Fly4free.pl

Pasażer uderzył pilota podczas dzikiej awantury na pokładzie Wizz Aira!

photoshooter2015 / Shutterstock
Foto: photoshooter2015 / Shutterstock
Dwaj mężczyźni przez cały lot z Gatwicka na Kretę zachowywali się skandalicznie. Gdy jednak samolot Wizz Aira wylądował na miejscu, jeden z nich wpadł w szał. Doszło do wielkiej szamotaniny, podczas której uderzony został pilot linii Wizz Air, który chciał rozdzielić bijących się pasażerów.

Jak czytamy w „Daily Mail”, do zdarzenia doszło podczas lotu z lotniska Gatwick na Kretę. Dwaj mężczyźni w wieku ok. 30 lat przez cały lot mieli zachowywać się bardzo nagannie: byli widocznie podchmieleni, pili alkohol, zachowywali się głośno, grozili pasażerom i palili papierosy elektroniczne w kabinie. Oczywiście, wielokrotne zwracanie uwagi nie pomogło, choć… nie do końca. Gdy bowiem samolot wylądował, stewardesa poinformowała mężczyzn, że zostaną wyprowadzeni z samolotu przez policję.

Wystarczyło. Jeden z mężczyzn wpadł w szał i zaczął urządzać awanturę. Doszło do szarpaniny z grupą mężczyzn, która próbowała go powstrzymać. Z kokpitu wyszedł pilot, który próbował załagodzić sytuację, jednak został uderzony przez awanturującego się mężczyznę. Ostatecznie na miejscu pojawiła się policja, jednak cała sprawa sprawiła duże komplikacje pasażerom. Niektórzy z nich czekali nawet 2 godziny na złożenie zeznań policjantom. Zatrzymani pasażerowie czekali w areszcie 24 godziny na lot powrotny do Wielkiej Brytanii. Nie mamy informacji na temat innych konsekwencji.

W „Daily Mail” czytamy jednak, że pracownicy linii też nie są bez winy. Z zeznań świadków wynika bowiem, że mężczyźni byli pijani już w momencie wchodzenia na pokład (czyli teoretycznie nie powinni wejść), a ponadto stewardesy serwowały im alkohol także w czasie lotu, choć stan mężczyzn wskazywał na to, że nie powinni już dostawać więcej alkoholu.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Tak się kończy pogoń za celami które wyznacza się  personelowi w sprzedaży,  wiadomo ze  czasami jeden drink pokładowy to większy profit niż bilet. Wiele razy byłem świadkiem wpuszczania w landrynce i we francy osób ktore nie powinny wejść na pokład  a potem im nadal serwowano alkochol bo skoro placa to nie problem 
lovenz, 15 maja 2022, 0:53 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Najgorsza linia jaką do tej pory leciałem. Standard jak w "ogórku" z lat 70-tych. Pilot przy podchodzeniu do lądowania w Katowicach nie mógł opanować maszyny, samolotem rzucało jak przy dużych turbulencjach, wszyscy byli nieźle przestraszeni. Nigdy więcej tym przewoźkiem.
gregorio, 15 maja 2022, 5:17 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Miałeś pecha co do lądowania z tym przewoźnikiem, co do zasady tanie linie lotnicze nie nazywają się tak przypadkiem. Powodzenia w lotach Etihad:)
gregorio Najgorsza linia jaką do tej pory leciałem. Standard jak w "ogórku" z lat 70-tych. Pilot przy podchodzeniu do lądowania w Katowicach nie mógł opanować maszyny, samolotem rzucało jak przy dużych turbulencjach, wszyscy byli nieźle przestraszeni. Nigdy więcej tym przewoźkiem.
lxl, 15 maja 2022, 8:37 | odpowiedz
Taa, bo turbulencje zależą od ceny biletu!  Że niby płacisz więcej to ich nie ma? Ostatnio leciałem UA z NAP do EWR,  zapłaciłem jak za zboże, a tak koszmarnych turbulencji przy podejściu do lądowania w życiu nie miałem. Latam parę razy w roku żeby nie było...
gregorio Najgorsza linia jaką do tej pory leciałem. Standard jak w "ogórku" z lat 70-tych. Pilot przy podchodzeniu do lądowania w Katowicach nie mógł opanować maszyny, samolotem rzucało jak przy dużych turbulencjach, wszyscy byli nieźle przestraszeni. Nigdy więcej tym przewoźkiem.
Arek65, 16 maja 2022, 13:04 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »