Schronisko na Szczelińcu

Praca marzeń w Polsce? „2500 PLN na rękę i jeden z najpiękniejszych widoków”. Czyżby?

Jesteście znudzeni dotychczasową pracą? „Jest robota” w jednym z piękniejszych zakątków Polski. Praca marzeń czy ciężka harówka?

I znów pojawiło się ogłoszenie, które zelektryzowało wielu czytelników. Jedno ze schronisk górskich w Polsce poszukuje właśnie pracowników. Publikacja anonsu rozpoczęła dyskusję: czy to faktycznie spełnienie marzeń o niesamowitej pracy w górach? Czy może zapowiedź trudnej i wymagającej pracy w miejscu, w którym nie każdy sobie poradzi?

Ogłoszenie

Schronisko „Na Szczelińcu” gra uczciwie. W ogłoszeniu podaje wiele informacji, które mogą być wabikiem dla potencjalnych kandydatów.

  • pensja miesięczna w wysokości ok. 2200 – 2500 PLN netto;
  • darmowe zakwaterowanie we wspólnych kadrówkach;
  • darmowe media (prąd, woda, internet);
  • darmowe pożywienie („jesz, co chcesz, nasza kuchnia zaspokoi nawet wybrednych”);
  • umowa o pracę;

Czego wymaga od przyszłych pracowników? Dobrego stanu zdrowia, zaangażowania i sumienności w pracy (oraz gotowości do pracy również w weekendy i święta), uczciwości, trzeźwości i czystości od narkotyków. Ważnym elementem jest również posiadanie pozytywnego stosunku do ludzi i świata.

Kto jest poszukiwany? Barmani, pracownicy małej gastronomii, pracownicy techniczni, pomoc kuchenna, pracownicy sprzątający.

Schronisko na Szczelińcu

Fot. Anna Sikorska, Schronisko na Szczelińcu

Dzierżawcy schroniska kuszą również niematerialnymi profitami, takimi jak zamieszkanie w schronisku położonym na skale, w parku narodowym, mając z okien jeden z najpiękniejszych widoków w Polsce. Informuje również o dniach wolnych, w trakcie których można wędrować po górach, skalnych labiryntach oraz sudeckich miasteczkach po polskiej i czeskiej stronie granicy.

Nic, tylko rzucić wszystko i rozpocząć pracę w schronisku?

Realia

Cóż, warto nieco dopowiedzieć do tego (i innych, podobnych treścią) ogłoszenia. Zanim ktokolwiek z Was zacznie się zastanawiać nad pracą w schronisku górskim, trzeba znać realia. A te nie zawsze są cudowne. Kilka dni temu na naszych łamach opublikowaliśmy artykuł o pracy w branży turystycznej i świecie podróży, który odbił się szerokim echem.

Przypomnę fragment – rozmowę z dzierżawcą schroniska w polskich górach:

– W schronisku trzeba zapie*&%ać. To ciężka praca od rana do nocy. Bywają dni, że nasz personel ledwo na oczy ze zmęczenia widzi.
– Ale góry za oknem to wabik…
– Dla kogo? Dla osoby, która od bladego świtu musiała zajmować się obsługą schroniska? Dla pań kucharek, które muszą uwijać się jak w ukropie, aby wyrobić się z wydawaniem dań podczas godzin śniadaniowych i obiadowych? Dla osób, które sprzątają? Czy dla przyjmujących zgłoszenia noclegów od turystów, którzy non-stop dzwonią i wysyłają maile?
– Niektórym to zapewne nie przeszkadzałoby.
– Nie, Paweł. Miałem tutaj już takich pracowników. Ideowców, zakochanych w górach. A potem proza życia w schronisku ich przytłaczała i nie wytrzymywali. Góry owszem, widzisz… ale za oknem, jak jest dobra pogoda. A na co dzień po prostu musisz pracować i nie masz nawet sił o nich myśleć.
– Dużo dostajesz podań o pracę w schronisku?
– Dziesiątki. I 99 proc. z nich nadaje się do kosza, niestety.
– Dlaczego?
– Bo ich autorami są właśnie takie osoby, które marzą o górach. A nie o pracy w górach. To bardzo istotna różnica.
– OK, kończysz pracę, masz czas wolny i zasuwasz na szlak.
– Nie. Kończysz zmianę i jesteś nieżywy od użerania się z „turystami”, którym nie pasuje smak jajecznicy, skrzypienie łóżka w sali wieloosobowej lub brak ciepłej wody w ciągu dnia. Odpadają ci ręce od zmywania i gotowania, czeka na Ciebie kilkanaście maili z prośbami o potwierdzenie noclegów, właśnie się zerwała linia wysokiego napięcia, więc zostaliście tylko „na agregatorze”. Ktoś musi iść i poszukać tego słupa, gdzie jest awaria. W środku nocy, przy minusowej temperaturze. Witaj w naszej codzienności.
– Polecasz pracę w górach?
– Tak. Ale tylko dla tych, którzy chcą pracować, traktując to miejsce jak każde inne. Ideały szybko się wycierają.

Schronisko na Szczelińcu

Fot. Anna Sikorska, Schronisko na Szczelińcu

Oczekiwania

Wróćmy do ogłoszenia o pracę. Schronisko kusi kandydatów wizją wolności. „– Męczy Cię miasto, praca w korporacji, zalew reklam, telewizyjny bełkot? Masz mieszkanie na kredyt we frankach, które mógłbyś wynająć ale nie miałbyś gdzie mieszkać? Nie chcesz żyć w świecie złożonym głównie ze smogu? Możliwe, że mamy coś dla Ciebie!”.

Jak wyglądać może taka wolność i wymarzona praca? Autorzy ogłoszenia nie ukrywają, że szukają kobiet i mężczyzn, którzy mogą pracować nieprzerwanie przez co najmniej pół roku w miesiącach kwiecień – październik 2018. Dodatkowo osoby te muszą być wolne od zobowiązań rodzinnych, szkolnych i zawodowych.

Ostatnie zdanie – nie owijajmy w bawełnę – mocno zawęża grono ewentualnych kandydatów. I prowokuje do pytania: czy to naprawdę będzie świetna praca? Mój komunikator puchnie od wiadomości, które wysyłają mi moi znajomi: „Paweł, widziałeś? Warto?”. I mam ogromny dylemat, co odpisywać na takie pytania.

Praca w górach

Najlepiej zapytać u źródła. Dzwonię w Góry Stołowe. Anna Sikorska, kierownik schroniska „Na Szczelińcu” i zarazem autorka ogłoszenia, od kilku dni ma dodatkowe zajęcie: odkopywanie się ze wszystkich ofert i zgłoszeń, które już napłynęły.

– Przyszło ponad 100 ofert. Niestety, większość z nich to właśnie zgłoszenia „marzycieli”, którzy być może do końca nie zdają sobie sprawy z tego, jak wygląda codzienność schroniskowa – opowiada pani Anna. – Są oferty od rodzin, od ludzi, którzy chcą się przeprowadzić ze swoimi zwierzętami. Moglibyśmy swobodnie otworzyć schronisko dla zwierząt – śmieje się kierownik schroniska.

Z czym się wiąże praca w schronisku „Na Szczelińcu”? W sezonie bywają dni, w trakcie których należy obsłużyć nawet 3000 turystów. Pracownicy nie są zakwaterowani w pokojach jednoosobowych. Ale należy tutaj od razu zaznaczyć, że to nie jest praca 24 godziny na dobę, tylko w wyznaczonych wcześniej przedziałach czasowych. Czas na spacery po okolicy na pewno się znajdzie.

– Sama jestem przykładem na to, że tutaj można połączyć pracę i pasję. 5 lat pracowałam w tym schronisku na stanowisku fizycznym, mając czas na podziwianie okolicy i gór. Pochodzę z północy, zakochałam się w tym miejscu… i tutaj zostałam – opowiada Anna Sikorska.

Schronisko na Szczelińcu

Fot. Anna Sikorska, Schronisko na Szczelińcu

Zdrowy rozsądek

Ktoś, kto decyduje się na pracę w turystyce, musi sobie zdawać sprawę z jej specyfiki. To nie jest coś prostego i łatwego, warto gruntownie przemyśleć swoją motywację oraz wszelkie aspekty, które z taką pracą mogą się wiązać.

Z jednej strony: doceniam uczciwość dzierżawców schroniska, którzy publicznie podali oferowaną pensję i wymienili plusy pracy w schronisku górskim. Z drugiej strony – jestem ciekaw, jak wiele osób skusi się na wysłanie swojej kandydatury, mając w głowie romantyczną wizję rodem z marzeń „amatora przyrody i gór”. Wiecie: mieszkasz w schronisku, wychodzisz w góry kiedy chcesz, wracasz kiedy chcesz, wieczory spędzasz przy gitarze i herbacie, słuchając opowieści doświadczonych podróżników.

A prawda jest zazwyczaj inna… i bardzo prozaiczna.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Zimowy relaks w 5* resorcie z all inclusive nad Morzem Czerwonym za 1999 PLN 🏝️🌊
Egipt z Rzeszowa 1999 PLN

Naładuj akumulatory nad Morzem Czerwonym

Tygodniowy relaks w Dubaju 🏙️ Bezpośrednio PLL LOT i 4* hotel z basenem i śniadaniami za 2635 PLN 🔥
Zjednoczone Emiraty Arabskie z Warszawy 2635 PLN

Komfortowa podróż do Dubaju

Wyprzedaż w Aegean Airlines 💙 Loty do Grecji, Arabii Saudyjskiej i Turcji od 345 PLN ✈️🏆
Wyprzedaż w Aegean Airlines 345 PLN

Poleć najlepszą linią regionalną

Styczniowa ucieczka na Maltę ☀️ Loty i 4* hotel z widokiem na morze za 579 PLN 😍
Malta z Katowic 579 PLN

Relaks z widokiem na Morze Śródziemne

Wycieczka do Kalabrii za 669 PLN 🌶️😎 Loty + klimatyczna ⭐⭐⭐⭐ willa w Tropei 🏛️🌊
Kalabria z Krakowa 669 PLN

Tropea - najpiękniejsze włoskie miasteczko

Tunezyjska Dżerba z aquaparkiem 🏊‍♂️🏝️ All inclusive w 4* hotelu za 1419 PLN
Tunezja z Katowic 1419 PLN

Tunezyjska Dżerba z aquaparkiem

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?