Dziwny regulamin Ryanaira. Za chargeback jednak bez czarnej listy – linia zmienia zasady!
Ryanair twierdził, że to pomyłka, ale w regulaminie stało jak byk, że zwrot pieniędzy na kartę za odwołany lot może stanowić podstawę do odmawiania rezerwacji w przyszłości! Po naszej interwencji przewoźnik zmienił ten punkt regulaminu.
O tej sprawie pisaliśmy w zeszłym tygodniu – brytyjskie media alarmowały, że pracownicy Ryanaira straszą pasażerów wpisaniem na czarną listę za skorzystanie z usługi chargeback. Ryanair twierdził, że to pomyłka i procedura zwrotu środków na kartę jest jak najbardziej legalna. I wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że nasi czytelnicy wysłali nam screena Ogólnych Warunków Przewozu irlandzkiej linii, który zawiera dość… dziwne zapisy.
W punkcie 13.7. dotyczącym oszustw Ryanair informuje bowiem, że linia “zastrzega sobie prawo do anulowania rezerwacji bez uprzedniego powiadomienia, jeśli mamy uzasadnione podejrzenia, że Ty lub posiadacz karty jesteście powiązani z jakimkolwiek oszustwem w odniesieniu do jakichkolwiek lotów (…). Takie podejrzenia mogą być oparte na następujących przesłankach” – czytamy w regulaminie i przechodzimy do jednego z punktów, w którym wśród przesłanek znajduje się “korzystanie z procedury chargeback”.
Sprawdziliśmy OWP i faktycznie znajdował się tam ten punkt. Czy to oznacza, że absolutnie legalna usługa, jaką jest chargeback, nie jest uznawana przez Ryanaira?
Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Ryanaira i w odpowiedzi otrzymaliśmy… krótki lakoniczny komentarz, że “chargeback nie jest uznawany za oszustwo, a Ryanair umieszcza na czarnej liście tylko pasażerów w potwierdzonych przypadkach popełnienia oszustwa”.
No dobrze, ale co z tym regulaminem? Ponowiliśmy więc nasze pytania i po kilku dniach dostaliśmy kolejną odpowiedź.
– Zapisy na polskiej wersji strony z ogólnymi warunkami przewozu nie były uaktualnione. Teraz już są – mówi Olga Pawlonka z Ryanaira.
Sprawdziliśmy i faktycznie – zapis o karaniu za chargeback zniknął z regulaminu. Natomiast to kolejne potwierdzenie, że warto czytać wszelkie umowy i regulaminy przed dokonaniem transakcji.