koh chang
3.07.2019

„Byle nie na Phuket”. Tajlandia chce, żeby turyści odwiedzali mniej znane miejsca

Władze Tajlandii próbują przenieść część ruchu turystycznego z najpopularniejszych miejsc kraju. Turystom, którzy są gotowi zejść z najbardziej znanych ścieżek proponowane są alternatywne regiony i wyspy. Królestwo wierzy jednak w powodzenie swojego projektu tylko wtedy, jeśli… włączą się do niego biura podróży.

Bangkok, Chiang Mai, Wyspy Phi Phi czy Phuket to miejsca, które od wielu lat są masowo oblegane przez zagranicznych turystów. Tylko w ubiegłym roku do Tajlandii przyjechało 38,3 mln ludzi, a większość z nich wybrała właśnie wspomniane najpopularniejsze miasta i wyspy. Według prognoz w tym roku liczba odwiedzających może wzrosnąć nawet do 41 mln zagranicznych turystów.

Nic więc dziwnego, że władze kraju rozważają, jak przekonać ludzi do turystycznego rozproszenia i wybierania nieco mniej popularnych miejsc, które mają równie dobrą infrastrukturę, piękne plaże i nocne markety – czyli wszystko to, po co turyści przyjeżdżają do Tajlandii.

Do promowania wybrano bowiem miejsca, które nie są całkiem nieznane, a jedynie dużo rzadziej wybierane m.in. Chiang Rai, które zyskało ogromny rozgłos po sprawie młodych piłkarzy uwięzionych w jaskini Tham Luang. Popularność zdobywają też kolejne wyspy m.in. Ko Chang czy Ko Kut i miasta – np. Trat z jednym z najciekawszych lotnisk, jakie opisywaliśmy na Fly4free.pl czy Sukhothai.

W ramach projektu urząd ds. turystyki Tajlandii (TAT) wytypował listę 55 alternatywnych miejsc i regionów w całym kraju, gdzie wzrost liczby turystów był nieco mniejszy niż w tych najczęściej odwiedzanych miejscach Tajlandii i wyniósł ok. 5 procent w skali roku.

– Zanim pojedziemy do nowych lokalizacji jako operatorzy podróży, musimy dobrze zrozumieć te miejsca i wiedzieć, dlaczego i jak zachęcić do nich klientów – przyznał Mo Noubani, prezes The Travel Box International w rozmowie z portalem Skift. – Na przykład Sukhothai bez trudu przyciągnie tych, którzy lubią historię i kulturę, ale nie będzie dobrym miejscem, dla tych, którzy szukają wypoczynku i rozrywki na słonecznej plaży – dodał.

Przedstawiciele biur podróży przyznali też, że ich klienci coraz częściej nie są już nakręceni na odhaczanie słynnych miejsc. Jeśli wyjeżdżają do Tajlandii, to szukają przede wszystkim możliwości poznania lokalnej kultury, ale też w dużej mierze kuchni. Nie ma więc żadnych przeciwwskazań, by przekierować ich do mniej znanych miast.

Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
❗TOP ❗Bezpośrednie loty na Maderę od 393 PLN 🤭🌤️⛰️😎
Madera z Berlina 393 PLN

❗TOP ❗Bezpośrednie loty na Maderę od 393 PLN 🤭🌤️⛰️😎

Beztroski relaks nad Riwierą Turecką 🌊 7 nocy w 5* hotelu z all inclusive w Turcji za 2484 PLN 😎
Turcja z Warszawy 2484 PLN

Beztroski relaks nad Riwierą Turecką 🌊 7 nocy w 5* hotelu z all inclusive w Turcji za 2484 PLN 😎

City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN
Grecja z Warszawy 969 PLN

City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN

Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍
Tajlandia z Warszawy 3096 PLN

Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?