Fly4free.pl

Ryanair debiutuje na 13. lotnisku w Polsce. Chce przewieźć 50 tys. pasażerów rocznie

Foto: Andrew Thomas, flickr
O 20.34 w Szymanach wylądował pierwszy samolot Ryanaira z lotniska Londyn-Stansted. W ten sposób irlandzki przewoźnik rozpoczął loty z kolejnego polskiego lotniska.

Nowe połączenie irlandzkiej linii będzie obsługiwane 3 razy w tygodniu: we wtorki, czwartki i soboty. Samoloty z Szyman do Londynu będą startowały o godz. 21.20, a lot potrwa 2 godziny i 25 minut.

Szymany to trzynaste lotnisko w Polsce, na którym pojawi się Ryanair. Linia zapowiada, że tylko na tej trasie planuje przewieźć 50 tys. pasażerów rocznie. Nie wyklucza też, że już wkrótce otworzy nowe trasy z portu Olsztyn-Mazury.

Tak jak węgierski Wizz Air, który pod koniec czerwca zaczął latać z tego lotniska do Londynu-Luton i był tak zadowolony z wyników tej trasy, że już zapowiedział start nowego połączenia do Oslo od wiosny.

Z pierwszych informacji na temat liczby sprzedanych biletów wynika, że samoloty Ryanair z i do Szyman będą latały praktycznie pełne.

Co ciekawe, w sezonie zimowym lotnisko w Szymanach będzie obsługiwało tylko 2 połączenia: właśnie do Luton i Stansted, które będą realizowały Wizz Air i Ryanair. Wcześniej realizowane latem trasy – SprintAir do Berlina, Wrocławia i Krakowa, Adria do Monachium i LOT do Warszawy – zostały zawieszone z powodu braku wystarczającej liczby klientów.

Lotnisko nie wyklucza jednak, że niektóre z tych lotów wrócą w letnim rozkładzie, ponieważ są to połączenia typowo sezonowe.

Trasa dzisiejszego, inauguracyjnego lotu:

ltn1

ltn2

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
" zostały zawieszone z powodu braku wystarczającej liczby klientów."- raczej z powodu sezonu zimowego. Np. Kraków latał praktycznie zawsze pełny w obie strony.
Dyrektor_Internetów, 1 listopada 2016, 21:52 | odpowiedz
Kraków i Wrocław miały obłożenie ok. 90%. Problem był z Adrią...
warmiak, 1 listopada 2016, 22:41 | odpowiedz
Jakoś dziwnie leciał ten samolot... Najpierw ciemno, potem jasno i na końcu znowu ciemno. Tak pędził, że aż czaso-przestrzeń zaginał?!
toniemojnick, 1 listopada 2016, 23:35 | odpowiedz
toniemojnick Jakoś dziwnie leciał ten samolot… Najpierw ciemno, potem jasno i na końcu znowu ciemno. Tak pędził, że aż czaso-przestrzeń zaginał?!
Pewnych rzeczy będąc jeszcze w gimnazjum nie zrozumiesz
Tadek, 2 listopada 2016, 1:58 | odpowiedz
warmiak Kraków i Wrocław miały obłożenie ok. 90%. Problem był z Adrią…
chodzi o kłótnie pomiędzy Sprint Air a lotniskiem w Szymanach. Przewoźnik chcial zmiany warunków umowy.
Sprint Air, 2 listopada 2016, 12:59 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »