Podróże donikąd pasażerów Emirates. Po 10 godzinach wrócili tam, skąd wylecieli
Ponad 10 godzin w powietrzu i powrót do punktu wyjścia – tak wyglądała niedzielna podróż pasażerów Emirates z Wielkiej Brytanii do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wszystko przez atak rakietowy w pobliżu lotniska w Dubaju, który uniemożliwił bezpieczne lądowanie. Załogi czterech lotów zdecydowały się więc… zawrócić znad Egiptu i Arabii Saudyjskiej z powrotem do Wielkiej Brytanii.
Nagła zmiana planów. Samoloty musiały wrócić do Europy
Identyczna historia spotkała pasażerów czterech lotów linii Emirates. Wszystkie w niedzielny wieczór wystartowały z lotnisk w Wielkiej Brytanii – Manchesteru, Edynburga, Dublina oraz londyńskiego Heathrow. Plan zakładał, że po nieco ponad ośmiu godzinach bezpiecznie wylądują w Dubaju.
Przez blisko pięć godzin lotu nic nie zapowiadało nadchodzących problemów. Gdy pasażerowie znajdowali się nad Egiptem i Arabią Saudyjską, konieczna była jednak zmiana obranych wcześniej tras. Z powodu irańskiego ataku dronowego lotnisko w Dubaju zostało bowiem zamknięte, a wszystkie operacje – zarówno odloty, jak i przyloty – zawieszone.
Ponad 10 godzin w powietrzu i powrót do punktu wyjścia
Najczęściej w takich przypadkach podejmowana jest decyzja o przekierowaniu samolotów na pobliskie bezpieczne lotnisko, skąd możliwe będzie późniejsze kontynuowanie podroży. Część przewoźników ze względów operacyjnych decyduje się jednak zawrócić na lotnisko wylotu – i dokładnie tak było w tym przypadku.
Dla pasażerów oznaczało to kolejne pięć godzin spędzone na pokładzie Emirates. Łącznie każdy z lotów trwał ponad dziesięć godzin – i zakończył się dokładnie tam, gdzie się rozpoczął.
W wyniku ataku dronowego ze strony Iranu lotnisko w Dubaju było zamknięte przez blisko osiem godzin. Jak poinformowały w oficjalnym komunikacie linie Emirates, przywrócenie regularnych lotów było możliwe dopiero ok. 10:00 lokalnego czasu.
👉 Rejsy wystartowały z Manchesteru, Edynburga, Dublina i Londynu-Heathrow; miały lądować w Dubaju po nieco ponad 8 godzinach.
👉 Samoloty zawrócono znad Egiptu i Arabii Saudyjskiej z powodu zamknięcia lotniska w Dubaju po irańskim ataku dronowym i zawieszeniu operacji lotniczych.
👉 Każdy lot trwał ponad 10 godzin; lotnisko w Dubaju było zamknięte blisko 8 godzin, a regularne operacje wznowiono ok. 10:00 czasu lokalnego.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?