Niewiarygodna historia, czyli jak Norwegia chce sprezentować Finlandii najwyższą górę
Czy w obecnych czasach możliwa jest autentyczna przyjaźń między dwoma sąsiadującymi ze sobą krajami? Do tego stopnia, że poważnie rozważana jest propozycja, aby sąsiadowi podarować… górę, leżącą na granicy krajów? Dzięki temu Finlandia zyskałaby nowy najwyższy szczyt (wyższy o 37 metrów od poprzedniego), a podręczniki do nauki geografii należałoby zaktualizować 😉
Tytułem wyjaśnienia: Haltiatunturi (Halti) to najwyższy punkt Finlandii, mierzący 1328 m n.p.m. Sama góra ma w rzeczywistości 1365 m wysokości, ale jej szczyt znajduje się już za granicą, w Norwegii – góra położona jest wprost na linii granicznej. Można do niej dotrzeć m.in. od fińskiej strony, z Kilpisjärvi, decydując się na 50-kilometrowy trekking w jedną stronę.

Fot. Wikipedia
Finlandia 6 grudnia 2017 będzie świętować setną rocznicę uzyskania niepodległości. I właśnie z tej okazji jej sąsiedzi, czyli Norwegia, zaproponowali, aby sprezentować Finlandii… górę. Inicjatorem całej akcji jest geolog Bjørn Geirr Harsson. Jak sam mówi:
To taki serdeczny prezent od Norwegów dla Finów. Niczego nie oczekujemy w zamian, po prostu chcemy im dać coś naprawdę miłego, kiedy będą świętować stulecie bycia wolnym krajem
Co na to mieszkańcy Norwegii? Generalnie pomysł spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem (włącznie z władzami regionu, na terenie którego leży Halti). Petycja trafiła oficjalnie do premier Norwegii Erny Solberg.
Aktualnie wydaje się, że na przeszkodzie mogą stanąć problemy natury prawnej (norweskie prawo i konstytucja nie przewidują takich rozwiązań). Ale inicjatorzy całego projektu nie składają broni. I wierzą głęboko, że do 6 grudnia rząd norweski znajdzie sposób, aby wszystko mogło odbyć się zgodnie z prawem.
Jestem właśnie w Palestynie, 300 metrów od mojego hotelu znajduje się mur, oddzielający Izrael od Autonomii Palestyńskiej, a najpopularniejszym magnesem jest ten z napisem „Make Hummus Not Wall”. W telewizji pokazywany jest nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, który zapowiada budowę muru, mającego oddzielać jego kraj od Meksyku. W świetle tych informacji, propozycja części obywateli Norwegii jest czymś wyjątkowym. I pokazuje, że pewne wartości i podejście wciąż jest w cenie.
Niezależnie od tego, jaki będzie finał całej tej historii, szczerze rekomenduję wycieczkę w rejony Halti. Miałem przyjemność zdobyć ten szczyt w 2007 roku: wrażenia niezapomniane, a widoki po prostu powalające – Laponia, przestrzeń, cisza, wszechogarniająca biel. Chociaż na samym szczycie nie było widać niestety nic – byłem tam w wybitnie zimowych warunkach (mimo, iż był to przełom kwietnia i maja).

Fot. Paweł Kunz, Fly4free.pl