4.03.2021

Kupujesz bilet, ale nie wiesz dokąd. Linia uruchamia „tajemnicze loty”

Australijska linia Qantas wprowadza opcję lotów rodem z loterii. Chętni wiedzą, skąd i kiedy polecą, ale nie wiedzą dokąd. A na miejscu czeka na nich masa przygód.

Odkąd Australia jest zamknięta na międzynarodowe podróże, zarówno sami Australijczycy jak i tamtejsze linie lotnicze szukają sposobów, żeby poczuć choćby namiastkę wakacyjnego klimatu. Naprzeciw tym oczekiwaniom teraz wychodzi Qantas – narodowy przewoźnik tego kraju.

Pakiet wycieczkowy kosztuje 737 AUD (czyli ok. 2100 PLN). W cenie klienci otrzymują krajowy wyjazd all inclusive – z posiłkami napojami i lotami w dwie strony w cenie. Do wyboru mają wyloty z trzech miast – Sydney, Brisbane lub Melbourne.  Po jednej dobie pełnej przygód, klienci wracają do domu.

– Na pokładzie loty będą obejmowały kilka przelotów widokowych na niskim pułapie obok kluczowych punktów orientacyjnych na trasie. Doświadczenia na ziemi mogą natomiast obejmować wszystko, od kursu winiarskiego po wykwintny lunch na wybrzeżu jednego z cudów tropikalnej wyspy Australii – czytamy w ofercie. – Klienci otrzymają wskazówki, które pozwolą upewnić się, że wycieczka jest odpowiednia dla nich, a także pomóc w podjęciu decyzji, czy zapakować rurkę do nurkowania lub tenisówki do bagażu podręcznego.

Sytuacja przynosi korzyści obu stronom – ludzie mają element niespodzianki i przyjemność związaną z podróżami, a samoloty Qantasa mogą pracować. Kreatywność linii nie jest jednak niczym zaskakującym. To właśnie ta australijska linia była jedną z pierwszych, które zaoferowały pasażerom tzw. loty donikąd.

– Oprócz przywracania większej liczby naszych ludzi do pracy, te tajemnicze loty są kolejnym sposobem wspierania operatorów turystycznych, szczególnie w obszarach regionalnych, które zostały szczególnie mocno dotknięte ograniczeniami w podróżowaniu – mówi Stephanie Tully, dyrektor ds. obsługi klienta.

Same loty-niespodzianki też nie są nowością. W przeciągu ostatnich lat – jeszcze przed pandemią – mogliśmy obserwować wiele ciekawych ofert, w których element loterii był atrakcją samą w sobie. Wakacje w ciemno organizowało m.in. brytyjskie biuro podróży oferując tajemniczy wyjazd dla dwojga, dzięki której za 99 GBP można było wylądować chociażby na Bali. Eurowings miał ofertę Blind Booking – sprzedając bilety do niesprecyzowanego celu od 33 EUR, a polskie biura podróży oferowały kiedyś tzw. wyjazdy-ruletki. Wybieraliśmy cel podróży, a w zamian za zniżkę nie mogliśmy wybrać konkretnego hotelu. Ten poznawaliśmy dopiero na miejscu. Sam Qantas również miał już ofertę tajemniczych lotów, ale było to w latach 90.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Zobacz azjatyckie Seszele! 🌊😍 Egzotyczna wyspa Belitung (Indonezja) + zwiedzanie Singapuru za 3039 PLN 🌴✈️
Singapur i Belitung z Wiednia 3039 PLN

Zobacz azjatyckie Seszele! 🌊😍 Egzotyczna wyspa Belitung (Indonezja) + zwiedzanie Singapuru za 3039 PLN 🌴✈️

Wycieczka na Maltę w śmiesznie niskiej cenie 😂🔥 Loty + ⭐⭐⭐ hotel z basenem za 321 PLN 🤯😍
Malta z Krakowa 321 PLN

Wycieczka na Maltę w śmiesznie niskiej cenie 😂🔥 Loty + ⭐⭐⭐ hotel z basenem za 321 PLN 🤯😍

Wycieczka do Kiszyniowa za 482 PLN ✈️🍷🇲🇩 Loty i noclegi w cenie ✨
Kiszyniów z Wrocławia 482 PLN

Wycieczka do Kiszyniowa za 482 PLN ✈️🍷🇲🇩 Loty i noclegi w cenie ✨

Sfinks i piramidy za grosze! ☀️🐫 Loty + noclegi ze wspaniałym widokiem za 578 PLN 🛕⚱️
Egipt z Berlina 578 PLN

Sfinks i piramidy za grosze! ☀️🐫 Loty + noclegi ze wspaniałym widokiem za 578 PLN 🛕⚱️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?