Raj dla emerytów-obcokrajowców? Tajlandia wprowadza 10-letnią wizę
Zamożni zagraniczni turyści w wieku ponad 50 lat, będą mogli ubiegać się w Tajlandii o wizy 10-letnie. To efekt nowej polityki rządu, mającej na celu promowanie Tajlandii m.in. jako centrum usług medycznych oraz miejsca idealnego na spędzenie jesieni życia.
Aktualny system odnawianych wiz jednorocznych, miałby być zastąpiony wizą 10-letnią, która byłaby przyznawana w dwóch turach, każda na 5 lat. Brzmi świetnie? Niestety, zanim zaczniecie rozważać Tajlandię jako idealne miejsce na emeryturę dla siebie bądź swoich rodziców, zerknijcie na wymogi, które będą stawiane przed osobami chcącymi uzyskać 10-letnią wizę.
O jednym z nich (wiek powyżej 50 lat) już napisałem. Dodam zatem, iż warunkiem niezbędnym będzie posiadanie miesięcznego wynagrodzenia / emerytury w wysokości ok. 12 000 PLN (100 000 THB)… lub zdeponowane na swoim koncie bankowym „drobnych” 350 000 PLN (3 000 000 THB), które nie będą mogły być wycofane w ciągu pierwszego roku po otrzymaniu wizy. Ostatnim warunkiem jest posiadanie ubezpieczenia medycznego na kwotę 100 000 USD, które obejmuje również pobyt w szpitalu.
Czy te warunki odstraszą kanadyjskich, amerykańskich i europejskich zamożnych starszych ludzi, którzy właśnie w Tajlandii chcą spędzić swoją emeryturę? Wydaje mi się, że raczej będą dodatkową zachętą. Patrząc na ilość już przebywających w tym kraju cudzoziemców w podeszłym wieku (m.in. w prowincjach Chang Rai, Chiang Mai, Chonburi) – ta liczba zapewne będzie rosła. Data wprowadzenia 10-letnich wiz ma być wkrótce oficjalnie ogłoszona.
A Wy? Chcielibyście przenieść się na emeryturę do Tajlandii?