Fly4free.pl

Ryanair odwołał lot, ale 2 godziny przed startem wysłał SMS-a, że… jednak się odbędzie!

samolot Ryanair
Foto: sorbis / Shutterstock

Jakby mało było stresów dla pasażerów, irlandzka linia postanowiła dołożyć im jeszcze trochę.

Ostatnie dni z powodu pandemii koronawirusa to zapowiedź potężnego kryzysu w branży lotniczej: nawet szef Ryanaira jasno przyznaje już, że linia może uziemić wszystkie samoloty na 3 miesiące lub nawet dłużej. Jednak Ryanair nie byłby sobą, gdyby nawet w takiej sytuacji nie wzbudzał kontrowersji: kilka dni temu pisaliśmy o ogromnych problemach, jakie mają pasażerowie irlandzkiej linii z odzyskaniem swoich pieniędzy za odwołane loty, teraz zaś Ryanair wysyła do swoich pasażerów mylące SMS-y.

W brytyjskim serwisie konsumenckim Which? Travel czytamy historię jednej z pasażerek, która kilka dni temu miała zaplanowany lot z Wielkiej Brytanii do Francji – tak jak wiele innych połączeń, także to zostało odwołane (choć pasażerce nie udało się odzyskać pieniędzy za bilet). Jakież było jednak zdziwienie kobiety, gdy na 2 godziny przed pierwotnie planowanym terminem wylotu otrzymała od Ryanaira SMS-a, w którym linia informuje, że jej odwołany lot… jednak odbędzie się zgodnie z rozkładem. A jeśli pasażerka może, niech odprawi się online.

– Myślałam, że to jakiś przekręt – mówi czytelniczka, jednak wiadomość od Ryanaira została wysłana z tego samego numeru.

Foto: Which?

Co ciekawe, z relacji w mediach społecznościowych wynika, że wielu pasażerów otrzymało podobne wiadomości od Ryanaira na temat swoich pierwotnie odwołanych lotów. Od razu zaczęły się więc pojawiać teorie, że w ten sposób irlandzka linia próbuje wymigać się od zwracania pasażerom pieniędzy za niewykorzystane bilety. Czy tak jest faktycznie?

W komunikacie wysłanym dziennikowi “Independent” Ryanair przyznaje, że część lotów została przywrócona do siatki i mają one charakter repatriacyjny. Jednocześnie irlandzka linia informuje pasażerów, którzy otrzymali wiadomość zbyt późno, aby dotrzeć na swój lot, że oczywiście będzie im przysługiwał pełny zwrot pieniędzy. Pozostaje tylko wypełnić formularz na stronie lub skontaktować się z infolinią, co w obecnej sytuacji wydaje się bardzo trudne.

Swoją drogą, kilkanaście dni temu pojawiły się głosy, że podobne wiadomości wysyła do pasażerów Wizz Air. Było to tuż po ogłoszeniu zamknięcia granic przez Izrael – węgierska linia miała wówczas odwołać loty z Polski do tego kraju, jednak na kilkadziesiąt minut przed wylotem wysłać pasażerom wiadomość, że ich lot jednak się odbędzie. Nie wiemy jednak, jak tamta sytuacja się zakończyła.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »