REKLAMA

W Ryanairze już nie kupisz wczasów. Zamyka biuro podróży – prestiżowa klęska

Foto: Dmitry Birin / Shutterstock

Po niecałych 2 latach funkcjonowania Ryanair zamyka swoje biuro podróży. Ryanair Holidays miał sprawić, że biura podróży poczują konkurencję, ale okazało się, że klienci nie ufają pakietom wczasowym oferowanym przez irlandzką linię. W mediach czytamy, że winę za ten stan rzeczy ponosi m.in. polityka bagażowa Ryanaira.

Gdy w grudniu 2016 roku Ryanair odpalał usługę Holidays, miała to być rewolucja na rynku zorganizowanych wczasów. Idea była prosta: Ryanair tworzył dla nas specjalne oferty pakietowe, oferujące oprócz przelotu także hotel, a także dojazd z lotniska. Czyli dokładnie tak, jak w biurach podróży, ale według założeń – znacznie taniej.

– Ludzie od lat płacili zbyt dużo za pakietowe wyjazdy z biurami podróży, a do tego coraz więcej turystów chce samodzielnie składać sobie oferty dopasowane do ich preferencji – mówił podczas konferencji prasowej Kenny Jacobs z Ryanaira.

Nowa usługa Ryanaira od początku nie miała szczęścia – po miesiącu działania przewoźnik zawiesił ją z powodu konieczności zmiany technologicznego partnera serwisu. Docelowo usługa miała być też uruchomiona w Polsce, jednak mimo zapowiedzi przewoźnika, nasza wersja tego serwisu nigdy nie wystartowała.

Potem serwis też rozwijał się znacznie wolniej od oczekiwań aż w końcu w poniedziałek przestał działać.

Na zainteresowanych klientów czekał następujący komunikat.

Foto: Ryanair

Ofiara polityki bagażowej Ryanaira

Dlaczego usługa Holidays się nie sprawdziła? Powodów jest kilka, a najbardziej oczywistym są słabe wyniki, jeśli chodzi o liczbę rezerwacji. Ofertę wczasów kanibalizowała też stale rosnąca pozycja Ryanair Rooms, czyli serwisu, gdzie pasażerowie Ryanaira mogli zarezerwować sobie nocleg.

Ale w niemieckich mediach branżowych czytamy, że gwoździem do trumny była… polityka bagażowa Ryanaira. Dla pasażerów było bowiem nie do zaakceptowania, że wykupują wczasy, a za bagaż rejestrowany muszą dodatkowo dopłacić od 25 do 50 EUR.

Dla Ryanaira jest to dość prestiżowa klęska, bo przedstawiciele irlandzkiej linii jasno twierdzili, że chcą stać się „Amazonem podróży”, czyli miejscem, gdzie każdy pasażer będzie w stanie zaspokoić swoje wszystkie potrzeby związane z podróżą. Właśnie okazało się, że przynajmniej niektórych usług pasażer nie potrzebuje. A już na pewno nie w wersji serwowanej przez Ryanaira.

Dodajmy, że nie tylko Ryanair poniósł klęskę na rynku zorganizowanych wycieczek. Nie wypalił bowiem także bliźniaczy projekt Wizz Air, czyli Wizz Tours. Węgierska linia bez większego żalu zamknęła go jesienią ubiegłego roku.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

plaża na Phuket
Najlepsza oferta

Czarterowe loty do Phuket za 1299 PLN

Tomasz Świerczyński | 2019-01-17 10:25
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel