2.09.2016
Słowacja tylko zimą i tylko na narty? 10 dowodów, że się mylisz
W tym roku PLL LOT rozpoczął regularne loty między Warszawą a Koszycami. Jest to jedyne połączenie bezpośrednie z Polski na Słowację. Czy warto z niego skorzystać i czym Koszyce wygrywają z Bratysławą czy Popradem?
I wreszcie – czy jest sens odwiedzać naszych sąsiadów w innym celu niż narty zimą? Tak. Oto 10 dowodów:
PoprzednieObraz 2 z 11Następne
2. Z górki na pazurki nie tylko zimą
Piękno przyrody regionu oraz ukształtowanie terenu zachęca do uprawiania turystyki rowerowej, pieszej, wspinaczkowej, konnej, narciarskiej (zjazdowej i biegowej), nordic walkingu, saneczkarstwa czy innych form rekreacji. Bogata i doskonale przystosowana infrastruktura sprawia, że aktywny wypoczynek jest tu jeszcze bardziej przyjemny. Park Narodowy Słowacki Kras, Dolina Zadielska, Tatranska Lomnica, Strebske Pleso oraz wiele innych miejsc zachęca do eksplorowania. Na szczególną uwagę zasługuje letni tor bobslejowy z wieloma serpentynami o długości 800 metrów, po którym mknąć można z prędkością 50km/h. Tor przygotowano w Kavecanach koło Koszyc. Zimą zaś turystów przyciąga 2,6 kilometrowy oświetlony tor saneczkowy w Starym Smokowcu.
Fot. Ewelina Karpowicz
Piękno przyrody regionu oraz ukształtowanie terenu zachęca do uprawiania turystyki rowerowej, pieszej, wspinaczkowej, konnej, narciarskiej (zjazdowej i biegowej), nordic walkingu, saneczkarstwa czy innych form rekreacji. Bogata i doskonale przystosowana infrastruktura sprawia, że aktywny wypoczynek jest tu jeszcze bardziej przyjemny. Park Narodowy Słowacki Kras, Dolina Zadielska, Tatranska Lomnica, Strebske Pleso oraz wiele innych miejsc zachęca do eksplorowania. Na szczególną uwagę zasługuje letni tor bobslejowy z wieloma serpentynami o długości 800 metrów, po którym mknąć można z prędkością 50km/h. Tor przygotowano w Kavecanach koło Koszyc. Zimą zaś turystów przyciąga 2,6 kilometrowy oświetlony tor saneczkowy w Starym Smokowcu.
Fot. Ewelina Karpowicz
PoprzednieObraz 2 z 11Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Ewelina Lodzińska Autor artykułu
© obrazka głównego: Ewelina Karpowicz, Fly4free.pl
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Potwierdzam wszystko co napisano o Słowacji z wyjątkiem jedzenia; w tym zakresie niestety nie są utalentowani :-( Natomiast polecam jaskinie, szczególnie Aragonitową, Słowacki Raj, AquaPark w Popradzie, BikeParki - najbliższy w Bahledowej Dolinie a także Bratysławę, o której nie wspomniano a jest pięknie położna i ma super starówkę. Godnych polecenia jest też wiele zamków od ruin po świetnie zachowane.
I oczywiście Mała Fatra.Chyba najpiękniejsze pasmo górskie na Słowacji.
Warto, też w Koszycach zajrzeć do dzielnicy Łunik 9. Ewentement na skalę światową wpisujący się w słowackie NAJ
Kuchnia słowacka zachwyca każdego dnia:) To chyba najgorsza kuchnia, której miałem okazję doświadczyć, tłuste sosy , fryty, praktycznie brak świeżych produktów . Poza może wybranymi gatunkami piw których nie wykupili jeszcze wielcy.
Wszystko sympatyczne z wyjątkiem dojazdu – o ile nie chcemy jechać międzynarodowym, drogim autobusem, nocnym PolskimBusem do Bratysławy, czy samolotem, to trudno dojechać z jednej strony granicy na drugą.
Jaworzynka – kilka km marszu.
Zwardoń – trzy pociągi dziennie.
Zakopane – busy 2-3 dziennie, ale tylko maj-wrzesień.
Muszyna – do granicy w Leluchowie bus dwa razy dziennie o dziwnych porach.
Beskid Niski – generalnie ostatnie przystanki są kilka kilometrów od granicy, po stronie słowackiej tak samo.
Barwinek – z Krosna można dojechać, ale po stronie słowackiej do granicy tylko kilku kursów dziennie.
Z Cieszyna można przez Czechy, ale to dobra metoda tylko dla zachodniej polowy Słowacji.
Pozdrawiam.
Byłem i widziałem. Przebija wszystkie atrakcje nz Słowacjii. Polecam.
A ja przepadam za czesnakową zupą i bryndzowymi haluszkami. Ze skwareczkami rzecz jasna :)
