Ryanair, Wizz Air i flydubai zawieszają loty z Polski na Bliski Wschód. Niektóre trasy mogą już nie wrócić
Air Arabia rośnie w Polsce, ale inne linie kasują loty na Bliski Wschód
Kryzys irański sprawił, że znacząco spadł popyt na podróże na Bliski Wschód – chodzi tu zarówno o kierunek podróży jak i miejsce przesiadek, z których latamy dalej. Widać to też w Polsce, choć w ostatnich kilkunastu dniach można było odnieść odwrotne wrażenie. Wszystko za sprawą linii Air Arabia, która zapowiedziała, że od grudnia zacznie latać do Szardży z Katowic i Gdańska. Jednocześnie linia Etihad zapowiedziała wstępnie wydłużenie w przyszłym roku sezonowej trasy z Krakowa do Abu Zabi. Jednak z drugiej strony mamy więcej negatywnych przykładów: LOT bezterminowo zawiesił rejsy z Warszawy do Rijadu, opóźni też wznowienie lotów do Dubaju, które wystartuje dopiero 3 grudnia. Teraz pojawiają się zaś kolejne negatywne informacje dowodzące tego, że oferta lotów na Bliski Wschód przynajmniej do wiosny przyszłego roku będzie ograniczona.
Algarve od 2791 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 1909 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Dorada od 2474 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
flydubai zimą nie wróci do Poznania
Emiracka tania linia zawiesiła rejsy z Poznania do Dubaju pod koniec lutego, w pierwszych dniach eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Potem wznowienie rejsów było kilka razy przekładane, a ostatnim obowiązującym terminem był 2 października. Kilka dni temu okazało się jednak, że loty na tej trasie zniknęły z systemu rezerwacyjnego przewoźnika. I to od razu na cały zimowy rozkład lotów. Połączenie ma wrócić dopiero 28 marca przyszłego roku, a rejsy do Dubaju będą realizowane 3 razy w tygodniu – w środy, piątki i niedziele.
Ryanair nie wznowi rejsów do Jordanii
Niepokoje na Bliskim Wschodzie sprawiają, że Ryanair po raz kolejny odkłada wznowienie lotów do Jordanii. Pierwotnie miały one wrócić pod koniec października, ale kilka dni temu zniknęły – w przypadku Polski chodzi tu o połączenia z Poznania i Krakowa do Ammanu.. To o tyle istotna informacja, że przedstawiciele Ryanaira już kilka miesięcy temu deklarowali, że przewoźnik będzie chciał uruchamiać więcej nowych tras do Jordanii z Polski.
Wizz Air tnie loty z Krakowa do Abu Zabi
Ciekawie wygląda też kwestia Wizz Aira, który pod koniec października wznowi rejsy z Polski do Abu Zabi. Będą one jednak realizowane według zdecydowanie skromniejszego rozkładu niż do tej pory. Przewoźnik już wcześniej zredukował liczbę lotów z Krakowa i Katowic do Abu Zabi z 7 do 5 lotów w tygodniu, a pod koniec sierpnia zdecydował się na kolejną redukcję – tym razem tyko trasy z Małopolski. W zimowym rozkładzie lotów z Krakowa do Abu Zabi polecimy tylko 3 razy w tygodniu: rejsy będą realizowane we wtorki, środy i soboty.
👉 flydubai skasował zimowe loty z Poznania do Dubaju; trasa ma wrócić 28 marca, loty będą realizowane trzy razy w tygodniu.
👉 Wizz Air od końca października ograniczy loty na trasie Kraków–Abu Zabi do trzech lotów tygodniowo: we wtorki, środy i soboty.
👉 Ograniczenia są skutkiem spadku popytu na podróże na Bliski Wschód po eskalacji kryzysu irańskiego.