Talibowie zachęcają turystów do odwiedzania Afganistanu. „W innych krajach dużo gorzej niż u nas”
Przejęcie władzy w Afganistanie przez Talibów w sierpniu 2021 roku sprawiło, że kraj ten szybko został praktycznie odizolowany od świata, a liczba obcokrajowców odwiedzających go drastycznie spadła. Surowe prawa wprowadzone przez nowych rządzących w tym kraju, a także drastyczne ograniczenia praw kobiet sprawiły, że nie jest to raczej miejsce, do którego ktokolwiek chciałby chętnie wybrać się na urlop.
Teraz Talibowie chcą otwierać się na zagranicznych turystów. Pomagać ma im rosnąca siatka połączeń lotniczych do Kabulu z dużych międzynarodowych hubów jak Dubaj. Efekty na razie nie są widoczne, choć pewne wzrosty liczby turystów widać. Jeszcze w 2021 roku Afganistan odwiedziło 691 zagranicznych turystów, w 2022 roku już 2300 osób, a w zeszłym roku ponad 7 tysięcy.
Costa Blanca od 2217 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Agadir od 2873 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Chalkidiki od 2679 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Jak przyznaje w rozmowie z „Independent” Mohammad Saeed, przewodniczący Dyrektoriatu Turystyki w Kabulu, na razie najmocniej tym krajem interesują się turyści z Chin.
– Mówią, że nie chcą jechać do Pakistanu, bo tam jest bardziej niebezpiecznie niż u nas i są atakowani. Tak samo mówią turyści z Japonii – mówi Saeed.
Jak przyznaje, jego absolutnym celem jest uproszczenie procedur wizowych, bo uzyskanie wizy jest obecnie bardzo czasochłonne i drogie. Także z uwagi na aktualną sytuację polityczną: rząd w Kabulu nie jest uznawany przez inne kraje, a większość placówek dyplomatycznych jet zamknięta. Docelowo władze Afganistanu chciałyby więc wprowadzić wizę turystyczną wyrabianą przy przekroczeniu granicy, jednak z całą pewnością jest to odległa perspektywa.
Największym problemem są jednak z pewnością względy kulturowe, na przykład związane z prawami kobiet. Z tego powodu – jak czytamy w „Independent” – w Kabulu zaczęła działać pierwsza szkoła dla adeptów branży turystycznej pod auspicjami Talibów. Oprócz zajęć na temat historii kraju i jego najlepszych zabytków (także pod kątem Instagrama) duży nacisk kładziony jest na interakcje z samymi turystami, zwłaszcza z kobietami, których prawa zostały w Afganistanie pod rządami Talibów mocno ograniczone.
Jak w Afganistanie będą traktowane turystki? W „Independent” czytamy, że potencjalną oznaką zmiany jest to, że jedyny pięciogwiazdkowy hotel w tym kraju ponownie otworzył ostatnio swój salon spa dla kobiet. Korzystać mogą z niego jednak tylko kobiety z innych krajów niż Afganistan.