17.01.2017
Pakowanie walizki to twoja zmora? Te wskazówki ułatwią ci zadanie
Niektórzy robią to na ostatnią chwilę. Są też tacy, którzy z pieczołowitością planują i skrupulatnie zabierają ze sobą każdą najpotrzebniejszą rzecz. Jedni i drudzy jadąc na wakacje, krótsze czy dłuższe, spakować się muszą.
Oto subiektywny poradnik jak się spakować. Mam nadzieję, że będzie Wam pomocny.
Macie jeszcze jakieś inne „pewniaki”, żeby podróż była udana? Podzielcie się w komentarzach.
PoprzednieObraz 1 z 16Następne
Zaczynam od listy
Pewnie nie brzmi to zbyt porywająco, ale dość szczegółowa lista to klucz do udanego wyjazdu. Uchroni nas przed np. "o nie! zapomniałam ładowarki do telefonu". Wielu z Was, jak i ja, zapewne doświadczyło tego uczucia. Warto uniknąć stresu i kosztów podczas podróży.
Fot: Monika Choroszewska
Pewnie nie brzmi to zbyt porywająco, ale dość szczegółowa lista to klucz do udanego wyjazdu. Uchroni nas przed np. "o nie! zapomniałam ładowarki do telefonu". Wielu z Was, jak i ja, zapewne doświadczyło tego uczucia. Warto uniknąć stresu i kosztów podczas podróży.
Fot: Monika Choroszewska
PoprzednieObraz 1 z 16Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Monika Choroszewska Autor artykułu
© obrazka głównego: Monika Choroszewska
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
16 stron? Dzięki, wrzuce po swojemu do walizki i ubije butem.
Obrazek 1, lista:
1. Buty
2. Ręcznik
3. Kosmetyki
i bez sensu:
1. Buty, ale które, trapery biorę na siebie bo ciężkie i duże a te zapasowe, mniejsze i lżejsze do wora.
2. Ręcznik???, chyba że na kemping/namiot na totalnym zadupiu. Praktycznie we wszystkich hotelach/hostelach/B&B/kwaterach coś do wytarcia się jest.
3. Kosmetyki np Acqua di Dio 400 ml w szkle :))) I znowu trzeba doprecyzować jakieś wyjątkowe mleczko do twarz SuperHiperZajebisteAntyalergiczne bo resztę i tak kupisz na miejscu taniej niż w Polsce.
więc jak wygląda dobra lista
1. Buty trapery na siebie
2. Buty do wspinaczki - bagaż
3. Ręcznik - jeśli w ogóle to mały szybkoschnący, ale pozycja raczej do rezygnacji.
4. Szczotka i mała pasta do zębów (hurtowy gratis u dentystów)
5. SuperHiperZajebisteAntyalergiczne mleczko do twarzy 100 ml bo nie będę ganiała po obcych sklepach za tym rarytasem
6. Dezodorant.FaWKulce, no bez jaj, kupie sobie w sklepie koło lotniska
Zasada pakowania jest taka, że jeśli coś w Polsce zużywasz np w ciągu 2 tygodni (FaWKulce), to i tak możesz to kupić koło lotniska albo w pierwszym napotkanym sklepie. Będzie to najprawdopodobniej tańsze niż w Polce, więc po co to tachać, a nie płacisz za bagaż rejestrowy.
Krem do opalania cenniejszy niż złoto
ludzie kochani, krem w opakowaniu większym niż 100 ml muszę wieść w bagażu rejestrowym. Jeśli lecę low costami to za bagaż dopłacam.
Pytanie czy za 200 pln dopłaty nie kupie sobie w meksyku kremu do opalania?
Pakowanie? Od tego mam kobietę...
Pracuję na lotnisku, ludzie w 99% niepotrzebnie kupują bagaż rejestrowany, bo spokojnie zmieściliby się w podręcznym. Przeceniane jest przewożenie kosmetyków. Z ubrań to zdecydowanie za dużo, po co brać zapasową kurtkę czy dodatkowe buty/spodnie na city break?
Dochodzę do tego samego wniosku. Zawsze śmieszy mnie jak chmara Januszy i Grażyn (klienci biur podróży) taszczy te swoje wielkie walizy wypakowane po brzegi na 2 tygodniowy urlop "gdzieś w Europie". Zagadką dla mnie była też zawartość wielgachnych walizek 2 pań z pokoju obok (hotel w Europie), bo podczas ponad tygodniowego pobytu sąsiadki chodziły prawie w tym samym ubraniu. Nie mówię że były to jakieś fleje czy coś w tym stylu, nie o to chodzi, tylko zastanawiające jest dlaczego ludzie biorą tyle niepotrzebnego ekwipunku. Hitem są kosmetyki - mi na 2 tygodnie na południu Europy spokojnie wystarcza max. 300 ml przywiedzione z domu (włączając w to kremy do opalania); żel pod prysznic, szampon, odżywkę do włosów i ewentualnie pastę do zębów (po 1 standardowej butelce na 2 osoby) dokupuję na miejscu, cena ta sama co w Polsce a to czego w 10-14 dni nie zużyjemy bez żalu można zostawić.
No ale jest bagaż do 35kg! Przecież jak można to się wkłada szafę i luzik. Mąż będzie tachał. Właściwie jeśli jedziemy na plażing i takie tam to po 1 szt ciuchów. Resztę kupić można na miejscu.
a ręcznik na plażę to co? z hotelu bierzesz?
a może to były po prostu bardzo podobne do siebie ubrania? mi zawsze trudno się zmieścić mimo to ze letnie rzeczy są w miarę "małe" to jednak nie uśmiecha mi się codziennie chodzić w tym samym...
Tego przepisu z płynami w bagażu rejestrowanym nie znoszę!! to dla mnie coś nieosiągalnego, przykładowo lot na Sycylię na 3 dni, trzeba zabrać: żel pod prysznic, szampon, balsam, krem do twarzy, olejek do opalania, perfumy, tusz do rzęs, pasta do zębów, mleczko do demakijażu, fluid, żel antybakteryjny do rąk i już się nie zmieści do tego maluteńkiego woreczka, nawet poprzekładane/poprzelewane do małych pojemniczków
A co Was to obchodzi?!? Niech sobie biorą, jak chcą.
Kremy do opalania na Filipinach nie są drogie tylko zawierają jakiś wybielacz i to jest problem.
TAK, np ręczniki białe to hotelowe, a np niebieskie to plażowe. Depozyt (nie opłata) za taki hotelowy ręcznik plażowy to około 5E za pobyt. Poza tym musiałbym być idiotą, aby ciągnąć ręcznik plażowy 200x120 cm z Polski.
zapomniałaś o oleju do głowy
Zrolowane ubrania strasznie się gniotą!
ale tylko jak są zrolowane, po rozwinięciu wyglądają jak uprasowane :P
A czy znacie takie narzędzie o nazwie MyLuggage? To platforma, która pomaga stworzyc listę rzeczy niezbędnych do spakowania na wakacje czy wyjazd. Klikacie miejsce wyjazdu, datę oraz podajecie kilka dodatkowych informacji, a system generuje Wam zestawienie tego, co musicie zabrać do walizki. Koniecznie polecam skorzystać, bo to proste i wygodne narzędzie.
