Ryanair zmniejsza liczbę lotów na 2 trasach z Polski. To nie koniec: jedno połączenie z naszego kraju znika na dobre
Dlaczego Ryanair tnie ofertę lotów z Niemiec?
Środowy komunikat Ryanaira to potwierdzenie informacji niemieckich mediów z ubiegłego tygodnia, które informowały o ostrych cięciach irlandzkiego przewoźnika w zimowym rozkładzie lotów. Powodem tych cięć (kolejnych już w przypadku Ryanaira w Niemczech) są wysokie opłaty lotniskowe na tamtejszych lotniskach i przede wszystkim podatek pasażerski, utrzymujący się na jednym z najwyższych poziomów w całej Unii Europejskiej. Z tego powodu ruch lotniczy u naszych zachodnich sąsiadów odbudowuje się niezwykle wolno i wciąż nie osiągnął poziomu sprzed wybuchu pandemii koronawirusa. Ryanair już kilka razy składał niemieckiemu rządowi oferty zwiększenia liczby połączeń w zamian za zniesienie podatku federalnego, a gdy to nie odnosiło skutku, ciął połączenia. Teraz przyszła więc pora na kolejny etap.
Costa Dorada od 2179 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Majorka od 2916 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Korfu od 1709 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Na których lotniskach w Niemczech Ryanair najmocniej zmniejszy liczbę lotów?
Z komunikatu Ryanaira wynika, że w sezonie zimowym irlandzki przewoźnik obetnie swoją ofertę lotów z Niemiec o 800 tysięcy miejsc, w tym skasuje 24 połączenia z 9 lotnisk. Najmocniej obcięte zostaną połączenia z Berlina i Memmingen (po 230 tysięcy foteli), a także Kolonii, Baden-Baden, Frankfurtu-Hahn, Hamburga, Norymbergi, Bremy i Dusseldorf-Weeze,
– To bardzo rozczarowujące, że nowo wybrany niemiecki rząd nie spełnił swoich obietnic, by zredukować regresywny podatek lotniczy i wysokie koszty, które doskwierają niemieckiemu sektorowi lotniczemu – komentuje cytowany w komunikacie prasowym Dana Brady, CMO Ryanaira.
Na których trasach z Polski Ryanair zmniejszy liczbę lotów?
Po wcześniejszych cięciach w Niemczech, na których rykoszetem dostały polskie lotniska (m.in. Pyrzowice, gdzie Ryanair zawiesił loty do Dortmundu), obecna oferta połączeń Ryanaira z Polski do naszych zachodnich sąsiadów jest nader skromna. Nawet jednak w tej sytuacji cięcia dotknęły polskich portów. Zacznijmy od trasy z Gdańska do Hamburga, gdzie obecnie Ryanair lata z częstotliwością 4 lotów w tygodniu. W listopadzie liczba połączeń spadnie jeszcze planowo do 3 lotów tygodniowo, pod koniec grudnia przewoźnik na chwilę zwiększy liczbę rotacji do 4-5 lotów w tygodniu, ale największe cięcia irlandzka linia przygotowała na nowy rok. Od 11 stycznia do końca miesiąca Ryanair będzie bowiem latał na tej trasie tylko 2 razy w tygodniu (w czwartki i niedziele). Od lutego rozkład lotów zostanie już mocno zwiększony – przewoźnik będzie wtedy latał na tej trasie 5 razy w tygodniu (codziennie oprócz wtorków i śród).
Podobnie wygląda sytuacja na trasie z Krakowa do Memmingen, gdzie do końca października Ryanair lata 4 razy w tygodniu. Jeszcze w listopadzie i grudniu irlanzka linia zwiększy liczbę lotów na tej trasie do 5 tygodniowo, ale już od nowego roku przyjdą cięcia: irlandzka linia zmniejszy liczbę lotów do 3 w tygodniu od 5 stycznia do do końca miesiąca. Od lutego liczba połączeń wróci do poziomu 5 lotów w tygodniu, a w letnim rozkładzie od kwietnia ponownie wróci do poziomu 3 lotów tygodniowo.
Która trasa Ryanaira z Polski zostanie skasowana?
Cięcia Ryanaira nie dotyczą tylko Niemiec. Kilka dni temu Ryanair potwierdził też redukcję oferty lotów na lotnisku w Rydze. Powód? Taki sam jak w Niemczech. Efekt? Zmniejszenie oferty na zimę o 160 tysięcy miejsc i wycięcie 7 tras. Na liście tych połączeń jest m.in. trasa do Gdańska – ostatni lot na tej trasie Ryanair wykona 3 listopada. Jednocześnie nie można wykluczyć, że to połączenie zostanie przywrócone w letnim rozkładzie lotów, choć znając Ryanaira, wszystko jest możliwe.
👉 Połączenie Gdańsk → Ryga zostanie całkowicie zawieszone, a ostatni lot odbędzie się 3 listopada.
👉 Główną przyczyną zmian w rozkładzie są wysokie opłaty lotniskowe i podatek pasażerski w Niemczech, które zwiększają koszty operacyjne.
👉 W efekcie Ryanair tnie zimową siatkę połączeń z Niemiec i Polski, redukując częstotliwość i likwidując wybrane trasy.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?