etihad pierwsza klasa

Luksus? Nie w czasach koronawirusa. Linie lotnicze rezygnują z pierwszej klasy

Uziemienie Airbusów A380 czy Boeingów 747 przez wiele linii lotniczych na świecie sprawiło, że z systemów wielu przewoźników całkowicie zniknęły bilety pierwszej klasy. Czy to oznacza, że najbardziej luksusowa wersja podróży lotniczych zniknie na dobre? Nie. Ale na szeroką skalę wróci dopiero za kilka miesięcy albo nawet… lat.

Kryzys związany z koronawirusem przyniósł wiele zmian w branży lotniczej. Większość linii uziemiła znaczną część swoich floty, większość pasażerów poczuło na własnej skórze, co oznacza „chaos” i jak by to było, gdyby samoloty nagle zniknęły z nieba. Teraz, gdy świat lotniczy powoli wraca do normy, linie zaczynają solidnie przyglądać się swoim budżetom i strategiom. I wyciągają przeróżne wnioski.

Jedni przewoźnicy zamierzają zrezygnować z najsłynniejszych szerokokadłubowych samolotów, np. starszych modeli Boeinga 777 i 747 czy Airbusa A380. Inne przestają serwować na pokładzie alkohol i prawie wszystkie wstrzymały zbędną sprzedaż pokładową, czyli wszelkie zdrapki, ofertę duty free itd.. Teraz okazuje się, że kolejnym elementem, który może „oberwać” od koronawirusa jest najbardziej luksusowa część podróży lotniczych – pierwsza klasa.  

Przewoźnicy szukający oszczędności coraz częściej przesiadają się na bardziej ekologiczne i mniejsze samoloty pasażerskie. W efekcie nie mogą oferować pasażerom miejsc w pierwszej klasie, bo po prostu nie ma jej w konfiguracji tych maszyn. Wśród linii, które już teraz wstrzymały sprzedaż luksusowej usługi jest np. El Al (prawdopodobnie na stałe), Lufthansa (przynajmniej do października), Singapore Airlines (co najmniej do 30 listopada).

Oczywiście najczęściej brak pierwszej klasy wynika z uziemienia konkretnych modeli maszyn – głównie największego pasażerskiego samolotu świata Airbusa A380. Dlatego na przykład Etihad zawiesił tymczasowo sprzedaż biletów pierwszej klasy na połączenia, które miały być obsługiwane przez A380. Taki stan utrzyma się przynajmniej do końca tego roku. Ale wciąż sprzedaje pierwszą klasę na pokładzie B777 i B787. Podobnie wygląda sytuacja w australijskich liniach Qantas i w Qatar Airways – uziemione „do odwołania” A380 oznaczają bezterminowy brak pierwszej klasy w systemie sprzedaży.

Większość przewoźników chce jednak inwestować w klasę biznes czy premium economy. Obie klasy można bowiem umieścić niemal w każdym samolocie, a wiele z maszyn we flotach wspomnianych przewoźników – już je ma lub wymaga jedynie niewielkiej modyfikacji.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Odwiedź Cypr za 1449 PLN 🇨🇾 Urlop w Ajia Napa na zakończenie wakacji 🌊 Loty i noclegi w hotelu z basenem 😍
Cypr z Warszawy 1449 PLN

Lato na Cyprze: loty i 4 noclegi w hotelu z basenem

Lato w Egipcie 🏖️⭐⭐⭐⭐ All inclusive w Marsa Alam za 2569 PLN
Egipt z Warszawy 2569 PLN

Lato w Egipcie: all inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam

Egzotyka i tropiki: wycieczka na Zanzibar za 3759 PLN 🐒☀️ Loty z dużym bagażem + noclegi przy plaży ⛱️🌴
Zanzibar z Warszawy 3759 PLN

Egzotyka i tropiki: plażowanie i relaks na Zanzibarze

Wycieczka na koniec Italii 🇮🇹🍋 Kalabria za 929 PLN (loty + ⭐⭐⭐ hotel ze śniadaniami) ☕🍕
Włochy z Katowic 929 PLN

Wycieczka na koniec Włoch: city break w Kalabrii

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?