Fly4free.pl

Strajkowali na lotniskach w Brukseli. W godzinę… zarobili 200 000 PLN. Co się stało?

Foto: Philip Lange, Shutterstock
Ciekawa sytuacja na lotniskach w Brukseli i Charleroi. Zastrajkowali celnicy, protest trwał nieco ponad godzinę. Ale przez czas trwania strajku, dzięki jego formie, belgijski budżet wzbogacił się o blisko 200 000 PLN. Jak to możliwe?

Protest polegał na szczegółowych kontrolach. Służby celne dokładnie „przetrzepywały” bagaże wszystkich podróżnych. Drobiazgowo przyglądano się większości przedmiotów, sprawdzano czy nie figurują na liście towarów zakazanych, weryfikowano ewentualne zezwolenia i niezbędne dokumenty, wymagane przy przewożeniu części specyfików. Jakie były efekty?

Błyskawicznie utworzyły się ogromne kolejki poddenerwowanych pasażerów. Opóźnienie w stosunku do normalnego dnia pracy sięgało 30-60 minut. Celnicy zarekwirowali spore ilości mięsa, medykamentów, kosmetyków w liczbie przekraczających dozwolone na użytek własny, a także 4 walizki wypełnione po brzegi papierosami. Dodatkowo, łączna suma nałożonych kar, grzywn i cła na towary, które były sprawdzane przez służby celne, sięgnęła blisko 200 000 PLN (48 000 EUR).

Strajk zakończył się po kilkudziesięciu minutach.

Służby celne na lotnisku Bruksela-Zaventem oraz Charleroi chciały całą akcją pokazać, iż obecna forma ich pracy – oraz szczupłość kadry – może prowadzić do problemów, w przypadku podchodzenia w sposób bardzo rygorystyczny do obowiązków służbowych. Nie bez znaczenia jest także próba zmiany warunków pracy, na które uskarżają się celnicy.

Związki zawodowe nie wykluczają powtórzenia protestu w takiej formie w najbliższym czasie.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Jedźcue na granicę pl ros to zobaczycie co nasi odwalają i nie jest to bynajmniej strajk
Adam, 3 czerwca 2017, 22:24 | odpowiedz
pudel pl
ja, 4 czerwca 2017, 6:44 | odpowiedz
Pamiętam jak wyjeżdzając z Islandi, TYLKO z bagażem podręcznym, chcialem "przemycić" to: http://www.seriouseats.com/images/20120415-pylsusinnep.jpg Jest to podstawowa musztarda do hot-dogów, oczywiście przekraczała 100 ml, kontrola bezpieczeństwa mi ją zarekwirowała, ale tak długo mnie przepraszali, ze aż zacząłem się ać, że nie zdąże na samolot* co było bezpodstawne. Jak się okazało dopiero po przejściu wszystkich odpraw WOW air miał około 12 godzin opóźnienia
eskie, 4 czerwca 2017, 7:20 | odpowiedz
eskie Pamiętam jak wyjeżdzając z Islandi, TYLKO z bagażem podręcznym, chcialem „przemycić” to:http://www.seriouseats.com/images/20120415-pylsusinnep.jpgJest to podstawowa musztarda do hot-dogów, oczywiście przekraczała 100 ml, kontrola bezpieczeństwa mi ją zarekwirowała, ale tak długo mnie przepraszali, ze aż zacząłem się ać, że nie zdąże na samolot*co było bezpodstawne. Jak się okazało dopiero po przejściu wszystkich odpraw WOW air miał około 12 godzin opóźnienia
paputek, 4 czerwca 2017, 10:50 | odpowiedz
Adam Jedźcue na granicę pl ros to zobaczycie co nasi odwalają i nie jest to bynajmniej strajk
Dokładnie, nie wie co to kolejka na granicy ten kto nie przestał 12-15h na Bezledach
Piotrek, 4 czerwca 2017, 23:01 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »