QFlash: Nowa oferta Qatar Airways na last minute
Nowa promocja w linach Qatar Airways. W każdy wtorek o godzinie 10:00 katarski przewoźnik zaprezentuje najlepsze oferty last minute w klasie ekonomicznej i biznes w ofercie QFlash.
W pierwszej wyprzedaży bilety dostępne są na wyloty od 1 do 30 czerwca tego roku. Sprzedaż do 28 maja.
Przeloty możemy zakupić na oficjalnej stronie Qatar Airways. Najtańsze noclegi znajdziecie korzystając z multiwyszukiwarki Hotel4free.pl lub na Airbnb – serwisie, w którym możemy wynająć mieszkania czy apartamenty.
Wszystkie promocyjne kierunki i ceny, klasa ekonomiczna z Warszawy:
- Bangkok od 1985 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Kolombo od 2610 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Bali od 3400 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Dubaj od 1690 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Phuket od 2230 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Kuala Lumpur od 2430 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>
- Muskat od 1910 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Malediwy od 2720 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Perth od 3840 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Ho Chi Minh od 2170 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
- Singapur od 2090 PLN (rezerwuj na stronie Qatar Airways >>)
Przykładowa rezerwacja:
Hubert Olender Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Sprostowanie: wylot musi być między 1 a 30 czerwca powroty w lipcu za tą cenę też są.
cóż ceny nie powalają, coś jak niby promocja w hipermarkecie
Dzięki, dodane.
W czerwcu do Dubaju to samobójstwo. 45'C to chyba słabo.
Zanim kupicie, zastanówcie się dwa razy. I nie chodzi mi o ceny, gdyż te każdy oceni sam czy mu pasują czy też nie.
Mam na myśli żenujący poziom obsługi, nierzadkie spóźnienia, kiedy zostajecie praktycznie bez żadnej pomocy (przerobione osobiście) oraz całkowite wypięcie się na klienta. Trafią się na pewno kolejni, którzy uwierzą w 5 gwiazdek. A wygląda to dokładnie tak samo jak z MŚ2022. Z zewnątrz cacy, przyjrzysz się bliżej: syf.
YO YO no to wio :) przed siebie z QR :) wrrrrr........
Czy ktos monitoruje wpisy na glownej, czy kazdy debil (quata) moze napisac na co ma chec?
Latam 2 razy do roku Qatarem i nie miały miejsca specjalnie dramatyczne wydarzenia. Może miałem szczęście a może Ty pecha, co się statystycznie zdarza. Oczywiście latając z Polski trudno doświadczyć tych 5* w A320 ale to inna sprawa. Zawsze warto pisać konkretnie co się stało i jak zostałeś potraktowany bo wtedy płynie z tego nauka dla innych. Inaczej to jest słabe.
Nie chciałem pisać długiego posta, ale jeżeli ma to komuś pomóc, to postaram się w skrócie:
Latamy dość często, głównie na długich trasach do Azji. Zdecydowaliśmy się ponownie na QA, chociaż poprzednio też mieliśmy opóźnienie (ok. 1h). Lot do Doha ok., samolot średnio wygodny ale da radę. Problemy zaczęły się, gdy dowiedzieliśmy się o opóźnieniu dalszego lotu (Pekin). Pojawił się komunikat delayed więc udaliśmy się do informacji QA. Tam nikt nic nie wie, pan z obsługi wzrusza ramionami i mówi „wait”. Zatem czekamy. Po pewnym czasie komunikat o godzinie odlotu, opóźnienie prawie 5h. Może zatem chociaż jakiś posiłek nam dadzą? Idziemy ponownie do informacji QA i po awanturze (początkowo nie chcieli nawet o tym słyszeć) dostajemy vouchery. Przylot do Pekinu z 4,5h opóźnieniem skutecznie rozwalił nam cały dzień (a harmonogram zwiedzania dość napięty).
Powrót niewiele lepszy. Wprawdzie bez większego opóźnienia (tylko 0,5h) ale za to traktowanie pasażerów w Szanghaju (stamtąd mieliśmy powrót) bezcenne. Na 18 okienek odprawy ze znaczkiem QA, było czynnych 5. Dokładnie 1h 55 min czekania a i to z małą kombinacją. Dobrze, że odprawa rozpoczynała się 3,5h przed odlotem.
Po powrocie napisałem skargę do QA. Olewka całkowita z komentarzem w stylu: jak ktoś lata samolotami to musi się liczyć z opóźnieniami. My się z tym oczywiście liczymy, tylko oczekujemy właściwego traktowania w takich sytuacjach. I QA już podziękujemy. Są inne linie, my nie jesteśmy godni ich 5 gwiazdek.
Ja bylem w zeszlym roku w lipcu wysoka temperatura to nie problem bo tak wszędzie jest klimatyzacja,a i stok narciarski też jak by komuś było za cieplo
Bazyli doloze swoje 5 groszy . Mieszkam na stale w Doha , latam 3x do roku WAW - DOH , opznienia to normalna rzecz .Przewoznik bardzo wykorzystuje swoj monopol bilet na DOH - WAW rt to 3500 PLN w normlanej cenie (!!!) z laski jak sa promocje mozna kupic za 2900 . Podobna sytuacja u kolegow z pracy ( Egipt , Tunezja , Algeria ) chociaz oni placa jeszcze wiecej ....Absurdem jest to ze via Doha np. do azji dolecisz taniej. Obsluga w samolocie - tragedia , prosisz np. o wode i tyle , do konca lotu nie dostaniesz , probelmy z pamiecia u obslugi mimo przypomnienia , zdarzylo sie mi conajmniej 3 razy a i znajomym rowniez. Odnosnie obslugi na lotnisku : w Doha pracuja glownie Hindusi , Pakistani i Bangladeszi , od kogo i co wymgac .... oni naprawde maja wszystko gdzies taki narod . Trzeba stanowczo pytac o menagera i o czas kiedy ostatnio byl w domu . Ogolnie straszny ciemnogord .....
Ludzie nie latajcie z nimi oni te gwiazdki kupili jak wszystko inne. Pamitajcie mecz pilki recznej i oni rpbia tak ze wszystkim. Pracownikow cisna na maksa, kobiety w ciazy wywalaja itp. Nie bez powodu sa uznani za najgorszego pracodawce. !!
Na trasie do BKK przelot siódemkami i jest full wypas czego dusza zapragnie.
Po super katarczyku przelot brudną lufą do Azji to jest dopiero masakra ...
