Fly4free.pl

Pekin, Wielki Mur, smog i skorpiony, czyli Fly4free w Chinach (premiera wideo)

Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl
Czy dwa dni w Pekinie pozwolą na zobaczenie choć części z atrakcji, czekających na turystów w stolicy Chin? Zabrałem naszą latajacą kamerę – i w ramach Fly4free.TV nakręciłem dla Was materiał filmowy. Zapraszam do obejrzenia!

Subskrybuj kanał Fly4free.TV na YouTube. Co 2 tygodnie nowy kierunek podróży >>

Pekin. Miasto, które nie zasypia. Ogromna metropolia, blisko 20 milionów mieszkańców. I ja, reporter Fly4free.TV, ze swoją kamerą – z misją pokazania Wam, że nawet niewielka ilość czasu w stolicy Chin może być spożytkowana na zwiedzanie i chociaż częściowe poznanie miejsc, które są warte obejrzenia.

Nie próbuję nawet udawać, że będzie to kompletny przewodnik po Pekinie. Miałem na to za mało czasu. Ale w podobnej sytuacji możecie być i Wy, drodzy czytelnicy. Być może nawet nie będziecie zmuszeni do wcześniejszego aplikowania o wizę chińską – będąc w podróży (i lądując w Pekinie jako mieście tranzytowym), macie możliwość otrzymania bezpłatnej wizy tranzytowej na okres 72 godzin (pisaliśmy o tym na naszych łamach). I uwierzcie mi, to wystarczający czas, aby poczuć klimat stolicy Państwa Środka… i zwiedzić główne atrakcje.

Nie jestem jak Casey Neistat. Niekiedy czułem się jak typowy laowai (obcokrajowiec), szczególnie błądząc po zakamarkach hutongów. Ale starałem się pokazać okiem kamery codzienność życia w Pekinie: ludzi, zjawiska, pogodę. Odmienność kulturową, widoczną w wielu miejscach – ale także punkty wspólne. Rzeczy, o których czasami piszę dla Was na łamach Fly4free, tym razem w wersji wideo.

Rozegrałem również mecz Fly4free vs Chiny – z akcją godną stadionów świata 🙂 – zjadłem coś nietypowego, a także… rozerwałem kurtkę. I spotkałem BARDZO nietypowych gości na Wielkim Murze Chińskim.

