24.07.2017

Ryanair zapowiada obniżki cen biletów. A O’Leary… znów ostro krytykuje pasażerów

W minionym kwartale Ryanair zarobił aż 397 mln EUR – o 55 proc. więcej niż rok wcześniej. Są też dobre informacje dla pasażerów, bo irlandzki przewoźnik zapowiada, że średnie ceny biletów na jesień i zimę spadną aż o 8 proc. 

Wyniki Ryanaira robią ogromne wrażenie, bo w rok, na czysto irlandzka linia zarobiła aż o 141 mln EUR więcej niż 12 miesięcy temu. W okresie od kwietnia do końca czerwca o 12 proc. wzrosła też liczba pasażerów, jakich przewiózł Ryanair – z 31,2 do 35 mln ludzi.

W sumie w bieżącym roku fiskalnym Ryanair chce zarobić 1,4-1,45 mld EUR, choć przewoźnik ostrzega, że będzie mu trudno osiągnąć ten rezultat z powodu stale spadających cen biletów. To efekt wciąż taniej ropy i rosnącej konkurencji wśród przewoźników. Z tego powodu Ryanair zapowiada, że w okresie do końca września średnia cena biletu spadnie o 5 proc., a w drugim półroczu ceny biletów mogą spaść nawet o 8 proc.

– Pod względem liczby sprzedanych biletów wyglądamy bardzo dobrze, ale rynek jest bardzo konkurencyjny – mówi Neil Sorahan, dyrektor ds. finansowych Ryanaira.

Złą informacją jest też cytat z komunikatu prasowego o spadających przychodach z tytułu nadawania bagażu. Oznacza to bowiem, że coraz więcej pasażerów korzysta z bezpłatnego bagażu podręcznego. A to zaś może zwiastować, że Ryanair będzie poszukiwał jakiejś formy wprowadzenia dodatkowych opłat. Tak jak w przypadku obowiązkowej rezerwacji miejsca, do czego kilka dni temu odniósł się szef irlandzkiej taniej linii, Michael O’Leary.

„Przestańcie jęczeć”

Występujący w irlandzkim radiu szef Ryanaira to był stary, dobry Michael O’Leary, krytykujący pasażerów, którzy ośmielają się atakować przewoźników.

– Jeśli pasażerowie nie chcą płacić dodatkowych 2 EUR za wybór miejsca, to zostanie im przydzielone losowe miejsce, więc przestańcie w końcu jęczeć. Chcesz losowego miejsca – dostaniesz takie miejsce – irytował się szef Ryanaira w rozmowie ze słuchaczami publicznego radia RTE.

Chodzi tu o „słynną” politykę Ryanaira, który zaczął rozdzielać grupy znajomych podróżujących na jednej rezerwacji, jeżeli nie wykupili miejsc obok siebie. Ryanair tłumaczył, że system losowo rozrzuca pasażerów po całym samolocie, bo coraz więcej osób rezerwuje konkretne miejsca. Ale z drugiej strony – pasażerowie narzekają, że to zmiana polityki, bo często w momencie wyboru miejsca w samolotach pełno jest wolnych foteli. Szefa Ryanaira denerwują takie dywagacje.

– Przestańcie narzekać i zacznijcie płacić tak jak ponad 50 proc. czy 65 milionów z naszych pasażerów. Wtedy będziecie mogli siadać tam, gdzie dusza zapragnie – skomentował O’Leary.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Ferie dla rodziny w Egipcie za 1409 PLN/osoba ☀️ All inclusive w 4* hotelu z aquaparkiem 😎😍
Egipt z Warszawy 1409 PLN

Ferie dla rodziny w Egipcie za 1409 PLN/osoba ☀️ All inclusive w 4* hotelu z aquaparkiem 😎😍

Relaks z widokiem na morze 🌊 All inclusive w 4* hotelu na Cyprze za 2892 PLN
Cypr z Krakowa 2892 PLN

Relaks z widokiem na morze 🌊 All inclusive w 4* hotelu na Cyprze za 2892 PLN

Przedłużony weekend w Portugalii za 749 PLN🍷 Loty do Porto i 3 noclegi ze śniadaniami
Portugalia z Krakowa 749 PLN

Przedłużony weekend w Portugalii za 749 PLN🍷 Loty do Porto i 3 noclegi ze śniadaniami

🔥❗ MEGA❗🔥 Bezpośrednie loty z Azji do Polski Dreamlinerem od 550 PLN ✈️😮
Polska z Azji 550 PLN

🔥❗ MEGA❗🔥 Bezpośrednie loty z Azji do Polski Dreamlinerem od 550 PLN ✈️😮

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Jeśli pasażerowie nie chcą płacić dodatkowych 2 EUR za wybór miejsca - chciałbym, ale nie ma takiej ceny.
Audit, 24 lipca 2017, 13:30 | odpowiedz
Avatar użytkownika
W miniony weekend leciałem z WAW do Szczecina we dwójkę. Abyśmy siedzieli razem, trzeba byłoby zapłacić 45zł. Ale nawet 2zł to drogo - dla zasady. Tę godzinę osobno się wytrzyma. Co do bagażu - niech się w końcu zdecydują, czy oni jęczą, że pasażerowie lecą na podręcznym, czy to im na rękę? Pamiętam jakieś występienie Olariego (sorry za literówki) przed jakąś zadufaną europejską komisją (gdzie im wypominał, że kierowca z EU nie wiedział jak dojechać na brukselskie lotnisko, gdzie lądują Rajanery), że oni to *nie chcą*, aby pasażerowie nadawali bagaże, stąd opłaty, ale tak naprawdę to im bardzo wygodnie, że sobie pasażerowie "sami przeniosą bagaż". A teraz płacz, że nie nadają. Gdzie tu logika?
Liwiusz, 24 lipca 2017, 13:52 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Czy O'Leary czegokolwiek nie skrytykował
Marek Marszolik, 24 lipca 2017, 14:18 | odpowiedz