3.11.2016

Największe i najpiękniejsze jarmarki bożonarodzeniowe w Niemczech. Musisz je zobaczyć!

Trwają przez cały adwent i stały się nieodłączną częścią bożonarodzeniowej tradycji. W samym tylko Berlinie każdego roku odbywa się ich blisko 60. Każdy z nich jest niepowtarzalny. Zobacz największe i najpiękniejsze świąteczne jarmarki w Europie!

Na jarmarkowych straganach sprzedawcy oferują ludowe rękodzieło, świąteczne wypieki, grzane wino czy regionalne specjały, których po prostu, nie sposób jest nie skosztować. Urzekają nie tylko swoją niepowtarzalnością, ale przede wszystkim świąteczną atmosferą. Ta sprawia, że są to niepowtarzalne dni, podczas których warto tam być i zobaczyć to na własne oczy. Te w Niemczech określane są mianem największych i najpiękniejszych.

Dortmund i Bochum w adwencie

Adwent w niemieckojęzycznej Europie budzi ciepłe skojarzenia. Ze stertami skrzących się na straganach choinkowych ozdób i upominków ręcznej roboty. Lśniącymi aniołami zwiastującymi nadejście Bożego Narodzenia. Powietrzem przepełnionym zapachem grzanego wina z przyjemnie łechcącymi nozdrza nutami cynamonu, goździków i bakalii.
Mówiąc szczerze, tak wyglądają jarmarki bożonarodzeniowe w każdym z 53 miast dawnego Zagłębia Ruhry. Ba, wszystkie niemieckie Weihnachtsmarkty i Christkindlesmarkty, bo ze względu na lokalne dialekty i obyczajowe niuanse, zarówno nazwa jak jej wymowa, mogą być odmienne. Na liście bożonarodzeniowych przebojów Dortmund i Bochum zajmują wysokie pozycje, bo do powszechnej tradycji dodano w nich wyjątkowo atrakcyjne elementy.

Najwyższe drzewko świąteczne

Zwyczajowo, adwent w Nadrenii – Północnej Westfalii, trwa do 23 grudnia, a rozpoczyna się w połowie listopada. Ale w Dortmundzie, na miejsce, które zajmą stragany, wjeżdżają cztery tygodnie wcześniej maszyny budowlane, by zainstalować największe na świecie świąteczne drzewko. Na fundamencie ważącym 120 ton, wznosi się 40-tonową konstrukcję. Bo tak naprawdę nie jest to jedno wielkie drzewo, ale 1700 drzewek sprowadzanych każdego roku ze specjalnie założonej plantacji. Ułożonych na stabilnym rusztowaniu i systematycznie zraszanych dla zachowania świeżości. W efekcie, dortmundzka choinka ma 45 m wysokości i pachnie jak żywa. Do 30 grudnia świeci się na niej non stop, 48 tysięcy LED-owych lampek, a na szczycie lśni 4-metrowy anioł, który sam waży 200 kg. Tak dzieje się dopiero od 20 lat. „Dopiero”, ponieważ pierwsze drzewko zainstalowano w 1996 roku, a Dortmunder Weihnachtsmarkt organizowany jest od lat 118. Wyrósł w tym czasie na jeden z największych i najpiękniejszych w Niemczech. Główny miejski plac zajmuje ponad 300 stoisk. By oglądać choinkę i cieszyć się przedświąteczną atmosferą, przyjeżdżają do miasta tysiące gości z kraju i zza granicy. Choinka świetnie promuje miasto.

Rekordów nigdy dosyć

Niejako dla przeciwwagi, w Dortmundzie można od kilku lat podziwiać także najmniejsze świąteczne drzewko świata. Zachwycające precyzyjną jubilerską robotą cacko o wysokości porównywalnej ze średnicą monety wartości 1 euro. Udekorowane pozłacanymi łańcuchami i mikroskopijnymi czerwonymi bombkami, oświetlone LED-owymi lampkami żółtego koloru. Na czubku lśni miniatura anioła. Tego z największej choinki świata, ale 500 razy mniejszego. Rekordowo małe drzewko zdobi w adwencie okno galerii przy Kleppingstraße Lamers 8. Jest ozdobą świątecznej dekoracji, do której twórcy dołączają kolejne miniatury. Przez zaśnieżone góry jeździ pociąg. Z zaprzężonymi do sań reniferami stoi Święty Mikołaj. A najnowszą postacią jest anioł-puzonista. Prawdziwy gigant wśród miniatur, bo ma aż 7 mm wysokości. Całą instalację można obejrzeć w 3-krotnym powiększeniu. Dopiero wówczas docenia się precyzję z jaką wykonano detale.

