21.08.2015
Oto 10 prawdziwych cudów. W każdej z tych katastrof przeżyła tylko jedna osoba
Te tragedie przeszły do historii lotnictwa. Przede wszystkim dlatego, że w każdej z nich przeżyła tylko jedna osoba. Nikt nie potrafi tego wytłumaczyć.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Porucznik Martin Farkaš
Data katastrofy: 19 Stycznia 2006 r
Typ samolotu: Antonow An-24
Operator: Słowackie Siły Zbrojne
Miejsce katastrofy: Hejce, Węgry
Pasażerowie plus załoga: 43 osoby
Ofiary : 42
Przyczyna katastrofy: Błąd pilota
Samolot przewoził żołnierzy słowackich sił pokojowych. Rozbił się w śnieżnym i zalesionym terenie wzgórza Borsó Hill (ok. 700 m n.p.m.). Samolot najpierw ściął wierzchołki drzew, potem wybuchł pożar, a w końcu maszyna się rozbiła. Ciała ofiar były rozrzucone na bardzo dużym obszarze. Michaela Farkasowa, żona jedynego ocalałego z katastrofy, zeznała, że jej mąż zadzwonił z komórki i opowiedział o wszystkim. Poprosił o wezwanie służb ratunkowych. Według ratowników Farkas miał bardzo dużo szczęścia. W trakcie katastrofy był w toalecie, która miała najmniej uszkodzeń. To uratowało mu życie. Farkaš miał obrzęk mózgu i uszkodzone płuca. Śledztwo wykazało, że przyczyną katastrofy był błąd pilota, który za wcześnie – w ciemnościach – rozpoczął lądowanie na lotnisku Košice.
Data katastrofy: 19 Stycznia 2006 r
Typ samolotu: Antonow An-24
Operator: Słowackie Siły Zbrojne
Miejsce katastrofy: Hejce, Węgry
Pasażerowie plus załoga: 43 osoby
Ofiary : 42
Przyczyna katastrofy: Błąd pilota
Samolot przewoził żołnierzy słowackich sił pokojowych. Rozbił się w śnieżnym i zalesionym terenie wzgórza Borsó Hill (ok. 700 m n.p.m.). Samolot najpierw ściął wierzchołki drzew, potem wybuchł pożar, a w końcu maszyna się rozbiła. Ciała ofiar były rozrzucone na bardzo dużym obszarze. Michaela Farkasowa, żona jedynego ocalałego z katastrofy, zeznała, że jej mąż zadzwonił z komórki i opowiedział o wszystkim. Poprosił o wezwanie służb ratunkowych. Według ratowników Farkas miał bardzo dużo szczęścia. W trakcie katastrofy był w toalecie, która miała najmniej uszkodzeń. To uratowało mu życie. Farkaš miał obrzęk mózgu i uszkodzone płuca. Śledztwo wykazało, że przyczyną katastrofy był błąd pilota, który za wcześnie – w ciemnościach – rozpoczął lądowanie na lotnisku Košice.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Jacek Kaszubski Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
zabrakło chyba najświeższego: https://en.wikipedia.org/wiki/Bahia_Bakari, Komory, 2009, Yemenia
Obraz nr. 7
"Chłopiec leżał na powalonym drzewie, miał."
Translator się zaciął?
pomysł na artykuł bardzo fajny, historie ciekawe, szkoda tylko, że tyle błędów gramatycznych i przez to ciężko się czyta
Na litosc boska! Uwielbiam Wasza strone ale kto jest autorem tych tekstow? Czy to nie przechodzi korekty? Majac pol miliona lajkow generujecie pewnie spore zyski. Zatem stac Was na kogos kto sprawdzi i wylapie tak banalne bledy.
Poprawcie sobie:
"Prezydent nie Magsaysay żyje...”
i Cichan czy Chichan?
gramatyczna maskara osiągnęła apogeum w ostatnim slajdzie.... MA-SA-KRA
Skoro w artykule jest info o. 3 osobach to mogliście wpisać b747sr Japan airlines- też 3 osoby przeżyły
Proszę Was o więcej szacunku do nas, czytelników... Zatrudnijcie osobę do korekty i/lub tłumacza:)
już lepiej, ale jeszcze nie puszczajcie korekty do domu: "uderzył w wzgórze"
raczej "we" wzgórze.
