pkp dart

Wciąż kochamy kolejki do kas i co roku płacimy więcej za bilety. PKP idzie na rekord

Nie chcemy biletomatów, jeździmy coraz chętniej, ale też płacimy za bilety coraz więcej, bowiem PKP Intercity może pochwalić się coraz większym przychodem w przeliczeniu na jednego pasażera. Kolejowy gigant opublikował dane za pierwsze sześć miesięcy 2018 roku i sprawozdanie finansowe za ubiegły rok. Rekordów nie brakuje.

W pierwszym półroczu 2018 roku PKP Intercity przewiozło 21,4 mln pasażerów. W analogicznym czasie 2017 roku pasażerów było ponad milion mniej, dzięki czemu spółka może pochwalić się wzrostem liczby podróżnych na poziomie 5,5 proc.

Największy wzrost odnotowano porównując maj 2018 do maja 2017 – różnica wynosi aż 7 proc. Nie można jednak zapominać, że tegoroczna majówka bardzo korzystnie układała się w kalendarzu – zaledwie 3 dni urlopu pozwalały cieszyć się wolnym przez 9 dni, a wyjazdom dodatkowo sprzyjała pogoda, o wiele lepsza niż w ubiegłym roku.

W pociągach pojawia się coraz więcej seniorów (wzrost o 9 proc.), i rodzin (wzrost o 7 proc.). Chętniej zabieramy ze sobą w podróż także zwierzęta (10 proc. więcej) i rowery (18 proc. więcej). Licząc w dedykowanych kolei jednostkach, PKP Intercity pokonało 30,2 mln pociągokilometrów, czyli ok. miliona więcej niż rok w pierwszym półroczu 2017 roku.

– To kolejne dobre półrocze. Cieszy nas to, że liczba podróżnych rosła w każdym miesiącu. Te dane są dobrym prognostykiem i na kolejne miesiące. Liczymy, że rok 2018 ponownie okaże się rokiem kolei i zakończymy go ponownie z ponad 40 mln pasażerów na pokładach naszych pociągów – mówi Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity.

infografika pkp 2018
Foto: PKP Intercity

Ale spółka może się cieszyć nie tylko z ostatnich sześciu miesięcy. Ciekawe są też dane ze sprawozdania finansowego niedawno przekazanego przez PKP Intercity do KRS, które dotyczą ubiegłego roku. Wynika z nich, że z roku na rok nie tylko zwiększa się liczba pasażerów, ale też przychód spółki w przeliczaniu na pojedynczego klienta. Choć dla PKP są to świetne informacje, to w rzeczywistości znaczy dokładnie tyle, że pasażerowie płacili więcej za bilety.

W pociągach Express InterCity Premium średni przychód jednostkowy netto w komunikacji krajowej wynosi 112,06 PLN od osoby, a więc 8 proc. więcej niż w 2016 roku. W pociągach Express InterCity jest to 97,86 PLN od osoby, czyli o 4,6 proc. więcej, a w pociągach TLK 30,05 PLN, o 6 proc. więcej.

Tymczasem to właśnie w ubiegłym roku można było zauważyć spadek liczby biletów dostępnych w ramach oferty superpromo, która gwarantowała nawet do 67 proc. zniżki od regularnej ceny. Po wyczerpaniu puli można było skorzystać jeszcze z oferty Promo – do 55 proc. zniżki, a później z promocji Wcześniej-Taniej – do 30 proc. zniżki. Dzięki temu jadąc Pendolino z Warszawy do Krakowa dało się bez trudu kupić bilet za 49 PLN. Ale skoro biletów było mniej, to pasażerowie musieli płacić więcej. I robili to – sądząc po wynikach. Oficjalnie liczba promocyjnych biletów objęta jest tajemnicą, ale wystarczyło chwilę poszukać w systemie, by zauważyć znaczną różnicę.

Równie ciekawa jest kwestia sposobu zakupu biletów. Ze sprawozdania wynika też, że w 2017 roku sporo pasażerów kupowało bilety przez internet (45,3 proc.), ale wciąż większość z nas woli… stać w kolejkach. Bilety w kasach spółki kupuje 29,8 proc., kolejne 12,1 proc. w kasach obcych przewoźników a 4,83 proc. w kasach agencyjnych. Jeśli zsumować te osoby, zauważymy, że aż 46,7 proc. stawia na tradycyjną formę zakupów. Najbardziej zaskakujący jest bardzo słaby wynik biletomatów (1,6 proc.) oraz aplikacji mobilnych (2,58 proc.) – najwyraźniej te dwie metody nie wyszły spółce najlepiej.

Nie można też zapominać, że niespełna 3 tygodnie temu, PKP Intercity ogłosiło rewolucyjne zmiany w systemie sprzedaży biletów. Od 8 lipca system może zablokować sprzedaż biletów, jeśli wyprzedały się wszystkie miejsca siedzące. W kasie można będzie nabyć jedynie potwierdzenie, które ma pozwolić zakupić bilet u konduktora. Ale wtedy oznacza to, że świadomie zdecydowaliśmy się na miejsce stojące. Docelowo spółka chce też, by jak najwięcej osób kupowało bilety przez internet.

Do 2023 PKP Intercity zamierza przeznaczyć na inwestycje 7 mld PLN. Jeszcze w tym roku zostaną rozstrzygnięte i ogłoszone przetargi na zakup i modernizację sieci trakcyjnych, lokomotyw, a także samą modernizację 10 wagonów gastronomicznych.

Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w Wiecznym Mieście za 829 PLN 🏛️✈️ Loty do Rzymu + hotel 🛵🍋
Włochy z Katowic 829 PLN

City break w Wiecznym Mieście: loty + noclegi

Wycieczka do Apulii za 433 PLN 🏖️🍕 Loty + noclegi w sercu Bari 💚🤍❤️
Włochy z Katowic 433 PLN

Wycieczka do Apulii w świetnej cenie: loty + noclegi

Cypr w trakcie lata za 891 PLN 🏖️ Loty z Warszawy i 5 noclegów w Pafos ☀️🔥
Cypr z Warszawy 891 PLN

Lato na Wyspie Afrodyty!

Maj w słońcu Hiszpanii 🌞🏊 All inclusive w 4* hotelu na Costa del Azahar za 2037 PLN
Hiszpania z 4 miast 2037 PLN

Maj w słońcu Hiszpanii: all inclusive w 4* hotelu na Costa del Azahar

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Te bilety na pendolino za 49 zł to iluzja bo jest ich tylko kilka sztuk (a wcześniej było kilkanaście) i zakupić taki bilet graniczy z cudem - nawet kupując go w momencie wrzucenia biletów do systemu
bilson94, 27 lipca 2018, 14:46 | odpowiedz
Avatar użytkownika
"bardzo słaby wynik biletomatów (1,6 proc.)" - jak na dworcu będzie odpowiednia ilość biletomatów to i wskaźnik się zwiększy
zulu, 27 lipca 2018, 15:49 | odpowiedz