6.10.2021

Nasi sąsiedzi chcą zburzyć jedno z najciekawszych lotnisk w Europie!

Z jednej strony budynek jest niewygodny i mało funkcjonalny, z drugiej – to niezwykle ciekawa architektura wpisana do rejestru zabytków. Na Litwie toczy się właśnie niezwykle burzliwa dyskusja nad przyszłością centralnego budynku lotniska w Wilnie, po tym, gdy minister łączności i komunikacji Marius Skuodis zaproponował, by go wyburzyć. Zdania na ten temat są mocno podzielone.

Ktokolwiek ląduje na lotnisku w Wilnie, może poczuć się jak na… dworcu kolejowym. Wszystko z powodu historycznego budynku centralnego terminala, który obecnie pełni funkcję terminala przylotów. Budynek ten ma ciekawą historię – został zrealizowany w socrealistycznym stylu i oddany do użytku w 1954 roku. Oznacza to szereg płaskorzeźb i zdobień z dawnej epoki, ale jednocześnie też to, że… budynek kompletnie nie przystaje do obecnej rzeczywistości. Nie może to jednak dziwić, gdyż pierwotnie został on zaprojektowany do przyjmowania do maksymalnie 20 lotów dziennie.

Nie dziwi więc, że obecnie na Litwie trwa ożywiona dyskusja na temat przyszłości terminala, który jest stanowczo za ciasny. Oczywiście, w czasie pandemii problem zbyt dużej liczby pasażerów nie jest tak istotny, ale przez lata loty ze stolicy Litwy bywały kłopotliwe. Jak bowiem czytamy w „Kurierze Wileńskim”, lotnisko w Wilnie jest przystosowane do obsługi 3 mln pasażerów rocznie, a w 2019 roku przewinęło się przez nie ponad 5 mln pasażerów! Trwają więc prace nad zwiększeniem przepustowości portu nawet do 8 mln pasażerów, jednak problemem pozostaje stary terminal, który w 1984 roku został wpisany do litewskiego rejestru zabytków.

Co z nim zrobić? Najbardziej radykalny jest minister łączności i komunikacji Marius Skuodis, który chciałby historyczny budynek wyburzyć.

– Budynek nie odpowiada obrazowi dzisiejszej, nowoczesnej i współczesnej Litwy. Co najważniejsze, nie jest już funkcjonalny. Powinien zostać zastąpiony nowoczesnym lotniskiem, które spełnia potrzeby pasażerów (…) Najbardziej radykalnym rozwiązaniem jest wyburzenie terminalu przylotów. Inną opcją jest szukanie sposobów na uratowanie niektórych części starego terminalu, ale kosztowałoby to dwa razy więcej niż wybudowanie nowego. Budynek, który jest swego rodzaju wizytówką naszego kraju, znajduje się w opłakanym stanie, a jego utrzymanie kosztuje ponad milion euro rocznie. W br. na jego utrzymanie potrzeba będzie ponad 1,2 miliona euro. Remontu wymagają schody, popękane ściany, zawalający się dach, rurociągi oraz instalacje elektryczne – takie roboty wymagają dużych inwestycji. Co najważniejsze, budynek nie jest już funkcjonalny. Powinien zostać zastąpiony nowoczesnym, który będzie spełniać wszystkie wymogi współczesnego portu lotniczego – zaznaczył minister.

Dodaje też, że stary terminal nie przedstawia żadnej wartości jako zabytek, gdyż podobne gmachy znajdują się w wielu miastach Rosji. Przeciwne zdanie ma dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego, którego zdaniem warto jest przynajmniej częściowo zachować stary budynek.

Foto: Wikipedia

– Obecny budynek terminalu przylotów faktycznie nie jest funkcjonalny i wymaga gruntownej rekonstrukcji, co jednak wcale nie oznacza, że powinien zostać zburzony. Rekonstrukcję można przeprowadzić zachowując stary budynek. Obecnie adaptacji zabytków do współczesnych funkcji praktycznie zawsze towarzyszy modernizacja. Takiego rodzaju rozwiązania architektoniczne są obecnie praktykowane w Europie – zaznacza w rozmowie z ,,Kurierem Wileńskim” Vidmantas Bezaras, dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego.

– Nie jest istotne, czy został wybudowany za czasów panowania Stalina, Hitlera czy Mussoliniego. Naszą misją jest zachowanie dla przyszłych pokoleń najlepszych okazów architektury każdej epoki, w tym sowieckiej. Dlatego proponujemy szukanie kompromisu. Swoje propozycje zgłosiliśmy do ministerstwa łączności oraz spodziewamy się konstruktywnych dyskusji na ten temat – podkreśla Bezaras.

Podobne dyskusje na temat zachowania historycznych obiektów i dostosowania ich do współczesnych wymogów miały też miejsce w Polsce. Jednym z najgłośniejszych przykładów była przebudowa dworca głównego w Katowicach, który przez lata zaniedbań bardziej odstraszał niż zachęcał pasażerów. Z drugiej jednak strony był on świetnym przykładem architektonicznego brutalizmu, którego symbolem były słynne kielichy, podtrzymujące konstrukcję. Mimo licznych protestów, ostatecznie budynek został wyburzony, a zastąpił go nowoczesny dworzec połączony z centrum handlowym, a po starym gmachu pozostały tylko atrapy kielichów, wtłoczone w nowy projekt.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Kraina ognia i lodu 🧊🔥 Loty na Islandię od 383 PLN ✈️🤩
Islandia z Wrocławia 383 PLN

Kraina ognia i lodu 🧊🔥 Loty na Islandię od 383 PLN ✈️🤩

Meksykańska przygoda 🇲🇽☀️ Loty do San Jose del Cabo od 1899 PLN ✈️
Meksyk z 3 miast od 1899 PLN

Meksykańska przygoda 🇲🇽☀️ Loty do San Jose del Cabo od 1899 PLN ✈️

Ostatnia chwila na tani urlop na Malcie 🇲🇹 Pakiety (loty + spanie) już od 439 PLN 😍🔥
Malta z Polski od 439 PLN

Ostatnia chwila na tani urlop na Malcie 🇲🇹 Pakiety (loty + spanie) już od 439 PLN 😍🔥

❗️Włoski reset bez wniosku urlopowego 💚🤍❤️ Weekend w Bergamo za 490 PLN 😱 Loty i 4🌟 hotel 😍
Bergamo z Krakowa 490 PLN

❗️Włoski reset bez wniosku urlopowego 💚🤍❤️ Weekend w Bergamo za 490 PLN 😱 Loty i 4🌟 hotel 😍

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?