W samolot węgierskiej linii lecący z Warszawy do Brukseli uderzył piorun.
Airbus A321 należący do Wizz Aira wystartował z Warszawy tuż po godz. 19. Jak czytamy w serwisie Warszawawpigulce.pl, maszyna była prawie pełna, bo na pokładzie było ponad 200 pasażerów. Jak relacjonuje rzecznik lotniska Chopina, po przebyciu ok. 80 mil samolot zawrócił na lotnisko, a prawdopodobną przyczyną było to, że w maszynę uderzył piorun.
Wszyscy pasażerowie są bezpieczni, nikomu nic się nie stało. Maszyna jest sprawdzana pod względem technicznym, a podróżni czekają w terminalu lotniska na ponowny wylot.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Szef działu publicystyki we Fly4free.pl, od 2015 roku łączy doświadczenie dziennikarskie z pasją do podróży. Specjalizuje się w tanich liniach lotniczych, analizie regulaminów i wyłapywaniu pułapek na pasażerów. Jako ekspert branży lotniczo-turystycznej regularnie komentuje wydarzenia w mediach. Tworzy cenione teksty, rozmawia z liderami rynku i tłumaczy zawiłości podróżowania w przystępny sposób.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Uderzenia piorunów w samoloty zdarzają się dość często. W styczniu piorun ??miał?? uderzyć w samolot Ryanaira lecący z Londynu do Rzeszowa.
To kto to zaplanował?
krytykaglupichartykulow, 25 kwietnia 2017, 22:33 | odpowiedz
krawat Nie idźcie tą drogą… poza tym nie było żadnego „awaryjnego” lądowania.
Dokładnie. Jak przekazał WizzAir " Samolot bezpiecznie wylądował, nie zastosowano trybu awaryjnego."
Ale kliki muszą się zgadzać...
Artykuły pana Piotrowskiego powoli przypominaja konferencje Macierewicza - strach czytac co wymyślił. Pioruny wala w samoloty kilkaset razy dziennie i kazdy troche znajacy sie w temacie wie ze to nie ma kompletnie zadnego znaczenia ani nie niesie zagrozenia...
Hikka Artykuły pana Piotrowskiego powoli przypominaja konferencje Macierewicza – strach czytac co wymyślił. Pioruny wala w samoloty kilkaset razy dziennie i kazdy troche znajacy sie w temacie wie ze to nie ma kompletnie zadnego znaczenia ani nie niesie zagrozenia…
Uderzenia piorunem doprowadziły do dziesiątek katastrof lotniczych w których zginęły tysiące ludzi. Uderzenie pioruna jest rzadkie, jest kilkadziesiąt takich incydentów rocznie. Można sprawdzić w bazach, np. Aviation Herald. Tobie natomiast coś wali w głowie - nie znam się, ale coś muszę napisać na forum.
Możesz coś więcej napisać jak zostali potraktowani pasażerowie. Często latam tym obiegiem wieczorem do WAW bo jest to fajne połączenie do wszelkich składaków (mozliwość przesiadkiw CRL) i ciekaw jestem czy WIZZ cokolwiek zapewnił.
Hikka Artykuły pana Piotrowskiego powoli przypominaja konferencje Macierewicza – strach czytac co wymyślił. Pioruny wala w samoloty kilkaset razy dziennie i kazdy troche znajacy sie w temacie wie ze to nie ma kompletnie zadnego znaczenia ani nie niesie zagrozenia…
Uderzenia piorunem doprowadziły do dziesiątek katastrof lotniczych w których zginęły tysiące ludzi. Uderzenie pioruna jest rzadkie, jest kilkadziesiąt takich incydentów rocznie. Można sprawdzić w bazach, np. Aviation Herald. Tobie natomiast coś wali w głowie – nie znam się, ale coś muszę napisać na forum.
Hikka Artykuły pana Piotrowskiego powoli przypominaja konferencje Macierewicza – strach czytac co wymyślił. Pioruny wala w samoloty kilkaset razy dziennie i kazdy troche znajacy sie w temacie wie ze to nie ma kompletnie zadnego znaczenia ani nie niesie zagrozenia…
Uderzenia piorunem doprowadziły do dziesiątek katastrof lotniczych w których zginęły tysiące ludzi. Uderzenie pioruna jest rzadkie, jest kilkadziesiąt takich incydentów rocznie. Można sprawdzić w bazach, np. Aviation Herald. Tobie natomiast coś wali w głowie – nie znam się, ale coś muszę napisać na forum.
