Czy Ryanair uruchomi loty krajowe z Warszawy? Jest jasna deklaracja szefa taniej linii
Wielu pasażerów z rozrzewnieniem wspomina czasy, gdy Ryanair oferował loty krajowe z Lotniska Chopina. Irlandzka linia latała po kilka razy dziennie z Warszawy do Gdańska i Wrocławia, potem także do Szczecina, a ceny biletów były niezwykle atrakcyjne. Niestety, eldorado nie potrwało długo, a przewoźnik rozstał się z Lotniskiem Chopina w atmosferze skandalu. Dlatego informacja o powrocie irlandzkiej linii do największego portu lotniczego w Polsce sprawiła, że wielu pasażerów zaczęło się zastanawiać nad tym, czy irlandzka linia wznowi loty krajowe z Warszawy.
Tym bardziej, że w minionym roku przewoźnik otworzył sporo zupełnie nowych „krajówek”, takich jak Poznań-Kraków czy Lublin-Gdańsk. Niestety, wszystkich, którzy liczyli na otwarcie kolejnych tras krajowych, musimy rozczarować.
– Nie zamierzamy na razie uruchamiać kolejnych tras krajowych. Biorąc pod uwagę liczbę slotów, jakie mogliśmy wykorzystać, zdecydowaliśmy się na uruchomienie takich połączeń, na których moglibyśmy być maksymalnie wydajni operacyjnie – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Kaczmarzyk.
Słoneczny Brzeg od 2805 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Kreta Wschodnia od 2755 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Słoneczny Brzeg od 2989 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Czy Ryanaira nie kusi podjęcie rywalizacji z PKP Intercity, które ostatnio mocno podniosło ceny biletów? Na taki krok zdecydował się m.in. LOT, który w niedawnej promocji rzucił pulę bardzo tanich biletów na przewozy po kraju.
– Na trasach, na których latamy po Polsce, nie konkurujemy bezpośrednio z PKP Intercity. Wyjątkiem jest połączenie z Krakowa do Gdańska, gdzie kursuje Pendolino. Musimy też pamiętać o tym, że nawet gdybyśmy zdecydowali się na uruchomienie takich połączeń, to ceny w rozkładzie letnim byłyby znacznie wyższe niż te, do których pasażerowie przywykli kilka lat temu – mówi Kaczmarzyk.
Nie ulega wątpliwości, że na strategię Ryanaira decydujący wpływ ma fakt, że przewoźnik nie będzie bazował w Warszawie samolotów.
– Na Lotnisku Chopina nie będziemy bazowali naszych samolotów. Wynika to z faktu, że w Warszawie nie ma dostępnych atrakcyjnych slotów na loty poranne i wieczorne, przez co nie moglibyśmy wystarczająco efektywnie wykorzystywać naszych samolotów – mówi Kaczmarzyk.
Jednocześnie szef lini Buzz potwierdza, że wkrótce Ryanair złoży wnioski o kolejne sloty z Lotniska Chopina, co może oznaczać więcej nowych tras z Warszawy za kilka miesięcy.
Więcej na temat strategii Ryanaira i dalszych planów dotyczących lotniska w Modlinie wkrótce na łamach Fly4free.pl.