Wulkan Kilauea
21.06.2018

Bezmyślność czy brawura? 40 turystów aresztowanych za próbę zrobienia selfie z aktywnym wulkanem w tle

Krótki kurs tego, czego nie powinno się robić w obliczu katastrofy zagrażającej zdrowiu i życiu wielu osób.

Brak wyobraźni może być bardzo kosztowny. Nie tylko w życiu codziennym, ale także w trakcie podróży. Życie dostarcza nam coraz to nowe dowody na to, że w pogoni za nietypową pamiątką z wyjazdu, przekraczamy wszelkie granice.

Władze Hawajów zmagają się od początku maja ze skutkami erupcji wulkanu Kilauea. Lasy i ulice w niektórych miejscach pokryte są lawą, zarządzono ewakuację części mieszkańców. W dystrykcie Puna pod głównymi drogami występują pływy magmy. Do tego dodajmy liczne trzęsienia ziemi, które mogli odczuć wszyscy mieszkańcy wysp.

Czy w takiej sytuacji myśli się tylko o ratowaniu dobytku lub przebywaniu z dala od niebezpiecznych obszarów? Ależ skąd. Rozwinęła się specyficzna… turystyka wulkaniczna.

Niebezpieczeństwo podczas robienia zdjęć

Żądni wrażeń turyści za nic mają niebezpieczeństwo – mimo zakazów i ostrzeżeń, wchodzą do obszarów, w których wciąż jest lawa. I nie pomagają barierki, tablice i słowne komunikaty. Chęć zrobienia zdjęcia płynącego potoku lawy lub wręcz selfie na tle wulkanu przeważa nad zdrowym rozsądkiem.

Władze rejonów objętych klęską żywiołową postanowiły działać. Jak podaje fortune.com, od czasu erupcji wulkanu aresztowano 40 osób. Powód zawsze ten sam: „włóczęgostwo” w strefach lawy, aby zdobyć jak najlepsze ujęcie fotograficzne.

To nie przelewki, ponieważ grozi im nie tylko spora grzywna, mogąca wynieść nawet  5 tys. USD (18,6 tys. PLN) – ale również kara więzienia.

– Istnieje potrzeba wzmocnienia narzędzi, które mogą służyć do wyegzekwowania kar przez urzędników administracji okręgowej i stanowej – czytamy w oświadczeniu władz. – Musimy zintensyfikować działania związane z kontrolowaniem publicznego dostępu do niebezpiecznych obszarów i związanych z nimi działań ewakuacyjnych w wyniku nieprzestrzegania przez społeczeństwo instrukcji i wydawanych poleceń – informują urzędnicy.

Wulkan na Hawajach
Foto: Maridav / Shutterstock

Selfie pod groźbą mandatu

Na naszych łamach wielokrotnie informowaliśmy, że robienie zdjęć w niektórych miejscach jest niedozwolone lub po prostu niebezpieczne.

To nie tylko przypadłość miejsc położonych w egzotycznych lokalizacjach, takich jak Hawaje. Polscy turyści „lubią” na przykład nielegalnie przekroczyć granicę w Bieszczadach, chcąc wykonać unikalne selfie. Nie odstrasza ich nawet wizja mandatu oraz akcji, w którą będą zaangażowani funkcjonariusze Straży Granicznej.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Portugalska przygoda 🇵🇹😍 Lizbona + Azory (Sao Miguel, Terceira, Faial lub Flores) od 897 PLN ✈️🐋
Portugalia z Warszawy 897 PLN

Portugalska przygoda 🇵🇹😍 Lizbona + Azory (Sao Miguel, Terceira, Faial lub Flores) od 897 PLN ✈️🐋

Tajlandia w supercenie❗🔥😮 Loty + wypoczynek w ⭐⭐⭐⭐ hotelu nad morzem za 2183 PLN 🏝️
Tajlandia z Berlina 2183 PLN

Tajlandia w supercenie❗🔥😮 Loty + wypoczynek w ⭐⭐⭐⭐ hotelu nad morzem za 2183 PLN 🏝️

City break na Malcie z basenem na dachu za 639 PLN 🏊🌊 Loty + ⭐⭐⭐⭐ Solana Hotel & Spa ze śniadaniami 🤩☕
Malta z Warszawy 639 PLN

City break na Malcie z basenem na dachu za 639 PLN 🏊🌊 Loty + ⭐⭐⭐⭐ Solana Hotel & Spa ze śniadaniami 🤩☕

Na Riwierę Albańską jak król 👑✨ Loty + ⭐⭐⭐⭐⭐ hotel spa nad morzem (ze śniadaniami) za 699 PLN 🥂🧖🏻‍♀️
Albania z Katowic 699 PLN

Na Riwierę Albańską jak król 👑✨ Loty + ⭐⭐⭐⭐⭐ hotel spa nad morzem (ze śniadaniami) za 699 PLN 🥂🧖🏻‍♀️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
ciekawe ile władze dostają od paparazzi za wyłączność na zdjęcia? No bo niby czemu fotograf robiący zdjęcia za kasę może tam wchodzić, a ktoś kto robi zdjęcia hobbystycznie (czasami nawet lepsze i i lepszym sprzętem) nie może?
Vex, 21 czerwca 2018, 16:19 | odpowiedz