Ponad 230 pasażerów Wizz Aira z Polski uziemionych 27 godzin na Islandii. “Utknęliśmy bez pomocy na jednym z najdroższych lotnisk świata”
Zaczął się boarding, gdy okazało się, że samolot jest uszkodzony
Opóźnienia i długie oczekiwanie na lot nigdy nie są przyjemną sprawą. Zwłaszcza wtedy, gdy przyczyną jest usterka samolotu, którą trudno naprawić. Taka sytuacja stała się udziałem pasażerów, którzy w czwartek wieczorem mieli wylecieć z lotniska Keflavik w Islandii do Katowice Airport. Tuż po godzinie 17 zaczął się boarding, jednak po chwili został przerwany.
– Po kilkunastu minutach udało mi się wreszcie uzyskać informację od personelu naziemnego, że lot został odwołany z przyczyn technicznych – relacjonuje jedna z podróżnych.
– Kazano nam opuścić strefę odlotów i udać się po bagaże, a następnie do check-in po dalsze informacje. Tam kazano nam wpisać się na listę do hotelu, a potem czekać. Dopiero po 21 pojawił się pierwszy busik (mieszczący 20 osób) i rozpoczęła się walka o miejsca w nim. Część pasażerów pojechała taksówką do hotelu, w którym zgodnie z aplikacją mieliśmy nocować. Okazało się, że w rzeczonym hotelu nie ma żadnych wolnych pokoi. Odsyłano nas z hotelu do hotelu, i my (z mężem i 5-letnią córką) trafiliśmy do hotelu w Reykjaviku (40 km dalej) dopiero po 23 – czytamy w jej relacji.
Wyspa Malta od 1769 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Costa Blanca od 2127 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Brava od 2917 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
„Uknęliśmy na jednym z najdroższych lotnisk na świecie”
To jednak dopiero początek komplikacji. Czytelniczka pisze w swojej relacji, że pierwotnie lot powrotny miał się odbyć następnego dnia o 12.
– Próbowaliśmy uzyskać od WizzAir-a transfer powrotny na lotnisko, ale hotelowi odmówiono zapłaty za niego, więc musieliśmy wrócić na własny koszt – czytamy.
W międzyczasie podróżni dostali informację, że wylot będzie opóźniony o kolejne 9 godzin i ostatecznie wylecą o 21. Ale jednocześnie zaczęły przychodzić maile i SMS-y od Wizz Aira, że check-in będzie się jednak odbywał zgodnie z oryginalną godziną przełożonego lotu, a więc od 9.30.
„Podróżujemy tylko z bagażem podręcznym, więc polecono nam udać się od razu na strefę odlotów, ponieważ tylko tam otrzymamy vouchery na posiłki. Jednak po tej “drugiej stronie” po kilku godzinach otrzymaliśmy komunikat, że rzeczone vouchery będą wydawane od 18:30 w strefie oddania bagażu. I tak utknęliśmy bez żadnej pomocy, informacji i jedzenia na jednym z najdroższych lotnisk na świecie. Każdy, kogo próbowaliśmy o cokolwiek zapytać odsyłał nas z kwitkiem (na samym lotnisku nie ma nikogo z przedstawicielstwa WizzAira). Jak wiadomo, strefy bezpieczeństwa nie da się już tak łatwo opuścić i na nią powrócić, tak więc czekamy od 10 godzin i liczymy, że może po tych 27 godzinach, uda się jednak odlecieć…” – relacjonuje pasażerka.
Co na to Wizz Air? Nietypowa usterka i problemy z transportem części zamiennych
Węgierski przewoźnik potwierdza, że wylot z Keflaviku do Pyrzowic został przeniesiony na dzień później. Powodem tej sytuacji była usterka samolotu była usterka samolotu, który zderzył się z kluczem ptaków podczas lądowania na Islandii. W wyniku tego zdarzenia uszkodzona została wykonana z kompozytu osłona aerodynamiczna umieszczona na dziobie maszyny.
– Nowa osłona została przesłana na lotnisko w Keflaviku z Budapesztu najszybciej jak to tylko możliwe, jednak procedury celne związane z jej transportem zajęły więcej czasu – mówi w odpowiedzi na pytania Fly4free.pl Gabriele Salvatore Imperiale, dyrektor ds. komunikacji w Wizz Air.
– Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych pasażerów jest dla nas zawsze priorytetem. Po informacji o zmianie godziny lotu, Wizz Air poinformował o tym wszystkich pasażerów. Otrzymali oni miejsca w hotelach, posiłki i napoje w trakcie trwania opóźnienia. Wizz Air pracował, by zminimalizować skalę zakłócenia, a wszyscy pasażerowie zostali otoczeni opieką i pomocą zgodną z regulacjami i przepisami. Bardzo dziękujemy naszym pasażerom za zrozumienie i cierpliwość – dodaje.
Ostatecznie samolot Wizz Aira wyleciał z Keflaviku w piątek o godz. 21.23 lokalnego czasu i o 2.50 wylądował w Pyrzowicach.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?