Metalowe poszycie kadłubu dziala jak klatka Faradaya, do tego przynajmniej 20 odgromnikow. W wiekszosci przypadków uderzenie pioruna powoduje powstanie dziurek maksymalnie grubości czubka olowka. Incydentów w ktorych piorun spowodowal katastrofe bylo moze pare w historii lotnictwa. Takze poczytaj troche literatury branzowej i nie strasz ludzi.
Hikka Artykuły pana Piotrowskiego powoli przypominaja konferencje Macierewicza – strach czytac co wymyślił. Pioruny wala w samoloty kilkaset razy dziennie i kazdy troche znajacy sie w temacie wie ze to nie ma kompletnie zadnego znaczenia ani nie niesie zagrozenia…
Uderzenia piorunem doprowadziły do dziesiątek katastrof lotniczych w których zginęły tysiące ludzi. Uderzenie pioruna jest rzadkie, jest kilkadziesiąt takich incydentów rocznie. Można sprawdzić w bazach, np. Aviation Herald. Tobie natomiast coś wali w głowie – nie znam się, ale coś muszę napisać na forum.
Metalowe poszycie kadłubu dziala jak klatka Faradaya, do tego przynajmniej 20 odgromnikow. W wiekszosci przypadków uderzenie pioruna powoduje powstanie dziurek maksymalnie grubości czubka olowka. Incydentów w ktorych piorun spowodowal katastrofe bylo moze pare w historii lotnictwa. Takze poczytaj troche literatury branzowej i nie strasz ludzi.
Czyli mam rozumieć, że wyładowanie o średnim napięciu ok 10 do 100 milionów V i natężeniu od 30 do 50 kA walące w naszpikowaną elektroniką tubę z płynnym paliwem przyczepionym do jej boków nie jest większym problemem? Czytasz teoretyku o rzeczach idealnych, doskonałych klatkach Faradya. Rzeczywistość nie jest doskonała. Rzeczywistość to lista kilkudziesięciu katastrof (a nie kilku incydentów) lotniczych spowodowanych wyładowaniami atmosferycznymi. Na szczęście piloci to praktycy i zawrócili maszynę.
Co jeden to mądrzejszy. A pusto w głowach. Otóż pustaki piorun może uderzyć w najbardziej słoneczny dzień np. i być niewidocznym i prawie niesłyszalnym dla zwykłego człowieka. Uderza i zabija człowieka trzymającego klamkę lub metalowy parasol.Dla samolotu uderzenie jest bardzo niebezpieczne i tylko pilot ocenia jego stopień.Człowiek wam wytłumaczył "łopatologicznie",że to zagrożenie to postawiliście minusy.Możecie dalej minusować,ale praw fizyki nie zmienicie durne głowy.Podróżnicy za dychę.Latacie tanimi do pracy i do domu i znawcami się staliście w swoich małych rozumkach
Hikka Artykuły pana Piotrowskiego powoli przypominaja konferencje Macierewicza – strach czytac co wymyślił. Pioruny wala w samoloty kilkaset razy dziennie i kazdy troche znajacy sie w temacie wie ze to nie ma kompletnie zadnego znaczenia ani nie niesie zagrozenia…
Uderzenia piorunem doprowadziły do dziesiątek katastrof lotniczych w których zginęły tysiące ludzi. Uderzenie pioruna jest rzadkie, jest kilkadziesiąt takich incydentów rocznie. Można sprawdzić w bazach, np. Aviation Herald. Tobie natomiast coś wali w głowie – nie znam się, ale coś muszę napisać na forum.
Metalowe poszycie kadłubu dziala jak klatka Faradaya, do tego przynajmniej 20 odgromnikow. W wiekszosci przypadków uderzenie pioruna powoduje powstanie dziurek maksymalnie grubości czubka olowka. Incydentów w ktorych piorun spowodowal katastrofe bylo moze pare w historii lotnictwa. Takze poczytaj troche literatury branzowej i nie strasz ludzi.
Czyli mam rozumieć, że wyładowanie o średnim napięciu ok 10 do 100 milionów V i natężeniu od 30 do 50 kA walące w naszpikowaną elektroniką tubę z płynnym paliwem przyczepionym do jej boków nie jest większym problemem? Czytasz teoretyku o rzeczach idealnych, doskonałych klatkach Faradya. Rzeczywistość nie jest doskonała. Rzeczywistość to lista kilkudziesięciu katastrof (a nie kilku incydentów) lotniczych spowodowanych wyładowaniami atmosferycznymi. Na szczęście piloci to praktycy i zawrócili maszynę.
to sprawdz kiedy te katastrofy mialy miejsce i zapoznaj sie z roznicami w budowie obecnych samolotow, ech sami troglodyci tu siedza...
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!