Jak zauważyli nasi czytelnicy z jakiegoś powodu (błąd systemu lub nieogłoszona jeszcze promocja z okazji narodzin Royal Baby) Ryanair nie nalicza opłaty za niemowlę. Można więc zaoszczędzić sporo gotówki jeśli planujecie wkrótce lot Ryanairem z niemowlakiem. Informacją na forum podzielił się Ocznik.
Do tej pory Ryanair za podróż z niemowlakiem naliczał stałą opłatę 142 PLN (30 euro). Cena ta nadal widnieje w cenniku opłat na stronie internetowej przewoźnika.
Z jakiegoś powodu rezerwując bilet na lot z niemowlakiem system nie nalicza opłaty (w zależności od wersji językowej strony system pokazuje cenę za niemowlę, ale jej nie dolicza lub jak ma to miejsce przy polskiej wersji językowej oplata nie jest pokazywana i doliczana):
Brak opłaty za niemowlę to okazja do sporych oszczędności na locie w obie strony z niemowlakiem możecie oszczędzić 284 PLN (60 euro). Korzystajcie póki jest taka możliwość!
*Aktualizacja: Jednak jest to oficjalna promocja przewoźnika:
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dziennikarz Fly4free.pl od 2011 roku, specjalizujący się w tanich podróżach lotniczych i autokarowych po Europie. Ma wieloletnie doświadczenie radiowe i szeroką wiedzę o branży turystycznej, którą wykorzystuje, by doradzać czytelnikom i wyszukiwać najlepsze okazje. Odpowiada także za akcje specjalne, konkursy i kontakt z odbiorcami portalu. Szczególnie ceni podróże na Litwę, do Skandynawii i na Bałkany, a w wolnym czasie buszuje za promocjami i wędruje po górach.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Niesamowita promocja.... Już biorę się do roboty... Tylko czy potrwa 9 miesięcy???? :-)
Sorkimała rozrzutność, tylko nierozsądni latają z niemowlętami, parę sztuk na pokładzie to już dużo
jak dla mnie jestes ograniczonym gosciem i raczej nie masz dzieci. Podrozowanie z maluchami to frajda i dla rodzicow i dla maluchów. mam 3 miesiecznego synka i wlasnie szukam lotów z nim.
Sorkimała rozrzutność, tylko nierozsądni latają z niemowlętami, parę sztuk na pokładzie to już dużo
jak dla mnie jestes ograniczonym gosciem i raczej nie masz dzieci. Podrozowanie z maluchami to frajda i dla rodzicow i dla maluchów. mam 3 miesiecznego synka i wlasnie szukam lotów z nim.
To się szarpnij na prajvat dżeta, bo oprócz Ciebie jest ponad setka osób, która może nie mieć przyjemności wysłuchiwania ryk dzieciaczków, ciągłego zawodzenie rodziców w celu uspokojenia pociech , a na dodatek siedząc przy alejce jest się ciągle narażonym na ciosy od łażących w te i we wte rodziców.
Jednym słowem podróż z tłumem dzieci na pokładzie to idealne rozpoczęcie wyjazdu!
Sorkimała rozrzutność, tylko nierozsądni latają z niemowlętami, parę sztuk na pokładzie to już dużo
jak dla mnie jestes ograniczonym gosciem i raczej nie masz dzieci. Podrozowanie z maluchami to frajda i dla rodzicow i dla maluchów. mam 3 miesiecznego synka i wlasnie szukam lotów z nim.
To się szarpnij na prajvat dżeta, bo oprócz Ciebie jest ponad setka osób, która może nie mieć przyjemności wysłuchiwania ryk dzieciaczków, ciągłego zawodzenie rodziców w celu uspokojenia pociech , a na dodatek siedząc przy alejce jest się ciągle narażonym na ciosy od łażących w te i we wte rodziców.
Jednym słowem podróż z tłumem dzieci na pokładzie to idealne rozpoczęcie wyjazdu!
jestes lekko walniety widac ze nie masz dziecka i nie powinienes miec - a moze jestes z tych co jak mają - to zostawiają u babci i sąsiadów na urlop, żeby dzieci DOROSŁYM na urlopie nie przeszkadzały = żenada. "narazony na ciosy" - istnie kretynstwo i śmiech - sam se kup private-jeta żeby nie byc narazonym na szturchniecia innych, jak takiś delikatny
mam dwójkę dzieci z córką leciałam pierwszy raz jak miała rok i 3 miesiące nie zdążyliśmy wystartować a już spała obudziła się po wylądowaniu. Synek mój leciał jak miał 8 miesięcy i w życiu nie widziałam u niego takiej radochy :) oczywiście po kilku minutach po starcie usnął, obudził się po wylądowaniu. Są różne dzieci ale mi tylko raz zdarzyło się że leciałam z dosłownie drącym się dzieckiem całe 4 godziny koszmar i w gruncie rzeczy nie był to niemowlak tylko 6 letnie dziecko :) i wtedy moje niespełna 2 letnie dziecko budziło się i krzyczało chłopczyk cisza :)
pozdrawiam
Wilek
Konczix
arek
Sorkimała rozrzutność, tylko nierozsądni latają z niemowlętami, parę sztuk na pokładzie to już dużo
jak dla mnie jestes ograniczonym gosciem i raczej nie masz dzieci. Podrozowanie z maluchami to frajda i dla rodzicow i dla maluchów. mam 3 miesiecznego synka i wlasnie szukam lotów z nim.
