Narodowy przewoźnik naszych sąsiadów o krok od upadku? Zwolnią wszystkich pracowników!
Czeskie linie CSA zgłosiły do urzędu pracy chęć zwolnienia wszystkich swoich pracowników, czyli 430 osób – informuje dziennik “Hospodarske Noviny”.Narodowa linia naszych narodowych sąsiadów znajduje się w fatalnej sytuacji i nie można wykluczyć, że wkrótce ogłosi upadłość.
Tak jak inne linie, CSA mocno ucierpiało z powodu pandemii koronawirusa, jednak w przeciwieństwie do innych przewoźników, linia nie może liczyć na pomoc publiczną. Jak czytamy w czeskich mediach, grupa Smartwings, która w 2018 roku przejęła CSA, wystąpiła w lutym do rządu z prośbą o udzielenie narodowemu przewoźnikowi 1,1 mld CZK (ok. 190 mln PLN) pomocy publicznej, jednak wniosek ten został odrzucony. Podobnie jak inny pomysł Smartwings, czyli stworzenia specjalnego funduszu kompensacyjnego dla branży lotniczej, dzięki któremu przewoźnicy i lotniska mogłyby uzyskać pomoc.
– Nie planujemy żadnego specjalnego wsparcia dla grupy Smartwings – komentuje Karel Havlicek, czeski minister transportu, przemysłu i handlu.
Czeskie media donoszą, że CSA już w zeszłym roku zwolniła ok. 300 osób z pracy, a zwolnienia miały też miejsce w liniach Smartwings. Flagowy przewoźnik Czech miał zanotować w ubiegłym roku 1,5 mld CZK straty, czyli ok. 261 mln PLN.
Informacje o planach przeprowadzenia zwolnień potwierdzają związki zawodowe, a czeskie media wskazują na to, że to początek drogi do ogłoszenia bankructwa. Jak donoszą “Hospodarske Noviny”, Smartwings znajduje się w lepszej kondycji niż CSA, jednak także w przypadku tej linii konieczne będą kredyty bankowe na kontynuowanie działalności.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?