Latający Mikołaj

W sąsiadującym z Dortmundem Bochum, codziennie o 17.00 i 19.00, pojawia się na niebie zaprzęg Świętego Mikołaja. Bynajmniej nie miniatura, ale naturalnej wielkości, bo w rolę oczekiwanego przez dzieci rozdawcy upominków, wciela się żywy człowiek. Falko Traber z rodziny akrobatów, w której tradycje wykonywania emocjonującego zawodu przechodzą z pokolenia na pokolenie od początku XVI wieku.

Latający Mikołaj (Fliegender Weihnachtsmann) sunie powoli, 33 metry nad zadartymi do góry głowami gości. Pozdrawia zgromadzonych i dziękuje im za powitalne okrzyki. Wszystko dzieje się na Placu Dr. Ruera, zastawionym 200 świątecznymi straganami. Wrażenie jest niesamowite, bo po zmroku nie widać stalowej liny długości 125 m rozwieszonej między siedzibą Sparkasse Bochum, a domem handlowym Kortum-Karree. Lina ma średnicę 14 mm, a sanie i renifery, wykonane według projektu rzeźbiarza, Helmuta Lutza z tworzyw sztucznych są wyjątkowo lekkie. Wszystko po to, żeby lina się nie rozciągała, a przelot Świętego Mikołaja wyglądał jak z bajki. Po pokazach, „Latający Mikołaj” zsuwa się po 84-metrowej linie na ziemię, by uczestniczyć w przeznaczonych dla najmłodszych zabawach.

Rekordowe choinki i „Latający Mikołaj” z całą pewnością spodobają się dzieciom. Nie powinni się też zawieść rodzice, bo Dortmund i Bochum są znakomitym celem przedświątecznego citybreaku w rodzinnym gronie. Połączonego z zakupami niebanalnych upominków pod choinkę.

Przydatne linki
  • Wszystko o Zagłębiu Ruhry więcej TUTAJ oraz TUTAJ
  • Więcej o jarmarku w Dortmundzie TUTAJ
  • Więcej na temat jarmarku w Bochum TUTAJ
  • Jarmarki bożonarodzeniowe w Metropolii Ruhry (17. listopada – 23. grudnia 2016) więcej TUTAJ
  • Informacje o atrakcjach turystycznych Niemiec, w tym opisy wszystkich najlepszych jarmarków więcej TUTAJ

Najlepiej polecieć do Dortmundu samolotem. Z Polski bezpośrednie połączenia oferują: Wizz Air (z Gdańska, Katowic i Wrocławia) i Ryanair (z Krakowa). Ceny biletów zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
W tropikach Wietnamu 🌴 Loty Dreamlinerem, hotel z basenem i śniadaniami za 3953 PLN 🥥
Wietnam z Warszawy 3953 PLN

W tropikach Wietnamu 🌴 Loty Dreamlinerem, hotel z basenem i śniadaniami za 3953 PLN 🥥

Wycieczka na Sycylię za 769 PLN 🌞🏖️ Loty do Palermo + elegancki 4* hotel w centrum 🇮🇹😍
Włochy z Krakowa 769 PLN

Wycieczka na Sycylię za 769 PLN 🌞🏖️ Loty do Palermo + elegancki 4* hotel w centrum 🇮🇹😍

Tydzień na Teneryfie ☀️ All inclusive w 4* hotelu Tropical Park za 2818 PLN 😍
Hiszpania z Warszawy 2818 PLN

Tydzień na Teneryfie ☀️ All inclusive w 4* hotelu Tropical Park za 2818 PLN 😍

Mikołajki w Rzymie za 718 PLN 🍝🇮🇹 Loty z Warszawy + noclegi ze śniadaniami ✈️🏛
Rzym z Warszawy 718 PLN

Mikołajki w Rzymie za 718 PLN 🍝🇮🇹 Loty z Warszawy + noclegi ze śniadaniami ✈️🏛

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Ja nic nie muszę
Don_Bartoss, 3 listopada 2016, 10:55 | odpowiedz
jest jarmark to i mogą być fajerwerki
gerorge, 3 listopada 2016, 11:16 | odpowiedz
Ci co nie chca, zostaja na jarmarku w Kozienicach, Kartuzach czy Piasecznie, ci co chca, jada do Monachium czy Ulm. W czym problem? W Hamburgu moge dostac nozem, tak jak i we Wroclawiu - shit happens. Polacy, poluzujcie troche majty, bo w tej paranoi spinacie sie jeszcze bardziej, a jak wiemy, jestesmy nerwowym, niespokojnym krajem. Luzik!
EwelinaZlublina, 3 listopada 2016, 11:32 | odpowiedz
"Każdy z nich jest niepowtarzalny." - Raczej wszystkie są takie same ...
gość, 3 listopada 2016, 13:59 | odpowiedz
Don_Bartoss Ja nic nie muszę
nic, oprócz tego, że wszędzie musisz się wtrącić ideologicznie
partizan, 3 listopada 2016, 14:30 | odpowiedz
proszę napisać iż aktualnie w Niemczech jest podniesieony stopień zagrożenia terrprrystycznego ze względu na wszechobecnych immiggrantów, tom ważne bo na taki jarmark mogą chcieć wybrać się osoby nieświadome zagrożenia.
tubylec, 3 listopada 2016, 16:17 | odpowiedz
EwelinaZlublina Ci co nie chca, zostaja na jarmarku w Kozienicach, Kartuzach czy Piasecznie, ci co chca, jada do Monachium czy Ulm. W czym problem? W Hamburgu moge dostac nozem, tak jak i we Wroclawiu – shit happens. Polacy, poluzujcie troche majty, bo w tej paranoi spinacie sie jeszcze bardziej, a jak wiemy, jestesmy nerwowym, niespokojnym krajem. Luzik!
proszę napisać iż aktualnie w Niemczech jest podniesieony stopień zagrożenia terrprrystycznego ze względu na wszechobecnych immiggrantów, tom ważne bo na taki jarmark mogą chcieć wybrać się osoby nieświadome zagrożenia.
tubylec, 3 listopada 2016, 16:18 | odpowiedz
EwelinaZlublina Ci co nie chca, zostaja na jarmarku w Kozienicach, Kartuzach czy Piasecznie, ci co chca, jada do Monachium czy Ulm. W czym problem? W Hamburgu moge dostac nozem, tak jak i we Wroclawiu – shit happens. Polacy, poluzujcie troche majty, bo w tej paranoi spinacie sie jeszcze bardziej, a jak wiemy, jestesmy nerwowym, niespokojnym krajem. Luzik!
nie chodzi o jakieś bijatyki z nożem a o terrroryzzm muzzulmaniski, o bomby, o rozjezdzanie ludzi ciężarówkami na ulicach, strzelanie do ludzi z ukrycia, czytaj ze zrozumieniem, pozatym co można zobaczyć w Lublinie, chyba tylko bójki pijanych.
Warszawiak, 3 listopada 2016, 16:24 | odpowiedz
tubylec proszę napisać iż aktualnie w Niemczech jest podniesieony stopień zagrożenia terrprrystycznego ze względu na wszechobecnych immiggrantów, tom ważne bo na taki jarmark mogą chcieć wybrać się osoby nieświadome zagrożenia.
Jest tak niebezpiecznie, ze ustawily sie kolejki uchodzcow ńiemieckich do superbezpiecznej Polski, blagajac o azyl... xD Nie rozsmieszaj mnie paranoiku, siedz w domu, bo cie dopadna i zabija!
Janek12cm, 3 listopada 2016, 16:45 | odpowiedz
Janek12cm
tubylec proszę napisać iż aktualnie w Niemczech jest podniesieony stopień zagrożenia terrprrystycznego ze względu na wszechobecnych immiggrantów, tom ważne bo na taki jarmark mogą chcieć wybrać się osoby nieświadome zagrożenia.
Jest tak niebezpiecznie, ze ustawily sie kolejki uchodzcow ńiemieckich do superbezpiecznej Polski, blagajac o azyl… xDNie rozsmieszaj mnie paranoiku, siedz w domu, bo cie dopadna i zabija!
Jedz na jarmark to ci te twoje marne 12cm chetnie odgryzą.
Mistrz, 3 listopada 2016, 17:56 | odpowiedz