Fly4free.pl

Patologie turystyki szczepionkowej: lecą głowy prezesów, kraje kuszą turystów zastrzykami!

Foto: Macau Photo Agency / Unsplash

Prezes jednego z największych funduszy inwestycyjnych na świecie podał się do dymisji, gdy wyszło na jaw, że wyjechał do Dubaju tylko po to, by zaszczepić się poza kolejnością na koronawirusa. Turystyka szczepionkowa coraz mocniej zyskuje na popularności, ale też coraz większe są kontrowersje dotyczące tego zjawiska.

Szczepionka na koronawirusa budzi wielkie kontrowersje u tych, którzy szczepić się nie chcą, jak i tych, którzy chcą to zrobić jak najszybciej i irytują się tym, jak wolno w wielu krajach przebiega proces szczepień. Było więc kwestią czasu, gdy uruchomiona zostanie swoista “turystyka szczepionkowa”, a więc wyjazdy, których głównym celem jest zaszczepienie się poza kolejnością, a więc zdecydowanie szybciej niż miałoby to miejsce we własnym kraju. Pisaliśmy już o tym zjawisku na naszych łamach.

Jak się okazuje, takich ofert jest coraz więcej, na przykład w Niemczech czy Austrii. Pojawiają się firmy, które za kilka tysięcy euro oferują przelot, pobyt w hotelu i umówienie się na wizytę w celu otrzymania zastrzyku. Oczywiście, nie zawsze w pełni legalnie, ale pieniądze rozwiązują nie takie problemy. Dokąd są organizowane takie wycieczki? Najpopularniejsze są miejsca, gdzie akcja szczepień przeprowadzana jest najbardziej sprawnie: dużą popularnością wśród szczepionkowych turystów cieszy się więc stan Floryda, ale też Tel Awiw czy Dubaj, który wyrasta na nieoficjalną stolicę szczepionkowej turystyki.

Czy to etyczne? Proceder ten budzi oczywiście wielkie wątpliwości, bo okazuje się, że miejsce w kolejce można sobie zwyczajnie kupić. A chętnych nie brakuje: gdy w styczniu brytyjski klub Knightsbridge Circle, w którym członkostwo kosztuje 25 tys. GBP rocznie ogłosił, że wszyscy jego członkowie powyżej 65. roku życia będą mogli zapisać się na szczepionkową wyprawę do Dubaju, w ciągu kilku dni ponad 2 tysiące osób zadeklarował chęć przystąpienia do tej organizacji.

Prezes giganta traci pracę

Poziom kontrowersji związanej z turystyką szczepionkową zależy z pewnością od kraju. Na przykład w Hiszpanii skończyło się na kilku artykułach, w których opisano eskapady bogatych rodaków do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ale podobny przypadek w Kanadzie wywołał ogólnonarodowy skandal. Chodzi o postać Marka Machina, prezesa Canada Pension Plan Investment Board. Ta niepozorna firma to… fundusz emerytalny Kanady i jednocześnie jeden z największych prywatnych inwestorów na świecie, obracających setkami miliardów dolarów.

Afera wybuchła w zeszły czwartek, gdy “Wall Street Journal” poinformował, że Machin kilkanaście dni temu w tajemnicy wyjechał do Dubaju, gdzie przyjął pierwszą dawkę szczepionki Pfizera (drugą miał otrzymać w ciągu kilku najbliższych tygodni). Kanadyjczycy się wściekli, bo choć teoretycznie opuszczanie kraju nie jest nielegalne, to premier Justin Trudeau wielokrotnie apelował do rodaków, aby w czasie pandemii koronawirusa powstrzymywali się od wszelkich podróży. Przypomnijmy też, że Kanada wprowadziła sporo przepisów utrudniających podróże lotnicze. A nawet dogadała się z liniami lotniczymi, które miesiąc temu zawiesiły wszystkie swoje trasy na Karaiby, do Meksyku i innych ciepłych krajów na okres 3 miesięcy.

Trudno więc dziwić się, że rząd kanadyjski był wściekły.

– Jesteśmy bardzo rozczarowani tą kłopotliwą sytuacją i wspieramy szybkie działania podjęte przez Radę Dyrektorów – na łamach agencji Reuters wypowiedział się Kat Cuplinskas, sekretarz prasowy kanadyjskiego ministerstwa finansów.

Bo reakcja była błyskawiczna: już w piątek Machin podał się do dymisji, a tego samego dnia powołano na stanowisko jego następcę.

W następstwie tej sytuacji w Kanadzie rozgorzała dyskusja na temat turystyki szczepionkowej, która też jest dość rozpowszechniona, bo na razie systemowe szczepienia nie działają zbyt sprawnie: jak podaje Reuters, do tej pory zaszczepiono poniżej 3 procent populacji mieszkańców tego kraju. Z tego powodu wielu starszych ludzi podróżuje na przykład na wspomnianą wcześniej Florydę.

