Ryanair: koniec z połączeniami do Norwegii! Oslo Rygge: zamykamy lotnisko

Zarząd lotniska Oslo Rygge zadecydował o zamknięciu portu po 1 listopada, jeśli zapowiedzi Ryanair dotyczące okrojenia siatki połączeń okażą się prawdziwe.

Sprawa dotyczy planowanego wprowadzenia nowego podatku pasażerskiego w Norwegii.

Choć sprawa nie jest jeszcze przesądzona, to włodarze norweskiego lotniska zdecydowali się przejąć inicjatywę w sprawie. Zapowiedzieli oni, że w razie redukcji siatki połączeń przez irlandzkiego przewoźnika (w celu uniknięcia zapłaty podatku w wysokiści 88 NOK (około 42 PLN) od każdego pasażera), zmuszeni będą oni zamknąć lotnisko.

Większość przewoźników operujących w Norwegii prawdopodobnie przerzuci ciężar nowej daniny na pasażerów zwiększając ceny biletów, jednak Ryanair, będący główną linią operującą z lotniska w Rygge rozważa inny, typowy dla siebie krok – zmniejszenie aktywności w Norwegii. Z drugiej strony Ryanair obecny jest również na innym lotnisku obsługującym Oslo – Torp oraz negocjuje rozpoczęcie lotów z głównego lotniska Gardermoen, zatem i tak będzie on musiał ponieść ciężar nowego podatku.

Zadniem Erny Solberg, premier Norwegii, przyczyną ewentualnego zamknięcia lotniska nie będzie jednak wprowadzenie nowego podatku pasażerskiego, ale brak woli po stronie Ryanair, by kontynuować operacje lotnicze z Oslo Rygge.

Sytuacja ta pokazuje, jak niekorzystna jest zależność port lotniczego od jednego operatora, który wielokrotnie wywierał presje na władze, polityków oraz zarządy lotnisk, by uniknąć płacenia podatków. Nasz rząd nie ugnie się jednak pod presją i wprowadzi uchwalony przez parlament podatek, którego głównym celem jest ochrona środowiska.

Kolejną konsekwencją zamknięcia lotniska w Rygge będzie utrata miejsc pracy przez 500 do 1000 osób.

Bilety na niektóre połączenia z Polski do Oslo Rygge już zniknęły z systemu rezerwacyjnego irlandzkiego przewoźnika.

0001

0004

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjna wycieczka do Budapesztu za 651 PLN ☀️✈️ Loty z Warszawy + ⭐⭐⭐⭐ hotel 🏰😎
Budapeszt z Warszawy 651 PLN

Wakacyjny city break: wycieczka do Budapesztu w świetnym teminie

Początek lata na końcu Italii 💚🤍❤️ Wycieczka do Kalabrii za 1109 PLN 🌊🍋
Włochy z Katowic 1109 PLN

Początek lata na południu Włoch: wycieczka do Kalabrii

Dominikana na 11 dni od 3541 PLN ☀️🏖️ Loty + apartament z dostępem do basenu 👙💦
Dominikana z 2 miast 3541 PLN

Wypoczynek w Dominikanie: 11 dni relaksu na Karaibach

Sycylia first minute za 789 PLN 🍋🏝️ Okołoweekendowe loty do Palermo + hotel ze śniadaniami 🏛️🇮🇹
Włochy z Krakowa 789 PLN

Sycylia first minute: city break w pełnym zabytków Palermo

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nareszcie mniej wąsatych cebularzy z krzaczorami pod pachami w Norwegii.....................
Szwed, 25 maja 2016, 9:43 | odpowiedz
Szwed Nareszcie mniej wąsatych cebularzy z krzaczorami pod pachami w Norwegii…………………
Norweg, 25 maja 2016, 9:48 | odpowiedz
Norweg
Szwed Nareszcie mniej wąsatych cebularzy z krzaczorami pod pachami w Norwegii…………………
Czyli Szwedów?
Norweg, 25 maja 2016, 9:48 | odpowiedz
A niby jak ten podatek ma chronic srodowisko? Norwegowie beda mielic banknoty i produkowac z nich filtry do usuwania zanieczyszczen z samolotow? Norwegia i tak w 100% korzysta ze zrodel odnawialnych i propaguje uzywanie samochodow elektrycznych, przy okazji sprzedajac wszystkim dookola rope i gaz, ktore zanieczyszczaja srodowisko. To perfidna hipokryzja.
kokoloko, 25 maja 2016, 9:50 | odpowiedz
kokoloko A niby jak ten podatek ma chronic srodowisko? Norwegowie beda mielic banknoty i produkowac z nich filtry do usuwania zanieczyszczen z samolotow? Norwegia i tak w 100% korzysta ze zrodel odnawialnych i propaguje uzywanie samochodow elektrycznych, przy okazji sprzedajac wszystkim dookola rope i gaz, ktore zanieczyszczaja srodowisko. To perfidna hipokryzja.
Dlatego wcale mi nie szkoda że FR nie będzie do nich latał. W zamian za to poproszę o jakiś południowy kierunek, gdzie jest miłe ciepełko...
Aleks, 25 maja 2016, 10:02 | odpowiedz
I co? To ma być haczyk na Ryanair, że zamkną lotnisko? Ja rozumiem, że Ryanair stosuje często dyskusyjne metody "negocjacji", ale za to często jest jedynym lub głównym chlebodawcą wielu lotnisk. Nie rozumiem takiego postępowania: dopieprzymy podatek, a później będziemy się żalić jaki to Ryan nie dobry, bo chce ograniczać koszty zamiast je niepotrzebnie zwiększać. Tym bardziej nie uderzy w Ryana zamknięcie Rygge. Skoro wycofuje loty właśnie z tego lotniska latając także na sąsiednie, to znaczy, że nie specjalnie mu na nim zależy ekonomicznie. Podsumowując. To nie Ryan spowoduje zamknięcie Rygge (gdyby nastąpiło), a sama Norwegia na własne życzenie.
pw, 25 maja 2016, 10:04 | odpowiedz
Gdyby głównym celem była ochrona środowiska to powinni zamknąć wszystkie lotniska i zabronić lotów nad Norwegią. Ale głównym celem podatku jest kasa.
jasio, 25 maja 2016, 10:07 | odpowiedz
Lewacja paranoja... "przyczyną ewentualnego zamknięcia lotniska nie będzie jednak wprowadzenie nowego podatku pasażerskiego, ale brak woli po stronie Ryanair, by kontynuować operacje lotnicze z Oslo Rygge." Przecież to jest kpina, gdyby nie nakładali i nie podnosili wyimaginowanych podatków to Ryanair by nawet nie pomyślał o zerwaniu współpracy z lotniskiem...
Michał, 25 maja 2016, 10:13 | odpowiedz
88 NOK podatku za każdego pasażera, a żeby wydostać się z tego lotniska do centrum Oslo trzeba zapłacić za autobus 160 NOK... Trudno nie będzie połączeń, nie będzie pasażerów, nie będzie turystów, ani 88 NOK podatku, ani wysokich opłat za przejazd do centrum autobusem (160 NOK) czy pociągiem (ok 147 NOK), nie mówiąc już ile pieniędzy zostawiłby taki pasażer-turysta w tym strasznie drogim kraju...
criss28, 25 maja 2016, 11:22 | odpowiedz
Michał Lewacja paranoja… „przyczyną ewentualnego zamknięcia lotniska nie będzie jednak wprowadzenie nowego podatku pasażerskiego, ale brak woli po stronie Ryanair, by kontynuować operacje lotnicze z Oslo Rygge.” Przecież to jest kpina, gdyby nie nakładali i nie podnosili wyimaginowanych podatków to Ryanair by nawet nie pomyślał o zerwaniu współpracy z lotniskiem…
zartujesz? a malo to razy Ryanair zamykal trasy?i nie potrzebowla zadnego podatku,zawsze moze powiedziec,ze potrzebuje wsparcia marketingowego( czytaj haracz) i jak nie dostanie to zamknie... po drugie jakos chce wejsc na glowne lotnisko OSLO, gdzie oplaty duzo wieksze,podatek tez jest i problemu nie ma? nie wierze,ze sa jeszcze tacy naiwniacy,ktorzy wierza w bajki Ryanaira...
arafat, 25 maja 2016, 11:27 | odpowiedz
Ryanair to scierwo. Doskonale rozumiem Norwegow. Zadna firma nie bedzie ich szantazowac.
Obiektywny, 25 maja 2016, 11:56 | odpowiedz
Obiektywny Ryanair to scierwo. Doskonale rozumiem Norwegow. Zadna firma nie bedzie ich szantazowac.
A Pan Obiektywny to chyba strony/fora pomylił. Oj nieładnie tak wyzywać, nieładnie ale cóż... każdy ma prawo do własnej opinii obojętnie jaka by nie była. Tak czy siak to "ścierwo" jak je Pan ładnie nazwał jest obecnie największą europejską linią z najmłodszą flotą od której nasz rodzimy przewoźnik mógłby się wiele nauczyć, na każdym polu - zarówno jeśli chodzi o możliwości techniczne, poprzez marketing na podejściu do pasażera/klienta kończąc. Gratulacje za obiektywność!!!
Jola, 25 maja 2016, 12:20 | odpowiedz
pw I co? To ma być haczyk na Ryanair, że zamkną lotnisko?Ja rozumiem, że Ryanair stosuje często dyskusyjne metody „negocjacji”, ale za to często jest jedynym lub głównym chlebodawcą wielu lotnisk. Nie rozumiem takiego postępowania: dopieprzymy podatek, a później będziemy się żalić jaki to Ryan nie dobry, bo chce ograniczać koszty zamiast je niepotrzebnie zwiększać. Tym bardziej nie uderzy w Ryana zamknięcie Rygge. Skoro wycofuje loty właśnie z tego lotniska latając także na sąsiednie, to znaczy, że nie specjalnie mu na nim zależy ekonomicznie.Podsumowując. To nie Ryan spowoduje zamknięcie Rygge (gdyby nastąpiło), a sama Norwegia na własne życzenie.
M, 25 maja 2016, 13:33 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Powodem dla którego Ryanair nie chce kontynuować lotów z Rygge jest brak możliwości konkurowania cenowo z lotami z chociażby Gardermoen. W momencie gdy do ceny biletu doliczy się nowy podatek oraz idiotycznie wysokie koszty dojazdu do Rygge nikt nie będzie chciał stamtąd latać. Po co Ryanair ma utrzymywać nierentowne kierunki? W taki sposób Rygge traci ile? Z 80% wszystkich lotów? Oczywistą konsekwencją jest zamknięcie lotniska i masowe zwolnienia. Wracając do Ryanaira, o ile dobrze pamiętam, już w lutym gdy rząd Norwegii ogłosił wprowadzenie nowego podatku, lina wykupiła miejsca 'parkingowe' w Gardermoen. To tylko kwestia czasu kiedy Ryanair ogłosi loty z jedynego lotniska w okolicach Oslo z ludzkim dojazdem.
svitkona, 25 maja 2016, 15:59 | odpowiedz
Na wszelki wypadek polecam ten artykuł zarządowi Modlina.
balajanek, 25 maja 2016, 19:59 | odpowiedz
Ryan chlebodawcą lotnisk? Dobre! Ryan lata w zasadzie tylko stamtąd, gdzie samorząd (ten sam, który jest właścicielem lotniska) dopłaca do połączeń.
pw I co? To ma być haczyk na Ryanair, że zamkną lotnisko?Ja rozumiem, że Ryanair stosuje często dyskusyjne metody „negocjacji”, ale za to często jest jedynym lub głównym chlebodawcą wielu lotnisk. Nie rozumiem takiego postępowania: dopieprzymy podatek, a później będziemy się żalić jaki to Ryan nie dobry, bo chce ograniczać koszty zamiast je niepotrzebnie zwiększać. Tym bardziej nie uderzy w Ryana zamknięcie Rygge. Skoro wycofuje loty właśnie z tego lotniska latając także na sąsiednie, to znaczy, że nie specjalnie mu na nim zależy ekonomicznie.Podsumowując. To nie Ryan spowoduje zamknięcie Rygge (gdyby nastąpiło), a sama Norwegia na własne życzenie.
Fahrmass, 21 lipca 2016, 15:41 | odpowiedz