Zapraszam do oglądania.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
fajne
Egon, 18 grudnia 2016, 22:33 | odpowiedz
Miło się oglądało.
Grzegorz 40, 18 grudnia 2016, 23:14 | odpowiedz
już cenzura znów działa żadnej krytyki nie może być tylko pochwały :P
kokos, 18 grudnia 2016, 23:33 | odpowiedz
żadnej krytyki nie można napisać, bo kasujecie od razu, tylko już o hajs wam chodzi!!
kokos, 18 grudnia 2016, 23:37 | odpowiedz
kokos żadnej krytyki nie można napisać, bo kasujecie od razu, tylko już o hajs wam chodzi!!
Widzisz, sprawdziłem Twój komentarz, który został skasowany. Brzmiał on następująco: „e tam nie oglądam, bo poprzednie było z du…” Czy masz jeszcze pytania, dlaczego Twój komentarz nie został wyemitowany? :) Bądź chcesz coś dodać do swojej „krytyki”?
Paweł Kunz, 19 grudnia 2016, 1:01 | odpowiedz
Chyba najlepszy filmik jak dotad, wiecej luzackiego podejscia i porad praktycznych niz w poprzednich. Propsy za zjedzenie weza i tej szaranczy!
istate, 19 grudnia 2016, 1:13 | odpowiedz
Paweł Kunz
Tak dlaczego wcześniej nie został wyemitowany, a dopiero Ty to upubliczniasz? Generalnie chodzi mi o to, że nie wszystko "redakcja" puszcza. P.S. Jednak obejrzałem Twój filmik i mi się podobał, bo nie jest sztuczny. Także łapka w górę.
kokos, 19 grudnia 2016, 1:38 | odpowiedz
BARDZO FAJNA RELACJA
Ola, 19 grudnia 2016, 6:32 | odpowiedz
A mi sie nie podobal ten film. Powinienes sie bardziej przygotowac. Ale co tam i tak cenzura skasuje ten wpis.
Sredni, 19 grudnia 2016, 10:12 | odpowiedz
Super. Pomysł z takimi filmikami! Pozdrawim
Marcin87, 19 grudnia 2016, 10:43 | odpowiedz
Sredni A mi sie nie podobal ten film. Powinienes sie bardziej przygotowac. Ale co tam i tak cenzura skasuje ten wpis.
Co Ty z tą cenzurą? :-) Za opinię dziękuję, większość rzeczy była nagrywana „na żywo” – ciężko się przygotować, jak z boku (za kadrem) chińska policja właśnie sprawdza Twój paszport...
Paweł Kunz, 19 grudnia 2016, 11:27 | odpowiedz
Gustowna czapka wpierdolka Paweł!
jopop, 19 grudnia 2016, 13:51 | odpowiedz
Pawel, bo rozumiem, że to ty przed kamerą... zanim pokazesz sie przed kamerą zadbaj troche o siebie. umyj włosy i sie ubierz jakoś schludnie... wiem ze i tak to skasujecie... ale dbajcie o swoj wizerunek. Takie niechlujstwo nie jest dobra wizytówka.
Teresa, 19 grudnia 2016, 16:56 | odpowiedz
jopop Gustowna czapka wpierdolka Paweł! Teresa umyj włosy i sie ubierz jakoś schludnie… wiem ze i tak to skasujecie… ale dbajcie o swoj wizerunek.
@jopop - śmieszna sprawa z tymi czapkami. Ta „z daszkiem” to pamiątka po moim pierwszym ukończonym maratonie - lubię ją ;-) ... a ta „zimowa” została znaleziona na 2 dni przed przylotem do Pekinu... i wziąłem ją dla draki. @Teresa vel „wiem że i tak to skasujecie”... jak widzisz, jednak nie wiesz :-) . Odnośnie wyglądu: żartując – następny materiał nagram w garniturze albo w krawacie :-) A poważniej: warunki mocno turystyczne, pozostaje mi Ciebie przestrzec, abyś nie oglądała na przykład wideo z Nowej Zelandii, nagranego tuż po podróży i wylądowaniu: 12h lotu, 2h przesiadki, wylany sok na głowę, kolejnych 12h lot. W economy! :) – a co do schludnego ubrania: mojej koszulki z Angry Birds będę bronić jak niepodległości!
Paweł Kunz, 19 grudnia 2016, 18:06 | odpowiedz
Całkiem przyjemny filmik, a czepianie się wyglądy to już mieszczańska przeginka albo dobre świadectwo, że ktoś z realiami podróżnymi ma mało wspólnego i akcji autora po prostu nie rozumie.
s, 19 grudnia 2016, 20:16 | odpowiedz
Bardzo dobry, skondensowany w treści filmik o kilku z bardzo wielu najważniejszych miejscach w Pekinie, na których zwiedzanie trzeba mieć co najmniej dwa tygodnie a nie dwa dni. I tak bardzo dużo pokazano jak na dwa dni pobytu w tym mieście.
Krzysztof, 19 grudnia 2016, 20:16 | odpowiedz
Pawle, gratuluję udanego filmu, mi się podoba wersja merytoryczna jak i wizualna bardzo mi odpowiada...technicznie bez zastrzeżeń: dźwięk i obraz bardzo dobrze...moja propozycja na przyszłość to tylko może dwie wersje (krótka dla zapracowanych i dłuższa dla bardziej zainteresowanych tematem)...domniemam, że materiału na pewno by starczyło
piescirogi, 20 grudnia 2016, 7:22 | odpowiedz
@Paweł - mówiłeś, że na mur da się dojechać komunikacją miejską. Czy pamiętasz może jak to dokładnie wygląda (jak się tam dostać) i ile to trwa? Mówię o Badaling bo to jest chyba najbliżej. Mam dość długi stopover w Pekinie i chciałbym go wykorzystać na zobaczenie muru ale... muszę mieć pewność, że zdążę wrócić na następny lot :-) z góry dzięki!
wesoly, 20 grudnia 2016, 20:08 | odpowiedz
wesoly @Paweł – mówiłeś, że na mur da się dojechać komunikacją miejską. Czy pamiętasz może jak to dokładnie wygląda (jak się tam dostać) i ile to trwa? [...] Mam dość długi stopover w Pekinie i chciałbym go wykorzystać na zobaczenie muru
Wykonalne, dasz radę!. Dojedź metrem (linia 2) do stacji Jishuitan, na zewnątrz w bliskiej odległości jest stacja autobusowa Deshengmen – i to właśnie z niej co chwilę odjeżdża autobus do Badaling (linia 877, końcowy przystanek to parking blisko wejścia na ten odcinek Wielkiego Muru). Koszt biletu w jedną stronę: 12RMB. Czas przejazdu zależny jest od korków przy wyjeździe/wjeździe do Pekinu, o ile dobrze pamiętam to godzinka z małym haczykiem. Ale polecam jechać z samego rana – szczegóły w moim filmie ;-)
piescirogi Pawle, gratuluję udanego filmu [...] moja propozycja na przyszłość to tylko może dwie wersje (krótka dla zapracowanych i dłuższa dla bardziej zainteresowanych tematem)…domniemam, że materiału na pewno by starczyło
Propozycja godna rozważenia. Dzięki!
Paweł Kunz, 20 grudnia 2016, 21:45 | odpowiedz
Paweł Kunz
Do Badaling można również dojechać pociągiem z Dworca Północnego w Pekinie. Aby dostać się do Beijing North Railway Station, musimy dojechać metrem do stacji Xizhimen (jest to stacja łącząca linie: 2, 4 i 13) i podziemnym łącznikiem przejść ze stacji metra na dworzec. Codziennie do Badaling odjeżdża 12 pociągów (tyle samo potem wraca). Jazda w jedną stronę trwa ok. 1,5 godziny a bilet kosztuje mniej niż 10 RMB (w przeliczeniu około 5 PLN).
Krzysztof, 20 grudnia 2016, 23:02 | odpowiedz
Film całkiem spoko. Czekamy na następny :) Proponuję Zeus w Atenach :)
Darek, 21 grudnia 2016, 4:02 | odpowiedz
Paweł Kunz
Wielkie dzieki! Pozdrawiam serdecznie!
wesoly, 21 grudnia 2016, 9:08 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »