28.11.2024

Pasażerowie krytykują dużą zmianę na lotnisku w Gdańsku. „Tytuł bzdury roku macie w kieszeni”

Podróżni nie zostawiają suchej nitki na planach gdańskiego lotniska, które ogłosiło, że od początku roku zrezygnuje z komunikatów głosowych w terminalu i stanie się tzw. cichym lotniskiem. Władze portu odpowiadają na krytykę i próbują rozwiać wszelkie wątpliwości.

Trudno było oczekiwać, że ogłoszona tydzień temu przez gdański port decyzja o wyłączeniu komunikatów głosowych w terminalu spotka się z tak wielkimi emocjami. Przypomnijmy, że gdańskie lotnisko dołączyło do grona takich portów jak Schiphol, Dubaj, Helsinki czy Lotnisko Chopina w Warszawie, gdzie wprowadzono podobne rozwiązania.

– Wprowadzamy lotnisko bez komunikatów, aby dać naszym pasażerom komfort i spokój przed podróżą, by nie musieli słuchać wielu ogłoszeń, które nie dotyczą ich lotów. To ograniczy hałas w terminalu i da możliwość skupienia się na odpoczynku czy pracy – tłumaczył Tomasz Kloskowski, prezes lotniska w Gdańsku.
Jednak pasażerowie nie podzielają entuzjazmu portu, a profile lotniska w mediach społecznościowych zalała fala krytyki.

„Wygraną w konkursie na „bzdurę roku” macie w kieszeni” – komentuje jeden z użytkowników.
„Lotnisko nie jest ani miejscem odpoczynku ani pracy tylko miejscem podróży. Brak komunikatów głosowych nie jest mądrą decyzją. Czy pasażerowie wszędzie w zasięgu wzroku mają wyświetlacze z informacjami o lotach?”
„Nie wszyscy przez 2h siedzą przy swojej bramce, skoro oferujecie przeróżne sklepy i restauracje, plus przy gate’cie nie ma wystarczającej ilości miejsc siedzących by wszyscy pasażerowie mogli ciągle zerkać na komunikat na tablicy. Chory pomysł. Mnóstwo osób nasłuchuje komunikatów„😡 – to już komentarz pani Wiktorii.

„Czy ktoś się na to skarżył? Teraz za to będzie trzeba się spoglądać ciągle w ekrany żeby przeczytać coś co wcześniej mogliśmy usłyszeć, co dla naszych oczu i dla osób niedowidzących jest dość dużym problemem, a także średnio pozwala się zrelaksować gdy co chwile trzeba tam patrzeć czy się coś nie zmienia„.

Foto: yanishevska / ShutterStock

Takich komentarzy pod postem na stronie Gdansk Airport jest przeważająca większość. W tej sytuacji lotnisko postanowiło zabrać głos.

„Zdajemy sobie sprawę, że zmiana wywołał emocje i chcemy odpowiedzieć na Wasze pytania oraz rozwiać wątpliwości” – czytamy we wpisie gdańskiego lotniska.
Czego dowiedzieliśmy się na temat implementacji idei „cichego lotniska”? Przede wszystkim lotnisko na razie nie planuje instalacji nowych ekranów z informacjami o lotach (na ten moment w terminalu zamontowanych jest 115 takich urządzeń), choć nie wyklucza, że pojawią się kolejne, jeśli ich liczba okaże się niewystarczająca.

Lotnisko precyzuje też kwestię emitowania komunikatów głosowych. Przez głośniki emitowane będą wyłącznie informacje o sytuacjach awaryjnych oraz dotyczących kwestii bezpieczeństwa.
A dlaczego lotnisko zdecydowało się na całkowite wyłączenie komunikatów, a nie na przykład strefy ciszy w wyznaczonych miejscach?

„Decyzję podjęliśmy po analizie doświadczeń innych lotnisk, takich jak Warszawa, Helsinki czy Zurych, gdzie cisza w całym terminalu wpłynęła pozytywnie na komfort pasażerów. Hałas podnosi ciśnienie krwi i zwiększa stres. Dołożymy wszelkich starań, by dostęp do informacji był jak najprostszy i intuicyjny” – czytamy w komunikacie.

„Jesteśmy świadomi, że planowana zmiana będzie znacząca, dlatego już teraz informujemy o niej, aby dotrzeć do jak największej liczby pasażerów. Rozumiemy, że część osób jest przyzwyczajona do obecności komunikatów głosowych, i zdajemy sobie sprawę, że ich brak początkowo może być zaskakujący” – głosi też komunikat.
Jak oceniacie te zmiany?

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Odpocznij w Hiszpanii 🌤️🏄 Tygodniowy pobyt na Wyspach Kanaryjskich za 1959 PLN
Kanary z Katowic 1959 PLN

Odpocznij w Hiszpanii 🌤️🏄 Tygodniowy pobyt na Wyspach Kanaryjskich za 1959 PLN

Wypoczynek w Tajlandii 😊😎 9 dni w Krabi za 3529 PLN 🌤️👙⛱️
Tajlandia z Warszawy 3529 PLN

Wypoczynek w Tajlandii 😊😎 9 dni w Krabi za 3529 PLN 🌤️👙⛱️

Ferie na Sycylii 💚🤍❤️ Loty (piątek-niedziela) i noclegi w centrum Katanii za 849 PLN 🌋☕
Sycylia z Katowic 849 PLN

Ferie na Sycylii 💚🤍❤️ Loty (piątek-niedziela) i noclegi w centrum Katanii za 849 PLN 🌋☕

Lufthansą na Wyspy Kanaryjskie❗ Fuerteventura, Lanzarote i Teneryfa od 776 PLN 😍
Kanary z Polski 776 PLN

Lufthansą na Wyspy Kanaryjskie❗ Fuerteventura, Lanzarote i Teneryfa od 776 PLN 😍

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

A mi sie to bardzo podoba, nie rozumiem ludzi ktorych trzeba wzywac po 10 razy, to w koncu przyszli gdzies leciec czy sie ukrywac na lotnisku i trzeba ich szukac? Na autobus nikt nie wzywa, jest godzina ludzie wsiadaja i odjezdza. Przez takich maruderow sa bez konca opoznienia
Czarowny, 28 listopada 2024, 21:48 | odpowiedz
Niestety już wcześniej na lotnisku nie zapowiadano wszystkich lotów.I ja mój właśnie dlatego straciłam bo stałam do toalety zamiast do samolotu.Życie.
Panii, 28 listopada 2024, 22:40 | odpowiedz
Kto nie musiał czekać na lotnisku kilku godzin i wysłuchiwać automatycznych komunikatów w odstępach 10 sekundowych z przekroczonym progiem decybeli nie zrozumie. Od razu uprzedzam, że nie zawsze ma się czas na dojazd do hotelu a w restauracjach też słuchać. Jak ktoś nie jest w stanie ogarnąć o której ma samolot to może niech sobie weźmie przewodnika.
awayaway, 29 listopada 2024, 8:20 | odpowiedz
Uważam, że to jest doskonały pomysł. Irytują mnie i rozpraszają ciągłe komunikaty. Czekając na samolot zazwyczaj coś czytam i zamiast się skupiać, trzeba wysłuchiwać komunikatów, które nas nie dotyczą. Mało tego, większość z nich jest zupełnie niezrozumiała i do uszu dociera tylko kakofonia dźwięków, które powodują rozdrażnienie. Decyzję o zaprzestaniu nadawania komunikatów powinny podjąć wszystkie lotniska.
Beata Kałużna, 29 listopada 2024, 8:31 | odpowiedz