19.08.2026

Są drogie, przestarzałe i miały zniknąć z samolotów na amen. Po 10 latach wracają w wielkim stylu

Wielki renesans IFE!
O co chodzi? O system rozrywki pokładowej i instalowane w fotelach ekrany, które miały zniknąć z samolotów wraz z rozpowszechnieniem się internetu i rosnącej popularności smartfonów i tabletów. Teraz okazuje się, że monitory jednak nie były takie złe, a linia American Airlines ogłosiła właśnie, że… zacznie je ponownie instalować w swoich samolotach krótkiego i średniego zasięgu.

System rozrywki pokładowej miał powoli znikać z samolotów…

Gdybyśmy w ostatnich latach zastanawiali się, który element wnętrza samolotu zniknie z niego w pierwszej kolejności,  wielu z was wskazałoby pewnie IFE, czyli tradycyjne ekrany zainstalowane w fotelach. Klasyczne systemy rozrywki pokładowej mają się oczywiście dobrze w samolotach szerokokadłubowych, realizujących rejsy na dalekich, kilkunastogodzinnych trasach, ale w przypadku krótkich i średnich połączeń eksperci byli zgodni: monitory będą znikały. Powodów jest wiele, choć wszystkie kręcą się wokół pieniędzy. Po pierwsze są to duże oszczędności dla przewoźnika. 10 lat temu instalacja jednego monitora w samolocie kosztowała 35 tys. zł, dziś to pewnie dwa razy wyższe koszty. Oznacza to, że w przypadku dużego samolotu jak Boeing 787 mówimy o kosztach rzędu kilku-kilkunastu milionów zł. Do tego dochodzą koszty paliwa: aby system zadziałał, przez cały samolot trzeba przeprowadzić kilometry kabli, które swoje ważą. Większa masa samolotu to znacznie wyższy rachunek za paliwo. Nie wspominając już o tym, że monitory często się psują, a co kilka lat wypadałoby je wymieniać, by nie być w tyle za technologiczną rewolucją.

Jednocześnie linie lotnicze nie zamierzały zostawiać pasażerów bez rozrywki w samolocie. Wyszły po prostu z prostego założenia, że że skoro prawie wszyscy pasażerowie i tak podróżują ze swoimi smartfonami, tabletami i laptopami, to równie dobrze można im zapewnić rozrywkę na ekranie ich własnych urządzeń. Mieliśmy więc wysyp aplikacji, w których linie oferowały streaming filmów czy seriali tak jak w IFE. Najczęściej za darmo, czasem za dodatkową opłatą. Z dodatkowym kosztem po stronie pasażerów (i przychodem dla linii) w postacie konieczności zakupu dostępu do coraz bardziej powszechnego samolotowego Wi-Fi.

W tym kontekście nie dziwi, że kolejne linie lotnicze rezygnowały z ekranów IFE na rzeczy strategii BYOD, czyli oglądania filmów czy seriali przez pasażerów na ich własnych urządzeniach.

American Airlines przywraca ekrany

Jedną z pierwszych linii, która zdecydowała się na ten krok, była American Airlines. Największa linia lotnicza na świecie ,pod względem liczby obsłużonych pasażerów w 2017 roku podjęła decyzję o usunięciu monitorów z praktycznie całej swojej floty samolotów wąskokadłubowych. Powodem były wówczas opisywane powyżej względy oszczędnościowe. Dlatego we wtorek amerykańska linia zaskoczyła wszystkich ogłaszając, że… po ponad 10 latach ekrany systemu rozrywki pokładowej wrócą do floty krótkiego i średniego zasięgu American Airlines. Wszystkie nowe samoloty z rodziny Airbusów A320 i Boeingów 737 MAX, jakie linia będzie otrzymywać od 2028 roku, będą miały ekrany. Do tego przewoźnik będzie stopniowo przeprowadzał retrofit starszych samolotów, którego jednym z elementów będzie właśnie przywrócenie monitorów.

Powód? Monitory… uspokajają

Głównym powodem tej decyzji jest poprawa jakości produktu pokładowego, bo pod tym względem American zaczął odstawiać od konkurentów. Tymczasem nowe ekrany w rozdzielczości 4K i z mocno spersonalizowaną ofertą programową mają sprawić, że American znów zyska uznanie wśród pasażerów. Do tego linia dolicza jeszcze plany wzbogacenia oferty miejsc premium w samolotach, a także większej dostępności intenetu, który dostarcza Starlink.

Przewoźnik wskazuje też na to, że ekrany działają na pasażerów uspokajająco. Linia liczy na to, że jeśli podróżni będą mieli czym się zająć w czasie lotu, będzie mniej incydentów na pokładach, mniej awanturujących się podróżnych i mniej krzyczących dzieci. Ogólnie – że będzie po prostu spokojniej.

Oczywiście, proces instalacji monitorów został rozłożony w czasie na kilka lat. Przewoźnik zamierza przeprowadzić całkowity retrofit w ciągu najbliższych 5 lat.

Czy inne linie pójdą w jej ślady? W Europie internet jest królem

W Europie na razie nie ma co liczyć na ekranową rewolucję. Tym bardziej, że rozkwit Starlinka, na którego decyduje się coraz więcej przewoźników, może sprawić raczej, że strategia BYOD będzie święciła triumfy. Przeciwnie wygląda sytuacja w samolotach szerokokadłubowych, gdzie monitory IFE raczej zostaną. Tu dobrym przykładem jest LOT, który już za kilka miesięcy zacznie retrofit przestarzałych wnętrz w swoich Dreamlinerach, a jednym z jego kluczowych elementów będzie właśnie wymiana ekranów na bardziej nowoczesne rozwiązania.

W skrócie
👉 American Airlines przywróci ekrany rozrywki pokładowej w samolotach krótkiego i średniego zasięgu po rezygnacji z nich w 2017 roku.

👉 Nowe Airbusy A320 i Boeingi 737 MAX dostarczane od 2028 roku dostaną monitory 4K; starsze maszyny przejdą retrofit w ciągu 5 lat.

👉 Linia stawia na lepszą ofertę dla pasażerów, spersonalizowaną rozrywkę, więcej miejsc premium i internet Starlink.

👉 Instalacja jednego ekranu kosztowała 10 lat temu ok. 35 tys. zł, a dziś może być dwukrotnie droższa; w Europie nadal dominuje rozrywka na własnych urządzeniach.
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w stolicy Hiszpanii za 677 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w hotelu 😍🔥
Madryt z Warszawy 677 PLN

City break w stolicy Hiszpanii za 677 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w hotelu 😍🔥

Tunezja z all inclusive za 2299 PLN ☀️ Tydzień w 4* hotelu Palm Azur
Tunezja z Katowic 2299 PLN

Tunezja z all inclusive za 2299 PLN ☀️ Tydzień w 4* hotelu Palm Azur

Wypad do Egiptu za 1519 PLN! 🐠 All inclusive w 4* hotelu Mirage Bay Resort
Egipt z Wrocławia 1519 PLN

Wypad do Egiptu za 1519 PLN! 🐠 All inclusive w 4* hotelu Mirage Bay Resort

Egipt przy rafie za 2442 PLN 🤿 All inclusive w 4* hotelu MG Alexander The Great
Egipt z Rzeszowa 2442 PLN

Egipt przy rafie za 2442 PLN 🤿 All inclusive w 4* hotelu MG Alexander The Great

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Z jednej strony są dziwne urządzenie, które jeśli kosztują 35tys, to są strasznie drogie w porównaniu ze swoimi miernymi możliwościami. Z drugiej strony jest coraz powszechniejszy zakaz ładowania urządzeń na pokładzie. To co linie powinny instalować to monitory, do których można podłączyć telefon przez USB i mieć obraz na dużym ekranie i ładowanie.
aqq1, 19 sierpnia 2026, 22:00 | odpowiedz