13.08.2017

Spieszcie się zwiedzać Dubrownik. Perła Chorwacji wprowadzi radykalne limity dla turystów

Dubrownik wprowadził ograniczenia dla turystów już od tego roku, jednak okazały się niewystarczające, bo tłumy turystów wciąż zalewają stare miasto. Zmiany będą więc bardziej drakońskie.

Dubrownik krótko cieszył się z ogromnego wzrostu popularności, który zawdzięczał m.in. „Grze o tron”. W sezonie wakacyjnym tłumy turystów były tak duże, że miasto musiało wprowadzić limity odwiedzających. Przy bramach wjazdowych za miejskie mury zainstalowano kamery, których zadaniem było zliczanie liczby turystów – górny limit na ten sezon ustanowiono na 8 tys. turystów dziennie.

– Ale okazało się, że to zdecydowanie za dużo, dlatego w ciągu najbliższych dwóch lat zmniejszymy limit odwiedzających stare miasto do poziomu 4 tys. turystów dziennie – mówi Mato Franković, który w czerwcu został wybrany na burmistrza Dubrownika.

Miasto nie ma zresztą innego wyjścia, bo w zeszłym roku UNESCO ostrzegło, że jeśli tłumy nie zostaną ograniczone, to Dubrownik zostanie wypisany z listy światowego dziedzictwa. Z napływu turystów bardzo niezadowoleni byli też mieszkańcy.

– Nie zostałem wybrany po to, aby sprawiać ludziom radość, ale po to, by podnieść jakość życia w mieście. Z pewnością nie wszyscy będą z tych zmian zadowoleni, ale chodzi mi o to, by także jakość wizyt turystów była wyższa. A w obecnej sytuacji jest to niemożliwe – mówi Franković.

I choć zdaje sobie sprawę, że miasto straci na tej operacji miliony euro, to z pewnością zyska w dłuższej perspektywie.

Największe problemy są z dużymi statkami wycieczkowymi. W 2016 r. do brzegu przybiło aż 529 statków, na pokładzie których było prawie 800 tys. turystów. Z pewnością liczba statków zostanie zmniejszona, a harmonogram ich przybijania do portu będzie zmieniony.

– Największe problemy mamy w czwartki, piątki i soboty. Składają się na to kłopoty ze statkami wycieczkowymi – nie może być tak dłużej, że od godz. 8 do 14 przypływa sześć wielkich statków, a po godz. 14 port stoi pusty – mówi Franković.

Dotychczasowy rekord liczby turystów odwiedzających stare miasto w Dubrowniku miał miejsce w sierpniu ubiegłego roku, gdy jednocześnie przebywało tam ponad 10,5 tys. gości.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w Maladze z basenem na dachu ✈️🏊 Loty i 4* hotel za 999 PLN
Hiszpania z Gdańska 999 PLN

City break w Maladze z basenem na dachu ✈️🏊 Loty i 4* hotel za 999 PLN

Tydzień na Costa Dorada 🌊☀️ Wczasy w 4* hotelu w Salou za 2439 PLN
Hiszpania z Katowic 2439 PLN

Tydzień na Costa Dorada 🌊☀️ Wczasy w 4* hotelu w Salou za 2439 PLN

Jarmark bożonarodzeniowy w Wilnie 🏙️✈️ Loty i hotel za 439 PLN
Litwa z Krakowa 439 PLN

Jarmark bożonarodzeniowy w Wilnie 🏙️✈️ Loty i hotel za 439 PLN

City break w Rzymie za 469 PLN 🇮🇹🍕 Loty + świetnie oceniany designerski hotel 🏛🌞
Włochy z Katowic 469 PLN

City break w Rzymie za 469 PLN 🇮🇹🍕 Loty + świetnie oceniany designerski hotel 🏛🌞

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Jestem za!-poniewaz miasta gubia swoj unikalny klimat i staja sie nie do przejscia w szczytach sezonu-tak jest w Gdansku, Florencji, Wenecji, Balceronie-czas na zmiany!:)
mala1802, 13 sierpnia 2017, 18:26 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Już teraz wiem dlaczego godzina na parkingu kosztuje 24zl!!!
helka2003, 14 sierpnia 2017, 9:43 | odpowiedz