5.06.2017
Poza sezonem, ale warto! Gdzie jechać, aby spędzić świetny urlop bez tłumów
Idealne miejsce na wypoczynek przed lub po sezonie? Są miejsca, w których odpoczniesz nie tylko w szczycie ruchu turystycznego.
PoprzednieObraz 1 z 11Następne
Baleary w październiku
Odwieczny problem: czy wyjeżdżać w szczycie sezonu, kiedy wszędzie jest mnóstwo turystów, ceny noclegów szybują do stratosfery, a w niektórych popularnych turystycznych miejscach ciężko jest wetknąć szpilkę? A może lepszym pomysłem na wypoczynek i zwiedzanie będzie zaplanowanie wyjazdu tuż przed (lub tuż po) wysokim sezonie?
Spójrzmy na Baleary. Tam nawet w październiku woda wciąż jest ciepła, po dziesiątkach tysięcy plażowiczów nie ma już śladu, ceny wracają do normalnego poziomu. Każdy może znaleźć coś dla siebie: na spokojnej Formenterze, kosmopolitycznej Ibizie, pięknej Majorce. A słońce, wciąż mocno operujące na niebie (6-7 godzin w ciągu dnia), sprawi że urlop będzie udany.
Wspominałem o cenach? Zaglądam na serwis Booking.com, szukając hotelu na tydzień w szczycie sezonu (od 21 do 28 lipca) i poza sezonem (od 1 do 8 października). W sezonie Hotel Blue Bay w Palmie dwuosobowy pokój kosztuje w pierwszej dacie 4053 PLN. A w drugiej? 1692 PLN. Widać różnicę?
Fot. Artesia Wells, shutterstock
Odwieczny problem: czy wyjeżdżać w szczycie sezonu, kiedy wszędzie jest mnóstwo turystów, ceny noclegów szybują do stratosfery, a w niektórych popularnych turystycznych miejscach ciężko jest wetknąć szpilkę? A może lepszym pomysłem na wypoczynek i zwiedzanie będzie zaplanowanie wyjazdu tuż przed (lub tuż po) wysokim sezonie?
Spójrzmy na Baleary. Tam nawet w październiku woda wciąż jest ciepła, po dziesiątkach tysięcy plażowiczów nie ma już śladu, ceny wracają do normalnego poziomu. Każdy może znaleźć coś dla siebie: na spokojnej Formenterze, kosmopolitycznej Ibizie, pięknej Majorce. A słońce, wciąż mocno operujące na niebie (6-7 godzin w ciągu dnia), sprawi że urlop będzie udany.
Wspominałem o cenach? Zaglądam na serwis Booking.com, szukając hotelu na tydzień w szczycie sezonu (od 21 do 28 lipca) i poza sezonem (od 1 do 8 października). W sezonie Hotel Blue Bay w Palmie dwuosobowy pokój kosztuje w pierwszej dacie 4053 PLN. A w drugiej? 1692 PLN. Widać różnicę?
Fot. Artesia Wells, shutterstock
PoprzednieObraz 1 z 11Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Paweł Kunz Autor artykułu
© obrazka głównego: Val Thoermer, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Skoro są Wyspy Kanaryjskie, to dodałbym jeszcze Maderę. W tym roku byłem pod koniec marca i temperatura w okolicach 20 stopni (za wyjątkiem gór) była więcej niż przyjemna.
CYPR w kwietniu i pażdzierniku !!!
Stop klikaczom!
1 połowa stycznia 2017 r. La Palma temperatury 21 - 24 st.C. w cieniu oczywiście.
A dopiero co Was pochwaliłam w poprzednim artykule ze nie ma slajdów od dwóch dni, a tu widzę wielki powrót. Szkoda. :( Co do urlopów poza sezonem to polecam Albanię, Macedonię, Chorwację, Włochy, Malediwy, Kubę, Dominikanę, Jamajkę, Meksyk i Argentynę. :)
Radom po sezonie jest de best
Polecam Sardynię w maju. Ceny przystępne a ludzi bardzo mało. Temperatura 27C wzwyż.
A ta kreta to kiedy ??
Kiedyś byłem na Cyprze, w drugiej połowie maja. Woda była już dość ciepła, nieźle się odpaliłem, a raczej spalilem. Jedynie na plaży w Ayia Napie ludzi było jak w szczycie sezonu. Nie wyobrażam sobie co tam musi się dziać w lipcu/sierpniu.
Wlasnie wrocilem z Peru. Pogoda byla swietna a odwiedzilismy 4 rejony Peru. Jedynie w Cusco wieczorami przydawal sie polar.
Ja nie wiem - jest w mediach jakiś taki nurt i trend aby pokazywać odludzia jako upragnione raje dla każdego. Otóż nie każdego kręci spędzanie wolnego czasu w ciszy i spokoju na jakimś odludziu. Moglibyście chociaż raz dla odmiany zrobić ranking najbardziej zatłoczonych plaż Europy i miejsc gdzie warto się wybrać kiedy chce się w końcu odpocząć od ciszy i spokoju jaki niektórzy mają przez cały rok w pracy. Jak ktoś mieszka w małym miasteczku, a tym bardziej na wsi to rzyga już tym spokojem i ciszą. Ja chcę polecieć na plażę podziwiać inne kobiety na plaży, a nie gapić się tępo na monotonny krajobraz złożony z nieba i wody. Niebo wszędzie jest takie samo, a co takiego pięknego ma być w wodzie po horyzont? Powtarzam - serwis Fly4free stać na coś lepszego, możecie wyjść przed szereg i zrobić ranking miejsc, gdzie tętni życie, gdzie na plażach są setki kobiet w bikini, gdzie można chodzić po zatłoczonych ulicach do 4 rano, gdzie można żyć na urlopie, a nie zamienić się w wegetującą roślinkę. Pozdrawiam
tam jest zawsze po sezonie :)
Na Malorce we wrzesniu juz pada deszcz. Bylem i moge potwierdzic ze z 7 dni 3 padalo. Slabo...
Polecam Malte wecwrzesniu i pazdzierniku. Temperatura 25-30 mniej ludzi i ceny jak na Malte ok. A i bilet mozna wyrwac za 200zl w obie strony.
A ja polecam Sardynie we wrześniu. Puste plaże, puste hotele za przystępna cenę a temperatury jak w sierpniu :-)
Ja na takie krótsze, jesienne urlopy bardzo często jeżdżę do SPA. Moim faworytem jest Aquarius SPA z Kołobrzegu. Lubię tam jeździć, bo pokoje są zawsze czyste, a sama oferta zabiegów jest bardzo bogata. Jedzonko też niczego sobie, a bliska odległość od morza to mega atut.