I wiele wskazuje na to, że po tej aferze niektórzy zaprzestaną takich podróży: część ekspertów w Kanadzie wskazuje na to, że turystyka szczepionkowa jest nieetyczna.

– Skaza na reputacji, związana z tym, że zostałeś złapany i publicznie potępiony w związku z decyzją o zaangażowaniu się w turystykę szczepionkową, zostanie z tobą na długo – przekonuje Wojtek Dabrowski, dyrektor zarządzający agencji Provident Communications.

– To fatalny przykład, który idealnie wpisuje się w narrację, w myśl której ludzie z przywilejami i koneksjami zawsze znajdą sposób, aby obejść system. A takie działanie podważa zaufanie dla całego systemu ochrony zdrowia – dodaje bioetyk Kerry Bowman.

To oczywiście przypadek skrajny. Z drugiej strony mamy kraje, które jasno deklarują, że już niedługo turyści będą mogli śmiało do nich przyjeżdżać, żeby przyjechać i się zaszczepić.

Kuba kusi własną szczepionką

Jednym z pierwszych krajów, który nieśmiało stawia na taką specyficzną formę marketingu jest Kuba, która nie podpisała umowy z żadnym z globalnych producentów i postanowiła…opracować własną szczepionkę. Prace nad Soberana 02 (co po hiszpańsku oznacza “suwerenność”!) są już na ukończeniu – kilka dni temu miała się rozpocząć trzecia i ostatnia faza testów klinicznych szczepionki. W badaniach ma uczestniczyć 150 tysięcy wolontariuszy – przede wszystkim z Kuby, ale także… Iranu, z którym Hawana podpisała umowę o współpracy przy produkcji preparatu przeciwko COVID-19.

Jak donosi agencja EFE, kubańscy eksperci podkreślają skuteczność i bezpieczeństwo szczepionek w poprzednich fazach badań oraz silną reakcję układu odpornościowego. A sami Kubańczycy już teraz mają ambitne plany – w tym roku chcą wyprodukować nawet 100 mln dawek szczepionki, czyli wielokrotnie więcej niż potrzeba, by zaszczepić całą populację wyspy (na Kubie mieszka nieco ponad 11 mln ludzi). Co z resztą? Kubańczycy planują je sprzedać do innych krajów (zainteresowanie jest ponoć bardzo duże), ale też… zachęcać do szczepień turystów. Przedstawiciele kubańskiego rządu i nie tylko już delikatnie deklarują, że będzie to możliwe – przyjazd na wakacje pod palmami i przy okazji zadbanie o swoją odporność.

– Turyści, którzy zdecydują się przylecieć na Kubę, też będą mogli oczywiście się zaszczepić – mówi Vicente Verez, dyrektor instytutu nadzorującego pracami nad szczepionką.

I nie ma się co śmiać, bo eksperci wskazują na to, że Kuba ma bardzo dobrze rozwinięty sektor biotechnologiczny, więc potencjalnie ich szczepionka może być bardzo skuteczna.

– Nie chodzi tu tylko o medycynę ani nagły przypływ gotówki ze strony turystów. Na szali jest reputacja Kuby i jej sektora farmaceutycznego, która może na tym bardzo dużo zyskać – komentuje Richard Feinberg, ekspert ds. Kuby z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego.

Oczywiście, do realizacji tego planu jest jeszcze daleka droga. Ma on poza tym kilka poważnych znaków zapytania. Jednym z nich jest choćby kwestia dawkowania: według CNBC kubańska szczepionka będzie wymagała aż trzech dawek podawanych w kilkutygodniowych odstępach. To zaś oznacza, że turyści, którzy zdecydują się przybyć na Kubę w celu zaszczepienia, musieliby zabierać pozostałe dawki ze sobą do domu, co z pewnością może być logistycznym wyzwaniem.

Drugą kwestią, niezwykle istotną z punktu widzenia podróżowania, jest kwestia uznawania tych szczepionek. Weźmy przykład Unii Europejskiej, która nie akceptuje np. rosyjskiej szczepionki Sputnik V czy chińskiej szczepionki wyprodukowanej przez Sinopharm. W efekcie zaszczepienie którymkolwiek z tych preparatów nie pozwala nam na zwolnienie z kwarantanny w przypadku niektórych krajów, np. Polski.

Z drugiej strony widzimy, że niektóre kraje UE same akceptują szczepionki z tych krajów i zaczynają szczepić nimi swoich obywateli. Robią tak na przykład Węgry. To oznacza, że pytanie o akceptowanie szczepionki z Kuby, Rosji czy Chin w krajach UE pozostaje sprawą otwartą.

A jakie jest Wasze zdanie na temat turystyki szczepionkowej?

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »