Kolejny dzień paraliżu jednego z największych lotnisk w Europie. Od rana już 450 odwołanych lotów, w tym z i do Polski!
Atak zimy paraliżuje lotnisko Schiphol już od piątku. Zaśnieżony pas startowy i kolejność długiego odladzania samolotów doprowadziła do tego, że w każdego z trzech ostatnich dni linie lotnicze były zmuszone do odwołania po kilkaset lotów dziennie, a co najmniej drugie tyle było mocno opóźnionych. Poniedziałek niestety nie będzie lepszy – jak donosi agencja ANP, według stanu na rano lotnisko Schiphol odwołało 450 lotów zaplanowanych na dzisiaj z powodu śniegu i oblodzenia.
Alanya od 2075 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Riwiera Albańska od 2647 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Brava od 2609 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Z tej listy aż 300 połączeń to loty linii KLM z i na lotnisko w Amsterdamie. Odwołane są też połączenia z i do Polski. KLM odwołał m.in. wszystkie trzy dzisiejsze rotacje na trasie z Warszawy do Amsterdamu (wyloty z Warszawy KL1310, KL1314, KL1316), a także poranną rotację z Lotniska Chopina do stolicy Holandii we wtorek 6 stycznia (KL1310, wylot z Warszawy o 6.05). LOT na razie anulował poranny rejs do Amsterdamu (LO265, planowany wylot o godz. 7.25), a decyzję o ewentualnych kolejnych odwołaniach będzie podejmował na bieżąco. Holenderski przewoźnik informuje, że nie spodziewa się poprawy warunków atmosferycznych we wtorek, co oznacza, że można się spodziewać kolejnych masowych anulacji rejsów.
A być może i dłużej – według prognoz w Holandii w najbliższych dniach ma spaść 5 centymetrów śniegu.
Schiphol to drugie największe lotnisko w Unii Europejskiej i jeden z największych hubów przesiadkowych na Starym Kontynencie. W 2024 roku lotnisko obsłużyło 66,82 mln pasażerów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?