Ryanair poleci za grosze do Hurghady i innych kurortów! Chce podbić Afrykę

Czy biura podróży mają się czego obawiać? Ryanair intensywnie przygotowuje się do podboju Egiptu, Tunezji i innych krajów w Afryce Północnej. – Rozmawiamy z 6-7 państwami w regionie i chcemy powtórzyć sukces, jaki osiągnęliśmy w Maroku. Na pewno zaczniemy tam latać, ale wszystko zależy od stabilności w regionie – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Michael O’Leary.

Po kilku latach przerwy, gdy z powodu zamachów i napiętej sytuacji politycznej turyści odwrócili się od Egiptu i Tunezji, znów nastała moda na te dwa kraje. Zwłaszcza w Polsce, gdzie biura podróży notują duże wzrosty sprzedaży wycieczek do tych krajów. Ale już wkrótce dla turystów pojawi się alternatywa, bo Ryanair ma w planach uruchomienie regularnych lotów do kolejnych krajów w Afryce Północnej.

Pierwszym państwem z tego regionu, do którego poleci Ryanair, jest Algieria – jak pisaliśmy na Fly4free, irlandzki przewoźnik zdobył prawa do wykonywania operacji lotniczych do tego kraju i uruchomi loty z Bergamo do Algieru.

– Potwierdzam, ale nie powiem, kiedy uruchomimy tę trasę – mówi O’Leary.

Ale zaraz dodaje, że Algieria to dopiero początek.

– Rozmawialiśmy z 6-7 krajami w regionie, m.in. z Egiptem i Tunezją. Rozwój w północnej Afryce to dla nas logiczna kolej rzeczy. Chcemy mieć więcej połączeń do tego regionu i na pewno tak się stanie. Naszym celem jest powtórzenie sytuacji z Maroka, gdzie mamy już 2 bazy, jesteśmy obecni na 9 lotniskach i rośniemy w bardzo szybkim tempie – mówi Michael O’Leary.

Zaraz jednak przyznaje, że wszystko będzie zależało od sytuacji politycznej w regionie.

– Na pewno zaczniemy latać do tych krajów, ale dużo zależy od sytuacji w regionie. Czekamy więc na ustabilizowanie się sytuacji politycznej w Egipcie, ale też w innych krajach, np. w Libii. Czy loty do Egiptu będą realizowane także z Polski? To bardzo możliwe – mówi szef Ryanair.

Choć oczywiście uruchomienie takich połączeń nie będzie łatwe, bo często wymagają one uzyskiwania specjalnych zgód czy nawet ustaleń międzyrządowych (tak było w przypadku Włoch i trasy do Algieru).

Hurghada
Foto: LedyX / Shutterstock

Czy ludzie potrzebują biur podróży?

Uruchomienie połączeń do Egiptu byłoby strzałem w dziesiątkę, bo stanowiłoby alternatywę dla oferty biur podróży. Zresztą sam O’Leary twierdzi nieodmiennie, że biura podróży się kończą. Skąd to wie? Bo nawet tak dobra usługa jak Ryanair Holidays została zlikwidowana.

– Ryanair Holidays nie upadło, ale po prostu nie generowało wystarczająco dobrych wyników. W dzisiejszych czasach, gdy wszyscy mają Internet i doskonale potrafią wyszukiwać tanie loty i tanie noclegi, nikt już nie potrzebuje pakietów wakacyjnych. Nawet, jeśli są tak tanie, jak te proponowane przez nas. Ludzie chcą być mobilni, nie chcą siedzieć tydzień czy dwa w tym samym miejscu – mówi O’Leary w rozmowie z Fly4free.pl.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjny city break w Tallinie za 547 PLN 🏰☀️ Okołoweekendowe loty + hotel 🌊✨
Tallin z Gdańska 547 PLN

Wakacje w Estonii: okołoweekendowe loty do Tallina + hotel

Tropea po włosku, czyli city break z klasą 🇮🇹😎 Loty + 4* hotel ze śniadaniami za 749 PLN 🌊🍕
Włochy z Wrocławia 749 PLN

Tropea po włosku, czyli city break z klasą: 4* hotel ze śniadaniami

Rajski Mauritius za 3180 PLN 😍🌴 W cenie loty + noclegi z basenem i śniadaniami 💦😎
Mauritius z Berlina 3180 PLN

Wycieczka do raju: odkryj cuda Mauritiusu!

Beztroski relaks na Wyspach Zielonego Przylądka za 3999 PLN 🌴🌊 Tydzień all inclusive w 4* hotelu ☀️🍹
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3999 PLN

Zielony Przylądek bez szarej strefy 8 dni all inclusive na Sal

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?