3.04.2022

Ryanair wysyła maile do części pasażerów i każe im dopłacać do biletów, które już kupili!

Irlandzka linia informuje swoich pasażerów mających zarezerwowane loty z Belgii, że obciąży ich karty kredytowe dodatkowymi kosztami nowego podatku pasażerskiego, który od 1 kwietnia wszedł w życie w tym kraju. Jednocześnie przewoźnik wraz z innymi liniami mocno krytykuje belgijskie władze za sposób wprowadzenia podatku.

O nowym podatku lotniczym, wprowadzonym w Belgii pisaliśmy kilka dni temu na naszych łamach. Nowa danina weszła w życie od 1 kwietnia i dotyczy każdego pasażera wylatującego z Belgii: stawka podatku wynosi od 2 do 10 EUR, w zależności od odległości i miejsca, do którego podróżujemy (10 EUR dla tras poniżej 500 kilometrów, 2 EUR dla lotów w Europie, 4 EUR – poza Europę). Od samego początku nowy podatek budził ogromne kontrowersje wśród linii lotniczych i to nie tylko dlatego, że każda nowa danina budzi oburzenie przewoźników.
Osią sporu jest sama implementacja przepisów – belgijski rząd wymyślił bowiem, że nowy podatek będzie dotyczył wszystkich wylotów zaczynających od 1 kwietnia. Tymczasem linie lotnicze lobbowały za tym, aby danina dotyczyła wszystkich rezerwacji wykonanych po 1 kwietnia. Powód? Przewoźnicy mogliby wówczas przerzucić opłaty na pasażerów. W obecnej sytuacji zaś – argumentują – to linie lotnicze będą musiały ponosić dodatkowe koszty. Tym bardziej, że przewoźnicy nie mieli za bardzo czasu na przygotowanie się do zmian, bo jak czytamy w serwisie Aviation24.be, wprowadzenie nowego podatku zostało oficjalnie potwierdzone 25 marca.

Jak linie radzą sobie z nowym podatkiem? Na najbardziej radykalną decyzję zdecydował się Ryanair, który po prostu zaczął wysyłać maile do swoich pasażerów, mających wykupione loty z Belgii. Irlandzka linia informuje w nich, że w związku z wprowadzeniem nowego podatku, przewoźnik (działając zgodnie z regulaminem przewozu w artykule 4.2.2) potrąci z kart kredytowych pasażerów dodatkową kwotę w wysokości należnego podatku – w przypadku lotów do Polski i innych krajów UE są to 2 EUR.

Z maila wynika, że pasażerowie mają oczywiście prawo się nie zgodzić i otrzymać pełny zwrot za anulowany lot. Czas na odwołanie rezerwacji mają jednak tylko do 6 kwietnia – po tym terminie przewoźnik uzna, że wyrażają oni zgodę na dodatkową opłatę.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Ferie w raju na ziemi 🌴😍 Seszele za 3826 PLN ✨ Loty Turkish Airlines i apartament 🥰
Seszele z Warszawy 3856 PLN

Ferie w raju na ziemi 🌴😍 Seszele za 3826 PLN ✨ Loty Turkish Airlines i apartament 🥰

Egipt z al inclusive 🌊☀️ 7 dni w 4* AMC Royal Hotel & spa w Hurghadzie za 1862 PLN
Egipt z Katowic 1862 PLN

Egipt z al inclusive 🌊☀️ 7 dni w 4* AMC Royal Hotel & spa w Hurghadzie za 1862 PLN

Odwiedź piękne południe Włoch 🌊 🇮🇹 Wycieczka do Scilli za 723 PLN (loty, noclegi ze śniadaniami i auto) 🍋🌶️
Kalabria z Krakowa 723 PLN

Odwiedź piękne południe Włoch 🌊 🇮🇹 Wycieczka do Scilli za 723 PLN (loty, noclegi ze śniadaniami i auto) 🍋🌶️

Side z klasą 🌊⭐⭐⭐⭐⭐ Tydzień z all inclusive w Turcji za 2469 PLN
Turcja z Katowic 2469 PLN

Side z klasą 🌊⭐⭐⭐⭐⭐ Tydzień z all inclusive w Turcji za 2469 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Jeszcze ktoś się nabierze na ich regulaminy :)  Każdy chyba już wie, że ich regulamin ma więcej klauzul abuzywnych niż tych zgodnych z prawem, więc postraszyć to sobie mogą.
AgaZap, 3 kwietnia 2022, 20:50 | odpowiedz