15.10.2014
Skrzydlate legendy: powietrzni niszczyciele (TOP9)
Niewidzialne dla radarów i niemal niezniszczalne. Odegrały kluczową wolę w wielu operacjach wojskowych. Oto największe, najstarsze i najbardziej znane bombowce w historii lotnictwa.
Ich potencjał dostrzeżono podczas I wojny światowej. Wizja niszczenia ważnych dla przeciwnika obiektów bez konieczności wysyłania wojsk lądowych była niezwykle kusząca dla światowych przywódców. Z biegiem lat, wraz z rozwojem technologicznym, powstawały coraz to lepsze maszyny. Przekonajcie się sami!
PoprzednieObraz 5 z 9Następne
PIONIER: Handley Page Type O
Handley Page Type O to brytyjski dwupłatowiec stworzony przez nieistniejące już zakłady Handley Page Limited. Produkowany w dwóch głównych wersjach (O/100 oraz O/400) był jednym z pierwszych bombowców w historii lotnictwa. Uważana za najlepszą wersja O/400 wyposażona była w 5 karabinów Lewis Gun. Ponadto samolot mógł zabrać do 900 kilogramów bomb. Jedna z największych w tamtych czasach maszyn (jej długość wynosiła prawie 20 metrów, zaś rozpiętość skrzydeł ponad 30) obsługiwana była przez pięcioosobową załogę. Produkowane między 1916 a 1922 rokiem samoloty brały udział w I wojnie światowej zarówno jako bombowce strategiczne, jak i wsparcie dla sił naziemnych na Froncie Zachodnim.
Fot. Wikimedia Commons
Handley Page Type O to brytyjski dwupłatowiec stworzony przez nieistniejące już zakłady Handley Page Limited. Produkowany w dwóch głównych wersjach (O/100 oraz O/400) był jednym z pierwszych bombowców w historii lotnictwa. Uważana za najlepszą wersja O/400 wyposażona była w 5 karabinów Lewis Gun. Ponadto samolot mógł zabrać do 900 kilogramów bomb. Jedna z największych w tamtych czasach maszyn (jej długość wynosiła prawie 20 metrów, zaś rozpiętość skrzydeł ponad 30) obsługiwana była przez pięcioosobową załogę. Produkowane między 1916 a 1922 rokiem samoloty brały udział w I wojnie światowej zarówno jako bombowce strategiczne, jak i wsparcie dla sił naziemnych na Froncie Zachodnim.
Fot. Wikimedia Commons
PoprzednieObraz 5 z 9Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Agnieszka Zawistowska Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Enola Gay nie stoi w National Air And Space tylko w Udvar Hazy Center (oddział muzeum, położony obok lotniska Dulles).
Onet czy fly4free?
O B-17 mówiono ponoć że spadał dopiero kiedy masa wpakowanego weń ołowiu zaczęła przekraczać maksymalny udźwig :P
Jak sam wspomniałeś Udvar jest oddziałem NASM więc stwierdzenie, że "i trafił w 2003 roku do NASM" jest prawidłowe.
I tak i nie. Do NASM trafił w stanie raczej złym. Przez długi czas w NASM prezentowano jedynie kawałki Enoli na stelażu (ponoć wtedy dało się dotknąć kokpit i ludzie narzekają że "w NASM było lepiej"), zaś po renowacji została umieszczona w Udvar-Hazy. Czepiam się dlatego, że ktoś przeczyta, pójdzie do NASM i będzie zawiedziony że nie było Enoli, a do Udvar-Hazy spod NASM to jest jednak kawałek drogi.
