kobieta na lotnisku

Podwyżki cen biletów lotniczych – linie od lat mają idiotyczną wymówkę. Ale ktoś może im utrzeć nosa!

- Przewoźnicy nie mogą tłumaczyć podwyżek cen biletów komputerowymi algorytmami – ta bardzo ważna wypowiedź szefa niemieckiego urzędu antymonopolowego może być początkiem walki z samowolą linii lotniczych.

– Komputerowe algorytmy w żadnym razie nie mogą być wymówką. W końcu stworzyli je ludzie, a nie Bóg – powiedział w rozmowie z „Suddeutsche Zeitung” Andreas Mundt, niemiecki szef urzędu antymonopolowego.

I wywołał burzę, bo jego urząd prowadzi głośną sprawę Lufthansy, o której pisaliśmy niedawno na łamach Fly4free.pl. Chodzi o zarzuty, że po upadku linii Air Berlin, ceny biletów na krótkich i średnich trasach Lufthansy bardzo wzrosły. Na wybranych kierunkach (gdzie wcześniej obie linie konkurowały), ceny biletów wzrosły średnio o 1/3, choć zdarzają się przypadki, gdy za bilet na tej samej trasie trzeba zapłacić nawet 3 razy więcej niż przed upadkiem Air Berlin. Gdy napisały o tym niemieckie media, Lufthansie zarzucono sztuczne windowanie cen.

„Lufa” stwierdziła, że będzie chętnie współpracować z urzędem, ale nie przyznała się do winy. Tłumaczyła się prosto: Air Berlin realizował loty flotą o potencjale 60 tys. foteli dziennie. Zniknięcie tak dużego przewoźnika prowadzi do sytuacji, gdy bilety na poszczególnych trasach wyprzedają się szybciej i zostają tylko te w droższych taryfach.

Ale Lufthansa postawiła też na bardziej kuriozalną, ale popularną wśród przewoźników linię obrony: za podwyżki biletów odpowiada… komputerowy algorytm, a nie linia lotnicza. Przedstawiciele przewoźnika stwierdzili bowiem, że mają 26 rodzajów taryf w systemie na krótkie i średnie trasy, a algorytm automatycznie przydziela konkretne taryfy do systemu rezerwacyjnego na podstawie szeregu czynników takich jak poziom zajętości foteli czy termin wylotu.

Szef urzędu antymonopolowego nie zgadza się z tym stanowiskiem, co może dawać nadzieję na to, że linie lotnicze nie będą już mogły tłumaczyć podwyżek w ten sposób i będą bardziej urealniać swoją politykę cenową. Zwłaszcza, gdy znajdą się w sytuacji oczywistego monopolu jak Lufthansa.

Na szczęście dla pasażerów w Niemczech, ceny połączeń powinny wkrótce spaść, bo od stycznia loty krajowe uruchomi easyJet. Brytyjczycy po przejęciu części aktywów Air Berlin zaczną od 5 stycznia latać z Berlina m.in. do Monachium, Dusseldorfu, Frankfurtu i Stuttgartu.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Ultra all inclusive w tureckim raju 🌴🏊‍♂️ 5* Limak Limra Resort z aquaparkiem za 1663 PLN
Turcja z 2 miast 1663 PLN

Ultra all inclusive w tureckim raju

City break w Barcelonie 🏙️😍 Loty z Warszawy i 4* hotel blisko centrum za 779 PLN 😎
Hiszpania z Warszawy 779 PLN

City break w mieście Gaudiego

Nurkowanie w raju koralowym 🐠🏝️ 7 dni w Egipcie z soft all inclusive za 1618 PLN
Egipt z Katowic 1618 PLN

Nurkowanie w raju koralowym

Wakacje na Costa del Sol za 1770 PLN ☀️👙⛱️ Loty PLL LOT i noclegi blisko plaży 🌊👣
Costa del Sol z Warszawy 1770 PLN

Zarezerwuj tani urlop w sezonie

Majowy relaks w Chorwacji 🏖️ 4* hotel z all inclusive nad Adriatykiem za 2355 PLN
Chorwacja z Katowic 2355 PLN

Majowy relaks w Chorwacji

Bałkański vibe w eleganckim wydaniu 🇸🇮✨ City break (z weekendem) w Lublanie za 738 PLN 😎
Lublana z Warszawy 738 PLN

Przywitaj wiosnę w stolicy Słowenii

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Zaraz, a to nie jest tak, że mogę brać i 400EUR za przelot z Berlina do Kolonii w jedną stronę i najwyżej nikt nie wsiądzie do mojego samolotu? ;)
apadlo, 29 grudnia 2017, 12:35 | odpowiedz