Japan Airlines ma obecnie aż 29 Dreamlinerów w swoim portfolio, to zabierają one na pokład bardzo niewielu pasażerów – średnia pojemności japońskich “Drimków” wynosi od 161 do 186 foteli. Dla porównania: w Boeingach 787-8 LOT-u na pokład wchodzi 252 pasażerów.
Dlatego JAL już teraz zapowiada, że w low-costowej wersji jego Dreamlinery będą zabierały na pokład od 290 do 300 pasażerów (prawdopodobnie maszyny nie będą dysponowały klasą biznes).
LOT lata obecnie z Warszawy do Tokio. Loty realizowane są 5 razy w tygodniu.
Będzie sporo tanich lotów z naszego regionu do Azji?
Niezależnie od tego, na który kierunek zdecyduje się Japan Airlines (tradycyjnie wymienia się m.in. rywalizujące z Warszawą Budapeszt i Pragę) zanosi się na to, że wkrótce z naszego regionu będzie można niedrogo polecieć do Azji. Przypomnijmy bowiem, że od czerwca linia Scoot lata na trasie z Berlina do Singapuru, a linia Air Asia zapowiedziała uruchomienie w przyszłym roku połączeń z Pragi i Wiednia do Bangkoku.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?