To się szarpnij na prajvat dżeta, bo oprócz Ciebie jest ponad setka osób, która może nie mieć przyjemności wysłuchiwania ryk dzieciaczków, ciągłego zawodzenie rodziców w celu uspokojenia pociech , a na dodatek siedząc przy alejce jest się ciągle narażonym na ciosy od łażących w te i we wte rodziców.
Jednym słowem podróż z tłumem dzieci na pokładzie to idealne rozpoczęcie wyjazdu!
jestes lekko walniety widac ze nie masz dziecka i nie powinienes miec – a moze jestes z tych co jak mają – to zostawiają u babci i sąsiadów na urlop, żeby dzieci DOROSŁYM na urlopie nie przeszkadzały = żenada. „narazony na ciosy” – istnie kretynstwo i śmiech – sam se kup private-jeta żeby nie byc narazonym na szturchniecia innych, jak takiś delikatny
Sorkimała rozrzutność, tylko nierozsądni latają z niemowlętami, parę sztuk na pokładzie to już dużo
jak dla mnie jestes ograniczonym gosciem i raczej nie masz dzieci. Podrozowanie z maluchami to frajda i dla rodzicow i dla maluchów. mam 3 miesiecznego synka i wlasnie szukam lotów z nim.
To się szarpnij na prajvat dżeta, bo oprócz Ciebie jest ponad setka osób, która może nie mieć przyjemności wysłuchiwania ryk dzieciaczków, ciągłego zawodzenie rodziców w celu uspokojenia pociech , a na dodatek siedząc przy alejce jest się ciągle narażonym na ciosy od łażących w te i we wte rodziców.
Jednym słowem podróż z tłumem dzieci na pokładzie to idealne rozpoczęcie wyjazdu!
jestes lekko walniety widac ze nie masz dziecka i nie powinienes miec – a moze jestes z tych co jak mają – to zostawiają u babci i sąsiadów na urlop, żeby dzieci DOROSŁYM na urlopie nie przeszkadzały = żenada. „narazony na ciosy” – istnie kretynstwo i śmiech – sam se kup private-jeta żeby nie byc narazonym na szturchniecia innych, jak takiś delikatny
mam dwójkę dzieci z córką leciałam jak miała rok i 3 miesiące przespała dosłownie cały lot. Z synkiem leciałam jak miał 8 miesięcy jak wsiedliśmy do samolotu zaczął się ogromnie cieszyć i rozglądać, po czym ledwo wystartowaliśmy zasnął i również przespał cały lot. Owszem różne są dzieci niektóre nie znoszą lotu zbyt dobrze i potrafią innych podróżnych doprowadzić do szału, ale to są tylko dzieci, a rodzicie czasami nie mają wyjścia jak zabrać ze sobą dziecko. Mnie osobiście zdarzył się raz lot z naprawdę wkurzającym dzieckiem wył jak by go obrywali ze skóry dosłownie 4 godziny lotu istny koszmar, ale nikt nie zwrócił uwagi rodzicom gdyż wystarczająco byli zmęczeni tą sytuacją, a zwracały mu uwagę inne dzieci młodsze od niego, żeby był cicho i nie był to niemowlak tylko 7 letni chłopiec, który dodam wył nawet w kolejce po odbiór bagażu.
Rozumiem, że nie wszyscy mają ochotę latać z dziećmi, bo nie każdy je lubi dlatego polecam własny samochód tam jeśli sobie nie życzysz nie będzie Ci żaden bachor wył i szturchał.
A promocja zarąbista i miałam szczęście się na nią załapać :)
Sorkimała rozrzutność, tylko nierozsądni latają z niemowlętami, parę sztuk na pokładzie to już dużo
jak dla mnie jestes ograniczonym gosciem i raczej nie masz dzieci. Podrozowanie z maluchami to frajda i dla rodzicow i dla maluchów. mam 3 miesiecznego synka i wlasnie szukam lotów z nim.
To się szarpnij na prajvat dżeta, bo oprócz Ciebie jest ponad setka osób, która może nie mieć przyjemności wysłuchiwania ryk dzieciaczków, ciągłego zawodzenie rodziców w celu uspokojenia pociech , a na dodatek siedząc przy alejce jest się ciągle narażonym na ciosy od łażących w te i we wte rodziców.
Jednym słowem podróż z tłumem dzieci na pokładzie to idealne rozpoczęcie wyjazdu!
Kolego/koleżanko... nie ma zakazu lotów z małymi dziećmi... na szczęście... jeśli ci to przeszkadza to albo nie lataj albo kup sobie słuchawki, bo żal czytać takie dyrdymały... kultury kolego/koleżanko brak... kultury...
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!