wymiana pieniedzy
1.10.2022

Chcemy latać, ale nie wiemy dokąd. Dalekie loty są już niemal o połowę droższe!

Rosnące ceny biletów, kryzys finansowy, pandemia i obostrzenia z nią związane – wszystko to sprawia, że choć nasz apetyt na podróże nie maleje, to mocno zmienia się sposób wybierania celu. Zamiast wybierać konkretne kierunki, coraz częściej szukamy tego, co tańsze, wygodniejsze albo bardziej dostępne. Polacy pokochali więc opcję lotów „dokądkolwiek”.

Kiedyś kwestie wakacyjnych wyborów były raczej proste. Mieliśmy określony budżet i jakieś podróżnicze kierunki, które w tym budżecie podobały nam się bardziej albo mniej. Później zaczęła się era tanich biletów i odkryliśmy, że czasem warto wykazać się większą elastycznością. Wielu z nas zaczęło stosować system – mam konkretny cel, więc szukam do tego terminu, w którym bilet będzie w niższej cenie albo odwrotnie – mam datę wyjazdu, więc szukam, co w tym terminie można kupić w rozsądnych pieniądzach.

Ostatnie lata pokazały nam jednak, że czasem chęci i budżet, to nie wszystko. Mocne ograniczenie podróży sporo namieszało w branży. A teraz, gdy dochodzi do tego kryzys finansowy i rosnące ceny, okazuje się, że już coraz mniej zależy nam na konkretnych kierunkach. 

Choć dalej chcemy podróżować, to niekoniecznie wiemy dokąd

Wyszukiwarka kiwi.com wzięła pod lupę pasażerów z Europy Środkowo-Wschodniej, a więc także z Polski. Z raportu dotyczącego tegorocznego lata wynika, że wśród podróżnych z naszego kraju są dwa najważniejsze trendy. Pierwszy to opcja „multi-city”, która pozwala wracać z innego lotniska niż to, na które przylecieliśmy (a co za tym idzie, ułatwia organizowanie wyjazdów objazdowych). Drugi to wyszukiwanie biletów „dokądkolwiek”.
 
– Pomimo odwołanych lotów i podwyżek cen latanie pozostaje popularne. Liczba rezerwacji dokonanych z Europy przez Kiwi.com prawie się podwoiła, a w niektórych krajach, jak Węgry czy Polska była jeszcze większa – mówi Eliška Dočkalová, dyrektor ds. obsługi klienta Kiwi.com, o danych dotyczących rezerwacji w okresie letnim. – Ludzie bez względu na kraj pochodzenia będą szukać jak najbardziej przyjaznych dla domowego budżetu ofert lotów, aby nie musieć rezygnować ze swojej pasji podróżowania i wymarzonego wypoczynku – dodaje.
 
I tak naprawdę… trudno się dziwić.

Ceny rosną, więc szukamy tego, co najtańsze

Nie bez znaczenia jest oczywiście fakt, że po okresie obniżek cen biletów (tak, naprawdę taki był, o czym przypominaliśmy już na łamach Fly4free.pl), teraz znów ceny biletów rosną. Trzeba wziąć pod uwagę szalejące ceny ropy, konieczność podwyżek dla pracowników linii lotniczych, coraz wyższe opłaty lotniskowe, a dla Polaków również bardzo niekorzystna sytuacja złotówki. Warto jednak zaznaczyć, że to wciąż taniej niż… przed pandemią. Z wyjątkiem lotów długodystansowych.
 
– Średnia cena biletu z Europy do dowolnego miejsca tego lata wynosiła 175 EUR (ok. 850 PLN), czyli 42% więcej niż w 2021 r. i 11% taniej niż w 2019 r. – czytamy w raporcie kiwi.com. – Z drugiej strony loty długodystansowe (więcej niż 4000), odnotowały 42-procentowy wzrost cen w porównaniu z ubiegłym rokiem i 17-procentowy wzrost w porównaniu z 2019 r., kosztując średnio 699 EUR (3 395 PLN) – podsumowuje wyszukiwarka.

Biorąc te dwie sprawy pod uwagę można wyciągnąć wniosek, że chętnie sortujemy kierunki „od najtańszych” i dopiero na tej podstawie wybieramy ostateczny cel podróży, bo po prostu… dobijają nas podwyżki. Co zresztą kiwi potwierdza.

To zaczęło się już wcześniej, a pandemia tylko „przyklepała”

Oczywiście bardziej elastyczne wybieranie kierunków, to nie jest coś, co pojawiło się tego lata. Sami przecież od lat promujemy podejście „wybierz albo kierunek albo termin”. Tak przecież działają tanie loty i tak najłatwiej załapać się na promocje.

Nie można jednak zapominać, że ogromną elastyczność obudziła w nas pandemia koronawirusa – choć nieco z przymusu. Liczne ograniczenia wjazdowe, konieczność robienia testów, wymagane dawki szczepień i wiele innych regulacji sprawiło, że wielu z nas w ostatnich dwóch latach podróżowało raczej „tam, gdzie się da” niż tam, gdzie chcieliby najmocniej. Teraz, gdy większość krajów na świecie pozbyła się już restrykcji, wreszcie możemy wrócić do listy podróżniczych marzeń.

Choć jak się okazuje i co potwierdza powyższa analiza wyborów Polaków – obecnie marzenie to często podróż „dokądkolwiek”.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Słoneczny Cypr zamiast zimy ⛱️🌞 Loty + hotel przy plaży za 769 PLN 🌊👣
Cypr z Warszawy 769 PLN

Słoneczny Cypr zamiast zimy ⛱️🌞 Loty + hotel przy plaży za 769 PLN 🌊👣

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩
Dookoła świata z Warszawy 6205 PLN

Podróż dookoła świata❗😮 Polinezja Francuska, Fidżi, Nowa Zelandia, Kalifornia i Singapur za 6205 PLN 🤩

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸
Kanary z Krakowa 2079 PLN

All inclusive na Fuerteventurze za 2079 PLN 🌤️👙🍸

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu
Hiszpania z Krakowa 689 PLN

Sobota-niedziela w Walencji za 689 PLN 😎🤗 Loty i noc w hotelu

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

,,Dokądkolwiek" z ,,jakąkolwiek " za ,,cokolwiek"...hmm przypominają mi się młodzieńcze lata(heh). Historia lubi się powtarzać
Semen6969, 3 października 2022, 10:00 | odpowiedz